poniedziałek, 26 września 2016

klasyczny pischinger


Pischinger to światowej sławy deser pochodzący z  XIX-to wiecznej Austrii. U nas nie jest traktowany wykwintnie a wręcz odwrotnie: w czasach kryzysu popularnie nazywany andrut był namiastką cukierniczych cudów. Chyba nie ma domu, w którym nie robiło by się andruta a ile gospodyń tyle przepisów. Ja podaję dziś przepis, z którego zawsze korzystała moja mama i właśnie taki pischinger to moje wspomnienie z dzieciństwa. 

Składniki:

  • 5 kwadratowych wafli
  • 250 g masła
  • 4 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1,5 szklanki mleka w proszku
  • 2 łyżki drobno posiekanych orzechów włoskich
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki kokosu
Masło i mleko zagotować. Dodać kakao i cukier, wymieszać żeby nie było grudek. Dodać orzechy i mleko w proszku, dokładnie rozmieszać. Przestudzić i przekładać wafle cienką warstwą masy kakaowej. Ostatnią wierzchnią warstwę posypać kokosem. Całość owinąć folią spożywczą i obciążyć deseczką. Wstawić do lodówki. 

7 komentarzy:

  1. Klasyka zawsze na pierwszym miejscu, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiamy wafle, a te wyglądają przepysznie na pewno w najbliższych dniach wypróbujemy ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiamy wafle, a te wyglądają przepysznie na pewno w najbliższych dniach wypróbujemy ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają cudownie :)
    Koniecznie muszę wypróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo smacznie Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam. Choć w mojej klasycznej wersji nie było orzechów. Chętnie spróbuję takiego połączenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda smakowicie!
    Dziś na pewno będzie na deser dzięki!

    OdpowiedzUsuń

zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Fb Pop-up