środa, 26 kwietnia 2017

babka tulipan



Babkę tulipana planowałam na Wielkanoc ale mieliśmy już za dużo ciast więc odpuściłam. Ale za to teraz po małej przerwie od wypieków, do herbatki w środku tygodnia była jak znalazł.

*keksówka o długości 30 cm
Składniki:
  • 5 jajek
  • 2 szklanki maki
  • 250 g masła
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie kisielu truskawkowego
  • łyżka kakao
  • łyżka suchego maku
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
dodatkowo:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 3-4 łyżki soku z cyrtyny
  • cukrowa posypka
 Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem. Następnie dodawać po żółtku. Kiedy masa będzie puszysta partiami wlewać olej. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy. Powoli zmiksować. Białka ubić na pianę i dodać, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto podzielić na trzy części. Do jednej wmieszać kakao, do drugiej mak a do trzeciej kisiel. Keksówkę wyłożyć papierem i wyłożyć najpierw ciasto z makiem, później z kisielem a na końcu z kakao. Dużym nożem zrobić nacięcie w cieście, przez środek na całej długości foremki. Wstawić od piekarnika nagrzanego do 160*C z termoobiegiem i piec około godziny, do suchego patyczka. Wystudzić na kratce. Cukier puder wymieszać z sokiem z cytryny i polać lukrem babkę. Wierzch posypać cukierkami.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

ciasto kawowo-pomarańczowe


Połączenie kawy i pomarańczy to jak dla mnie duet idealny! Dziwię się, że wcześniej nie wpadłam na to, żeby zrobić takie ciasto. W trakcie pieczenia sama do końca nie wiedziałam jakie wyjdzie, bo kombinowałam z tego co miałam ale moim zdaniem to był strzał w dziesiątkę. Choć niestety muszę powiedzieć, że dostał mi się tylko jeden maleńki kawałeczek:(

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 6 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 szklanka  mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki zimnej wody
na krem kawowy:
  • 500 ml mleka
  • łyżka suchej kawy mielonej
  •  1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru 
  • 150 g masła
na krem śmietankowy:
  • 250 g serka mascarpone
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • 4 łyżki dżemu pomarańczowego
  •  1 szklanka wystudzonej kawy 
  • 2 kieliszki wódki
  • 20 sztuk herbatników kakaowych
  • łyżka kakao
 Najpierw upiec biszkopt (można to zrobić dzień wcześniej):  białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę i olej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Dokładnie wymieszać i przelać do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 175*C około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty. 

Przygotować krem kawowy: budyń, mąkę i cukier rozmieszać w połowie mleka. Do pozostałego mleka wsypać kawę i zagotować. Wlać rozrobiony budyń i mieszając gotować aż zgęstnieje. Wystudzić. Mało rozetrzeć i ucierając dodawać po łyżce budyniu. 

Dolny blat biszkopta ułożyć w blaszce wyścielonej wysoko papierem. Kawę wymieszać z wódką i nasączyć biszkopt. Posmarować dżemem pomarańczowym a na nim rozłożyć krem kawowy. Herbatniki moczyć w kawie z wódką i układać na kremie. Kremówkę ubić z cukrem pudrem i połączyć z mascarpone. Żelatynę rozpuścić w odrobinie wrzątku i zmiksować z kremem śmietanowym. Na herbatnikach rozsmarować 3/4 kremu śmietanowego, przykryć drugim biszkoptem i nasączyć go kawą z wódką. Wierzch posmarować pozostałym kremem i posypać kakao.

środa, 19 kwietnia 2017

ciasto "składanka"


Kiedyś pisałam, że ciasto o dziwacznej nazwie "pocałunek murzyna" to od dobrych kilkunastu lat ciasto obowiązkowe na Święta. W tym roku też nie mogło go zabraknąć ale w trakcie pieczenia troszkę pozmieniałam. Dodałam jeszcze blat kokosowy, czekoladowy krem i dużo czekoladowych wiórek na wierzch. Ciasto wyszło ogromne, więc cała rodzina dostała po kawałku. Najsmaczniejsze było we wtorek, kiedy zostały już tylko piętki. Ale jeśli będziecie je piec to zróbcie to co najmniej dwa dni przed podaniem, bo im starsze tym lepsze. 

*foremka 26*36 cm
Składniki:
na jedną warstwę ciasta (czyli trzeba przygotować 4 takie warstwy):

  •  1 szklanka mąki 
  •  1 szklanka cukru 
  •  1 szklanka kwaśnej śmietany 
  •  1 jajko 
  •  1 łyżeczka sody 
  • 1 łyżka octu  
+ dodatkowo do I warstwy 4 łyżki kakao, do II warstwy 2 łyżki kakao, do III warstwy 2 łyżki suchego maku, do IV warstwy 100 g skórki pomarańczowej i 100 g rodzynek

na krem: 
  • 4 jajka
  • 1,5 szklanki cukru
  • 350 g margaryny (akurat w tym cieście sprawdzi się lepiej niż masło)
  • 4 duże łyżki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • łyżka kakao
na wierzch: 
  • szklanka kolorowych wiórek czekoladowych
Przygotować ciasto: jajko utrzeć z cukrem , następnie po łyżce  dodawać śmietanę, mąkę wymieszaną z sodą i ocet. Każdą warstwę przygotować tak samo, dodając dodatek. Upiec najlepiej na zsuwanej blaszce, na papierze do pieczenia. (ciasto na pewno się z niej nie zleje, a łatwiej będzie zsunąć ciasto). 
Blaty można upiec dzień przed przekładaniem ale trzeba je zabezpieczyć, żeby nie wyschły. 

Krem: Jajka ubić z cukrem na puszystą , kremową masę. Wsypać mąkę przez sitko i dokładnie wymieszać, cienką strużką wlewać gorące mleko miksując. Ostudzić (masa zgęstnieje do konsystencji ciasta naleśnikowego). 

Miękkie masło utrzeć , dodawać stopniowo wystudzoną masę. Krem podzielić na połowę i do jednej części dodać kakao. Gotowym kremem przełożyć placki w kolejności: kakaowy- połowa jasnego kremu-kokosowy- połowa kakaowego kremu-bakaliowy- połowa jasnego kremu- blat makowy- kakaowy krem-wiórki. Odstawić na min. jeden dzień. 

wtorek, 18 kwietnia 2017

pomarańczowy sernik zapiekany z polewą



Sernik na biszkopcie piekę często a polewę zawsze daję na wierzch. Tym razem na Święta postanowiłam wypróbować inny sposób- biszkopt zalać najpierw polewą a na to wyłożyć masę serową i dopiero upiec. Bałam się, że polewa rozpaprze się w biszkopcie ale nawet ładnie to wyszło. Użyłam sera pomarańczowego z wiaderka i dałam dużo skórki pomarańczowej, dzięki czemu masa serowa była mocno aromatyczna. Ciasto to na pewno jeszcze powtórzę (choć rzadko piekę coś dwa razy), bo bardzo nam smakowało. 

*blaszka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki zimnej wody
  • 2 łyżki oleju
na masę serową:
  • 1 kg sera na sernik z wiaderka (użyłam pomarańczowego)
  •  skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 1 szklanka śmietanki 30%
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
na polewę:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 125 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2-3 łyżki wrzątku
Najpierw upiec biszkopt (można to zrobić dzień wcześniej):  białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę i olej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Dokładnie wymieszać i przelać do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 175*C około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty. 
Masa serowa: białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem na biało, następnie dodać ser, skórkę pomarańczową a po chwili ucierania śmietankę i proszek budyniowy. Na końcu delikatnie połączyć z białkami ubitymi na pianę.
Od razu przygotować polewę: masło rozpuścić na małym ogniu, dodać cukier puder i kakao, rozmieszać a następnie wlać wrzątek. Mieszać aż będzie jednolita (jeśli się zwarzy to dolać jeszcze wrzątki i mieszać energicznie rózgą, po chwili na pewno się naprawi). Przestudzić. 
Blaszkę, w której piekł się biszkopt ponownie wyłożyć wysoko papierem do pieczenia. Na dnie położyć dolną część ciasta i posmarować je połową przestudzonej polewy. Na to wyłożyć większą część masy serowej i przykryć drugim biszkoptem. Znowu wyłożyć polewę i ser. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około godziny. 
Ten sernik nie wymaga czekania z krojeniem do następnego dnia. Można kroić już po wystudzeniu. 

środa, 12 kwietnia 2017

cytrynowe babeczki do koszyczka


U mnie tradycją stało się już to, że opiekam rodzinę w babeczki do koszyczka. Robię je najczęściej z mojego niezawodnego przepisu na ciasto na oranżadzie. Lubię z niego korzystać, bo jest łatwe,bez ucierania (za którym nie przepadam) a babeczki są długo świeże. Zawsze foliuję je w ozdobny celofan więc spokojnie mogę upiec już w środę lub czwartek. 

Składniki na jedną średnią i trzy małe babeczki (można też upiec jedną większą)
na ciasto:

  • 3 jajka
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki oranżady cytrynowej
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z cytryny
na dekorację:
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki wrzątku
  • odrobina różowego barwnika lub soku malinowego
  • cukrowa posypka
dodatkowo:
  • masło i mąka do foremek
Białka oddzielić od żółtek i wbić do metalowej miski. Ubić na sztywno a następnie nadal ubijając dodawać po trochę cukru, później po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem, przesiać do masy jajecznej, wlać olej i oranżadę, wymieszać dokładnie ale delikatnie. Foremki wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto (do 3/4 wysokości, bo urośnie) i piec w 180*C do suchego patyczka. 
Po upieczeniu odczekać kilka minut i wyjąc babeczki na kratkę. 
Cukier puder wymieszać z wrzątkiem i barwnikiem. Lukier musi być dość gęsty, rzadki spłynie razem z posypką.
Wystudzone babeczki polać lukrem i posypać posypką.




niedziela, 9 kwietnia 2017

mazurek z ananasowym dżemem i czekoladą



Mazurek- tradycyjny symbol Wielkanocy to nic innego jak kruche ciasto, dżem i niewiele dodatków. Najczęściej czekolada lub bakalie. Mazurki piekę tylko na Święta, co roku wypróbowując ze dwa nowe pomysły. W tamtym roku było klasycznie, więc teraz postawiłam na odrobinę egzotyki i kruchy spód wypełniłam dżemem z ananasa i marakui (mój ulubiony) i czekoladą. Wyszło pysznie i bardzo oryginalnie. 

Składniki:
na ciasto:

  • 200 g mąki
  • 135 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • 2 żółtka
na wypełnienie:
  • słoiczek dżemu "ananas i marakuja" Stovit
  • 150 g czekolady deserowej
  • 6 łyżek mleka
  • 2 plastry ananasa  z puszki
  • kilka kolorowych cukierków
Składniki ciasta szybko posiekać i zagnieść. Ciasto podzielić na dwie nierówne części. Większą  rozwałkować na papierze na kształt prostokąta. Z mniejszej części uformować dwa cienkie paski i zapleść jeden za drugi. Położyć je na prostokącie z ciasta, tworząc ramkę. Ciasto umieścić na zsuwanej blaszce (koniecznie, bo będzie bardzo kruche i przy zdejmowaniu z innej może się połamać) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220*C, piec do zarumienienia, czyli około 15 minut. 

Po upieczeniu wystudzić i delikatnie zsunąć z papieru. Środek wypełnić dżemem. Czekoladę  połamać do miseczki, zalać mlekiem i rozpuścić nad garnkiem z gorącą wodą. Polać wierzch ciasta, zostawiając ramkę. Na górze ułożyć cukierki i kawałki ananasa.

A przy okazji Świąt firma Stovit organizuje konkurs, w którym do wygrania jest wiele fajnych nagród, zachęcam do udziału (kilk)

czwartek, 6 kwietnia 2017

wielkanocne ciasteczka


Pieczenie ciasteczek na każde święta to już u nas tradycja. Takie kolorowe obok babeczek są obowiązkowym elementem w święconce a później dekoracją stołu. 

Składniki:
na ciasteczka:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • jajko
do dekoracji:
  • białko
  • szklanka cukru pudru
  • łyżka wrzątku
  • barwniki spożywcze
  • pisaki cukrowe
Składniki ciasta zagnieść a następnie ciasto schłodzić w lodówce przez dwie godziny. Wyjąć i rozwałkować na podsypanym mąką blacie. Wycinać ciasteczka foremkami i układać na blaszce wyścielonej papierem. Piec w 200*C około 5 minut. Białko utrzeć z wrzątkiem i cukrem pudrem. Lukier podzielić na kilka części i każdą zabarwić na dowolne kolory. Najpierw cukrowymi pisakami obrysowywać kontury ciasteczek a następnie lukrować środek za pomocą pędzelka. Wykończenia takie jak łapki czy oczy najlepiej robić kiedy lukier zastygnie. 

środa, 5 kwietnia 2017

ciasto kokosowe w kształcie królika


Wkrótce Wielkanoc, pora zacząć myśleć nad świątecznymi przepisami. Nie mam w zwyczaju robienia świątecznych potraw miesiąc przed świętami, bo później to już Wielkanoc nie miałaby uroku. Dlatego babki i mazurki będą dopiero w przyszłym tygodniu. A dziś ciasto w kształcie królika (czy jak kto woli zająca) może nie świątecznego ale na pewno wiosennego, zrobione specjalnie na życzenie mojej Emilki (ehhh...czego to człowiek nie zrobi do okrzyków radości dziecka). Futro zając ma z kokosu więc środek też musiał jakoś do tego pasować. Dlatego biszkopt przełożyłam pianką z serków homo, czekolady i kokosu. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że wyjdzie taki dobry, bo robiłam ot tak, bez pomysłu. Zależało mi, żeby chociaż trochę przypominało królika i nawet się udało:)

P.S. ja biszkopt upiekłam w obręczy w kształcie królika, którą kiedyś kupiłam razem z blaszką w markecie. Jeśli jednak nie macie takiej foremki wystarczy wydrukować lub narysować zarys królika na kartce, zrobić szablon  i wyciąć z prostokątnego biszkopta. 

Składniki:
na biszkopt:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej 
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki zimnej wody
na przełożenie:
  • 300 g serka homogenizowanego (użyłam z kawałkami czekolady) 
  • galaretka cytrynowa
  • 1/2 szklanki mleka
  • 4 łyżki kokosu
  • łyżka cukru
na wierzch:
  • 1 opakowanie śnieżki
  • 200 ml mleka
  • 5  łyżek kokosu
  • kolorowa masa cukrowa
 
Przygotować biszkopt: białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Jeśli używamy obręczy w kształcie królika to dużą blaszkę należy wyścielić papierem na dnie i nałożyć obręcz (nie smarować jej) i przelać ciasto. Jeśli nie  mamy obręczy to zrobić normalnie w foremce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu delikatnie odkroić od obręczy (lub wyciąć z prostokątnego biszkopta) i przekroić na dwa blaty. 

Galaretkę rozpuścić w połowie szklanki wrzątku i ostudzić. Kokos wsypać do mleka dodać cukier i gotować kilka minut aż wiórki wciągną kokos. Wystudzić. Dodać do serków, wlać zimną galaretkę i zmiksować. Kiedy masa zacznie tężeć przełożyć nią biszkopt. Kiedy całość zastygnie śnieżkę ubić z zimnym mlekiem i obsmarować boki i wierzch ciasta. Całość dokładnie pokryć kokosem. Z masy cukrowej wyciąć oczy, uszy i inne elementy dekoracji. Ułożyć na wierzchu.



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

szakszuka- jajka w bałaganie


Dziś w cyklu "poniedziałek na wytrawnie" szakszuka, czyli tunezyjska bardzo prosta potrawa, której nazwa dokładnie oznacza "bałagan". Najczęściej jadana jest na śniadanie i podawana z grzanką, ja zrobiłam ją na obiad podając z ziemniakami smażonymi z cebulką i szynką. jej zrobienie to dosłownie kwadrans (jeśli mamy wcześniej ugotowane ziemniaki) a więc na nadchodzące lato jak znalazł. W końcu kto takie piękne dni chciałby spędzić przy garach? Szybkie danie i na dwór. Mojemu mężowi bardzo zasmakowała. Może nie wygląda wykwintnie, bardziej jak zwykłe wiejskie jadło ale jest smaczna. Polecam!

Składniki:

  • 4 jajka
  • puszka pomidorów krojonych (lub świeże pomidory)
  • 2 cebule
  • ząbek czosnku
  • 1 kg ziemniaków
  • 100 g szynki wędzonej
  • zielona cebulka
  • olej
  • sól
  • pieprz
  • szczypta chilli
  • szczypta ziół prowansalskich
Ziemniaki obrać, ugotować i pokroić w grube plasterki. Jedną cebulę posiekać i podsmażyć, wrzucić do niej pokrojoną szynkę i  ziemniaki, smażyć chwile nie mieszając zbyt dużo, żeby z  ziemniaków nie zrobiła się papka. 
Drugą cebulę posiekać, podsmażyć na oleju, dodać czosnek a po minucie wlać pomidory. Mieszając dusić chwilę aż woda trochę odparuje i doprawić. Na końcu na wierzch wbić jajka i przykryć pokrywką, Dusić chwilę aż jajka się zetną. Podawać z ziemniakami, posypane zieloną cebulką. 

sobota, 1 kwietnia 2017

ciasto "Ukrainka"

i krótki wywiad o moich książkach dla wgmedia.eu




Po przepisy na ciasto na miodzie sięgam, kiedy zależy mi na dużym, podzielnym cieście, które spokojnie  może postać kilka dni nie tracąc świeżości. Takim ciastem jest właśnie "Ukrainka"- kakaowo miodowe blaty przełożone budyniem i polane domową polewą. Zrobiłam je na spotkanie rodzinne, na którym miało spore wzięcie a wszyscy dziwili się, że chciało mi się piec aż pięć placków osobno. Dla mnie to pestka, choć akurat wałkowanie tego trochę szargało moją cierpliwość ale koniec końców się udało a ciasto wyszło smaczne. Na święta przepis będzie jak znalazł- można upiec kilka dni przed i mamy z głowy:)

A na chwilę odbiegając od przepisu zachęcam do przeczytania wywiadu, którego udzieliłam lokalnemu portalowi, tuż po wydaniu mojej drugiej książki. Możecie do przeczytać tutaj: klik

Składniki:
na ciasto:
  • 4 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki miodu
  • 3 jajka
  • 50 g masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • łyżeczka sody
na krem:
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • litr mleka
  • 300 g masła
na polewę:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 125 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  • 3 łyżki startych orzechów włoskich

Jajka rozbełtać z misce, dodać kakao, miód, sodę i masło. Miskę umieścić nad garnkiem z gotującą się wodą  i mieszać aż wszystko całkiem się połączy. Wystudzić. Mąkę wysypać na stolnicę, wlać wystudzoną masę kakaową i zagnieść ciasto. Podzielić na pięć równych części. Z papieru do pieczenia wyciąć 5 równych kawałków o wymiarach mniej więcej 25*35 cm. Na każdym rozwałkować ciasto (będzie bardzo cieniutkie ). Każdy blat ciasta piec w 180*C około 7 minut. Wystudzić. 

Przygotować krem: mąkę, mąkę ziemniaczaną, jajka i cukier puder rozmieszać w mleku dokładnie, żeby nie było grudek. Przelać do garnka o grubym dnie i ugotować na budyń. Wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć a następnie ucierając dodawać po łyżce budyniu. Kremem przekładać placki. 

Kakao, masło i cukier puder zagotować, dodać wrzątek i mieszać energicznie aż powstanie gładka polewa. Polać wierzch ciasta i posypać orzechami. Ciasto przełożyć do pojemnika w wstawić do lodówki. Kroić najwcześniej następnego dnia. 



środa, 29 marca 2017

babeczki z gniazdkiem i wiśniowym środkiem


Pulchne babeczki wypełnione konfitura wiśniową i wykończone czekoladowym gniazdkiem. Fajnie będą wyglądały w świątecznym koszyczku albo po prostu na paterze z wypiekami. Taki mały wielkanocny akcent, bo w końcu Świeta tuż tuż!

Składniki na 6 sztuk:
  • 50 g masła
  • 70 g cukru
  • jajko
  • 70 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 ml mleka
  • 15 g kakao 
dodatkowo:
  • 150 g czekolady deserowej
  • 3 łyżki wiśni z konfitury
  • 18 jajeczek cukrowych  (użyłam takich z czekoladą i orzeszkiem w środku)
  Masło rozpuścić i wystudzić. Jajko ubić z cukrem, dodać przesianą mąkę z proszkiem, kakao i mleko. Na końcu wlać masło i wymieszać. Ciasto przełożyć do papilotek i piec w 180*C około 15 minut. Wystudzić i wydrążyć środki, napełnić je wiśniami. Czekoladę rozpuścić nad parą, przełożyć do worka z małym otworkiem i wyciskać na babeczki gniazdka. Na wierzchu ułożyć po 3 jajeczka.

wtorek, 28 marca 2017

"sandłicze" koreańskie



Kiedyś po sieci krążył zagraniczny filmik na "korean street sandwich", a przedstawione w nim kanapki bardzo mi się spodobały. Wiedziałam, że nam wielbicielom wszelakich tostów na pewno zasmakują. A do tego zaciekawiło mnie użycie sałaty lodowej na ciepło, bo zawsze używałam ją na surowo. Bardzo nam to smakowało i na pewno na stałe wejdzie do naszego śniadaniowego menu. 

Składniki na 4 sztuki:
  • 8 kromek chleba tostowego
  • 4 plastry szynki
  • 4 plastry sera żółtego 
  • 3 jajka
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • kawałek główki sałaty lodowej
  • sól, pieprz
  • majonez
  • ketchup
  • masło do smażenia
 Sałatę pokroić w drobniutkie paseczki, cebulę posiekać, marchewkę zetrzeć na drobnej tarce. Jajka wbić do miski, dodać przygotowane warzywa i doprawić solą oraz pieprzem. Przygotować dwie patelnie (najlepiej jedną kwadratową ale nie musi być). Na obu patelniach rozgrzać masło. Na jedną (jeśli mamy to na tą kwadratową) wlać jajka z warzywami i usmażyć omlet. Na drugiej zrumienić kromki chleba i plasterki szynki. Omlet pokroić na cztery części. Na cztery kromki nałożyć po plasterku szybki, na to omlet a na wierzch plaster sera. Polać majonezem i ketchupem według uznania. Przykryć pozostałym chlebem i podawać na ciepło.

niedziela, 26 marca 2017

torcik malinowy "wiosenny ogródek"



Takim optymistycznym akcentem witamy wiosnę, która jak na razie niestety jest tylko w kalendarzu. U nas też dziś na talerzu za sprawą tego kolorowego torcika z malinowym kremem. Prosty, klasyczny ale bardzo nam smakował. Bazowałam na malinowej konfiturze ale latem koniecznie dodajcie do kremu te świeże owoce. Formuła tortu jest bardzo lekka, niezbyt słodka więc świetnie się sprawdzi np. na dziecięcych urodzinkach. 

*tortownica 24 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 dużych jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • zielony barwnik spożywczy
na krem:
  • 330 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 300 g konfitury malinowej
  • 2 łyżki cukru pudru
dodatkowo:
  • 150 g czekolady deserowej
  • kwiatki z opłatka
  • 1/2 szklanki wystudzonej herbaty
Robienie tortu najlepiej zacząć od przygotowania płotka z czekolady. Czekoladę połamać do miski i rozpuścić nad wrzątkiem. Rozsmarować na papierze do pieczenia na kształt długiego pasa o szerokości około 10 cm. Odstawić. Kiedy czekolada zacznie twardnieć nożem pokroić ją na szerokie paski. Odstawić do zupełnego zastygnięcia. Można zrobić to dzień wcześniej. 

Przygotować biszkopt: białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Z ciasta odłożyć 4 łyżki i wymieszać z zielonym barwnikiem. Dno tortownicy wyścielić papierem i przełożyć większą część ciasta (tą bez barwnika). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około 30 minut. Ciasto zielone upiec na papierze do pieczenia (wielkość nie ma znaczenia, bo później będziemy je kruszyć). Upieczony biszkopt wystudzić i przekroić na trzy blaty. Nasączyć je herbatą. Zielony biszkopt pokruszyć drobno. 

Kremówkę ubić z cukrem pudrem na sztywno, następnie dodać mascarpone i ubijać aż masa z powrotem zgęstnieje. Dodać 3 łyżki konfitury z malin. 

Na paterze ułożyć dolny biszkopt i zapiąć wokół niego obręcz. Posmarować połową pozostałej konfitury i wyłożyć 1/3 kremu. Przykryć biszkoptem i następną warstwę zrobić tak samo. Pozostałym kremem obsmarować wierzch i boki tortu. Delikatnie odklejać od papieru paski czekolady i obłożyć nimi tort wokół. Na wierzch wysypać pokruszone zielone ciasto i ułożyć kwiatki. Schłodzić. 


środa, 22 marca 2017

deser serowo-kokosowy z jagodami


Cykl "deserowa środa" rozpoczynamy pucharkiem serowo-kokosowym z konfiturą jagodową. Tym razem jest to deser bez bitej śmietany a więc trochę lżejszy i mniej kaloryczny. Robi się go dosłownie w kilka minut więc w razie niezapowiedzianych gości sprawdzi się idealnie. 

Składniki na 3 duże pucharki:

  • 200 g twarogu (może być w kostce, chyba że nie lubicie grudek to użyjcie mielonego)
  • 280 g serka Danio waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3 duże łyżki wiórek kokosowych
  • łyżka cukru
  • 6 łyżek konfitury jagodowej
  • 9 podłużnych biszkoptów
Kokos zalać mlekiem, dodać cukier i powoli gotować kilka minut aż wiórki naciągną trochę mleka. Odcedzić (mleko zachować) i wystudzić. Ser, serki i kokos zmiksować. Sześć biszkoptów przekroić n połowę, nasączać w wystudzonym mleku i układać po dwie połówki na dnie pucharków. Na biszkopty nałożyć po dużej łyżce kremu serowego a na niego konfiturę. Tak samo zrobić kolejne warstwy. Do każdego deseru wbić po jednym biszkopcie, schłodzić. 

poniedziałek, 20 marca 2017

sałatka pieczarkowa z tortelliini


Uwielbiam wszelkiego rodzaju sałatki makaronowe, mogłabym je jeść codziennie. Aż tak sobie nie folguję ale zawsze na spotkanie w większym gronie robię jakąś nową sałatkę. Czasem wystarczy zamienić lub dodać jeden składnik, żeby sałatka nabrała nowego charakteru. Tak więc do naszej sprawdzonej pieczarkowej dodałam tortellini. Wyszła ciekawa w smaku, bardzo dobra i dość syta. 

Składniki:

  • puszka fasoli czerwonej
  • puszka kukurydzy
  • szklanka tortellini (użyłam z nadzieniem "cztery sery")
  • por (zielona część)
  • 200 g pieczarek
  • 4  jajka
  • 2 łyżki majonezu
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego 
  • sól, pieprz
Fasolę i kukurydze odsączyć i wypłukać. Tortellini ugotować w osolonej wodzie al dente, nie rozgotować. Pieczarki ugotować w słonej wodzie, wystudzić i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Pora pokroić w cieniutkie krążki, zalać wrzątkiem na pół minuty i odcedzić. Jajka ugotować na półtwardo, pokroić niezbyt drobno. Wszystkie składniki wymieszać z jogurtem i majonezem, doprawić solą i pieprzem. 

sobota, 18 marca 2017

babeczka z krówkami


Ostatnio nie mam zbytnio weny twórczej więc wzięłam się za przeglądanie mojej kulinarnej biblioteczki w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego przepisu na babkę. Wpadł mi w oko przepis na babkę z krówkami, a że akurat miałam ich sporo to postanowiłam ten przepis wypróbować. 
Wyszła smaczna babka, słodka w sam raz (zmniejszyłam ilość cukru, bo byłaby za słodka), taka do herbatki w środku tygodnia. Porcja niezbyt duża, na foremkę o pojemności około litra. 
Źródło przepisu: "Słodki Świat Kasi"

Składniki:

  • 5 jajek
  • 250 g mąki
  • 120 g cukru ( w oryginale było 180 g)
  • 200 g masła
  • 100 g kruchych krówek (tzw. "ciągutki" się nie nadają)
  • 1/2 szklanki ajerkoniaku
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na wierzch:
  • 2 łyżki kajmaku 
  • łyżka startych orzechów włoskich
dodatkowo:
  • masło i bułka tarta do foremki
Jajka  i masło wyjąć z lodówki kilka godzin wcześniej, żeby się ogrzały do temperatury pokojowej. Krówki pokroić na małe kawałki i wymieszać z łyżką mąki. Masło utrzeć z cukrem na puch, następnie powoli ucierając dodawać po jednym jajku. Pozostałą mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do masy z masła i wlać ajerkoniak. Krótko ale dokładnie zmiksować. Wsypać krówki i wymieszać łyżką.

Foremkę do babki wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Przełożyć ciasto i piec w 180*C około 45 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu odczekać na chwilę i wyjąć z foremki, wystudzić. Wierzch posmarować kajmakiem i posypać orzechami. Można też polać polewą czekoladową. 

poniedziałek, 13 marca 2017

rajskie ciasto



Tym ciastem przywołujemy lato :) Zrobiłam je specjalnie pod dzieci, dlatego było bardzo kolorowe, lekkie i optymistyczne. Na wierzchu owoce tropikalne: brzoskwinie, ananasy, papaje, marakuje. Będzie idealne na upały, bo jest orzeźwiające, nie zamulające i soczyste. 

*foremka 25*34 cm (może być trochę większa)
Składniki:
na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta kurkumy
na przełożenie:
  • dwa kubeczki po 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • galaretka zielona
  • galaretka malinowa lub inna różowa  
na wierzch:
  • galaretka fioletowa (lub inna)
  • puszka brzoskwiń
  • puszka owoców egzotycznych (tzw. koktajl tropikalny)
  • galaretka truskawkowa
  • 150 ml mleczka skondensowanego niesłodzonego
Białka ubić na sztywno, następnie dosypywać cukier a później żółtka. Mąkę wymieszać z kurkumą i proszkiem do pieczenia. Przesiać do ubitych jajek i delikatnie wymieszać. Przelać do blaszki wyścielonej papierem i piec około 30 minut w 175*C.  Wystudzić i przekroić na trzy cienkie blaty. 

Galaretki zieloną, malinową i fioletową rozpuścić każdą osobno w 3/4 szklanki wody. Wystudzić. 

Foremkę, w której piekł się biszkopt wyłożyć wysoko papierem do pieczenia (najlepiej zostawić jeszcze margines ponad blaszkę, bo ciasto wyjdzie bardzo wysokie.

Każdy kubeczek kremówki ubić osobno. Do jednej śmietanki wlać tężejąca zieloną galaretkę, zmiksować i wylać na dolny biszkopt przykryć drugą częścią ciasta.
 Do drugiej śmietanki dodać malinową galaretkę, szybko zmiksować i wylać na ciasto. Przykryć ostatnim biszkoptem. Mleczko skondensowane ubić na pianę, wlać ostudzoną fioletową galaretkę, szybko zmiksować i tak powstałą piankę wyłożyć na ciasto.

 Brzoskwinie i owoce tropikalne odsączyć (sok zachować), brzoskwinie pokroić na drobniejsze kawałki. Owoce ułożyć na piance z mleczka. Sok z brzoskwiń wymieszać z sokiem z mieszanki tropikalnej i zagotować. Zdjąć z ognia, wsypać galaretkę truskawkową i rozpuścić. Kiedy zacznie tężeć wylać na wierzch ciasta. Wstawić do lodówki na kilka godzin. 

czwartek, 9 marca 2017

moja druga książka- Domowa Kuchnia na słodko i słono



Cel osiągnięty! Wydałam drugą książkę!  A właściwie kontynuację pierwszej. Tak jak sobie wymarzyłam, do wydanej dokładnie rok temu "Domowej Cukierenki" dołączyła "Domowa Kuchnia na słodko i słono". Czyli tym razem coś też dla tych, którzy za pieczeniem nie przepadają ( a z Waszych wiadomości wiem, że jest dużo takich osób). 

Ostatnie miesiące były bardzo pracowite ale też bardzo szczęśliwe, bo mimo kiepskiego zdrowia osiągnęłam dwa moje cele na ten rok: urodziłam cudowną córeczkę i wydałam drugą książkę. 
Mamy dopiero początek marca więc teoretycznie do końca roku mogę robić przysłowiowe "nic", choć oczywiście nie zamieram się lenić. 

A wracając do książki: ta jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Oczywiście jest w niej mnóstwo ciast i słodyczy ale też przepisy na wytrawne dania. Podzieliłam ją na rozdziały : "na śniadanie", "na obiad", "na deser", "na kolację" i "przetwory".  Jest też obszerniejsza, bo zawiera 151 przepisów, czyli o 20 więcej niż "Domowa Cukierenka". 
Dodałam też tabelkę z przelicznikiem miar i wag produktów. Sama z niej często korzystam więc myślę, że i Wam się przyda. 

Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu tak jak pierwsza, po której już nie ma ani śladu- wysprzedała się błyskawicznie. 

Wiem, że wiele osób na nią czeka, więc zapraszam do kontaktu. 

Wszystkie informacje jak zamówić książkę, u góry w zakładce "Moje książki"

Przykładowe strony :




*********************************************************************************

środa, 8 marca 2017

Serafin- ciasto z jabłkami i kokosem


Ciasta o oryginalnych nazwach zawsze przyciągały moją uwagę. Dlatego ostatnio przeglądając słynny już stary zeszyt, ten przepis od razu wpadł mi w oko. Wieki temu moja Mama piekła to ciasto, szczerze mówiąc ja tego nie pamiętam więc tym bardziej musiałam je zrobić. Po upieczeniu tak pachniało, że łasuchy od razu się zleciały ale niestety trzeba było poczekać aż wystygnie. A kiedy wystygło od razu poszło w ruch:) Można powiedzieć, że to taki jabłecznik z kokosem. Jest bardzo smaczne, takie domowe- proste i  nie wymyślne. A najlepsza w nim jest kokosowa góra. Mówię Wam, przepyszna. 

*foremka 25*34 
Składniki:
na ciasto:

  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wody
na masę jabłkową:
  • duży słoik jabłek prażonych  (ewentualnie kilogram surowych)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • łyżka cukru
  • 3/4 szklanki wody
  • łyżeczka cynamonu
na masę kokosową:
  • 200 g drobnych wiórek kokosowych
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
Przygotowanie najlepiej zacząć od ostatniej warstwy czyli masy kokosowej. Masło rozetrzeć żeby było miękkie a następnie utrzeć z cukrem pudrem. Na końcu dodać kokos i dokładnie zmiksować. Odstawić. 

Jabłka przełożyć do garnka, zasypać cynamonem i doprowadzić do wrzenia. Budyń rozrobić z wodą i cukrem, wlać do jabłek i ugotować na gęsto. 
Jeśli chcecie użyć jabłek surowych to najpierw należy je zetrzeć lub pokroić w grubą kostkę i poddusić z cukrem a później ugotować z budyniem. Jeśli puszczą za dużo soku to ilość wody do budyniu należy zmniejszyć. 

Ciasto: białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Następnie nie przestając ubijać dodawać po trochę cukier a później żółtka. Ubić wszystko na jasną puszystą masę. Mąkę pszenną wymieszać z ziemniaczaną i proszkiem  do pieczenia, przesiać do masy jajecznej, wlać wodę i delikatnie wymieszać. Przełożyć ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i podpiec przez około 15 minut. Następnie na ciasto wyłożyć ciepłą masę jabłkową a na nią masę kokosową. Wstawić do piekarnika i piec aż kokos będzie złoty, około 25 minut. Kroić najlepiej na drugi dzień, ciepłe ciasto rozlatuje się przy krojeniu. 

poniedziałek, 6 marca 2017

ciasto z masą jabłkowo-orzechową i bananami (bez pieczenia)


Dziś proponuję połączenie jabłek, orzechów włoskich, bananów i galaretki, czyli zupełnie nowe ciasto. Bardzo smaczne i oryginalne ciasto, na które przepis pochodzi z bardzo starego zeszytu mojej Mamy. Świetnie się sprawdziło u nas na chrzcinach, wszystkim smakowało i ładnie się prezentowało na stole. Masa jest w nim dość nietypowa, bo z surowym jabłkiem i surowym jajkiem ale nie bójcie się tego. Wystarczy jajko przed użyciem sparzyć wrzątkiem (najwięcej bakterii jest na skorupce) a ciasto przechowywać w lodówce. Ciasta bez pieczenia są fajne nie tylko dla tego, że robi się je szybko ale przeważnie są też bardzo proste w przygotowaniu, więc poradzi sobie z nimi nawet początkująca pani domu. Nie wspominając o osobach, które piec nie znoszą, ale czasem muszą. Dla nich ciasta bez pieczenia to rozwiązanie doskonałe.

Jeśli szukacie tanich składników do tego (lub innego ciasta) zajrzyjcie tutaj po gazetki promocyjne. Nie warto przepłacać. Ja zawsze śledzę gazetki i na promocjach robię zapasy produktów do pieczenia. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzam czas ale też zawsze mam w domu zapas na wypadek niespodziewanej weny twórczej. 

*foremka 25*34 cm
 Składniki:


  • 30 kakaowych herbatników
  • paczka biszkoptów okrągłych (mogą być z kakaowym środkiem)
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej 
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 jajko
  • 200 g orzechów włoskich
  • 2 jabłka
  • 2 opakowania galaretki pomarańczowej 
  • 3-4 banany (w zależności od wielkości)
  • szklanka lekko osłodzonej zimnej herbaty, kawy lub mleka (dowolnie, zależy co lubicie, ja użyłam herbaty)
Orzechy włoskie zetrzeć na tarce o drobnych oczkach (jak do marchewki). Jajko sparzyć wrzątkiem i oddzielić żółtko od białka. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Herbatniki moczyć w herbacie i ułożyć na dnie foremki. Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem i żółtkiem na pulchną, jasną masę. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Białko ubić na sztywno. Do masy maślanej wmieszać delikatnie orzechy, jabłka i pianę z białka. Połowę kremu wyłożyć na herbatniki. Biszkopty namaczać w herbacie i układać na kremie. Rozsmarować jego drugą część. Banany obrać i pokroić na niezbyt cienkie plasterki. Galaretki rozpuścić w pół litra wrzątku i wystudzić. Kiedy galaretki  zaczną tężeć plasterki banana ułożyć na kremie i zalać ciasto. Blaszkę owinąć folią lub złotkiem, żeby nie pociągnęło zapachów lodówki i schłodzić. 
Rada: do kremu lub ponczowania ciastek można dodać rumu lub wódki. Ciasto najlepiej kroić dopiero na drugi dzień po zrobieniu, wtedy będzie się ładnie prezentować. 

środa, 1 marca 2017

tradycyjny sernik na kruchym


Kto nie lubi sernika? Chyba nie ma takiej osoby. Nawet te, które mówią, że ciast nie jadają to twierdzą, że sernik i szarlotkę akurat lubią. A sernik na kruchym cieście to zupełna klasyka- dla każdego i na każda okazję. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 210 g mąki
  • 140 g masła
  • 70 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
na masę serową:
  • 1 kg sera mielonego
  • 5 jajek 
  • 2 białka (pozostałe z ciasta)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 125 g masła
  • 1 opakowanie budyniu
na wierzch:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  • 2 łyżki płatków migdałowych

Składniki ciasta posiekać a następnie szybko zagnieść. Blaszkę do pieczenia wyłożyć papierem, na dnie rozwałkować ciasto i nakłuć je widelcem. Wstawić do lodówki na pół godziny. Schłodzone ciasto podpiec w 200*C przez około 10 minut. 
W tym czasie przygotować masę serową: masło utrzeć najpierw samo, później dodać cukier puder a kiedy masa będzie gładka dorzucać po żółtku.  Następnie dodawać po łyżce sera i proszek budyniowy. Białka ubić na pianę i delikatnie wmieszać do sera (nie miksować!). Masę serową wyłożyć na podpieczony spód  i piec w 170*C około godziny. 
Po upieczeniu zostawić na godzinę w uchylonym wyłączonym piekarniku. Następnie całkowicie wystudzić. Składniki polewy podgrzać mieszając aż będzie gładka. Polać sernik i posypać migdałami. 

poniedziałek, 27 lutego 2017

ciasto "toffifee" bez pieczenia


Ale mi wyszło ciacho!
Najlepsze jak dotąd (przynajmniej jak dla mnie). Inspirowałam się pralinkami "Toffifee" a więc połączeniem kajmaku, czekolady i orzechów, pod postacią mojego ulubionego masła orzechowego. 
Wyszło dość słodkie ale nie "szczypie w zęby", za to tak smaczne, że sama zjadłabym całe. Jeśli lubicie takie połączenia to to ciasto musicie zrobić koniecznie!

*foremka 25*34
Składniki:

  • 2 duże paczki krakersów 
  • 2 duże paczki herbatników maślanych
  • puszka masy krówkowej o smaku orzechowym
  • 5 łyżek solonego masła orzechowego z kawałkami orzechów
  • 5 łyżek kremu typu Nutella
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 750 ml mleka + pół szklanki do nasączenia ciastek
  • łyżka cukru
  • 125 g masła
  • 3 łyżki  orzechów laskowych
  • wiórki czekoladowe i pralinki Toffifee do dekoracji
Orzechy bardzo drobno posiekać. Blaszkę wyścielić wysoko papierem do pieczenia. Herbatniki moczyć w mleku i układać na dnie. Rozsmarować na nich połowę kajmaku, posypać orzechami i przykryć warstwą krakersów. Pół litra mleka zagotować, w pozostałej szklance mleka rozrobić proszek budyniowy i cukier. Wlać na gotujące się mleko i ugotować na gęsto, zmniejszyć ogień i dodać masło. Cały czas mieszając gotować aż masło i budyń się połączą. Przestudzić, żeby nie było zbyt gorące i wylać na krakersy, od razu przykryć warstwą herbatników. odstawić, żeby wystygło. Na herbatnikach rozsmarować masło orzechowe. Krakersy maczać w mleku i ułożyć jako kolejną warstwę. Rozsmarować na nich krem czekoladowy i przykryć herbatnikami moczonymi w mleku. Wierzch posmarować pozostałym kajmakiem i posypać wiórkami. Udekorować pralinkami. Wstawić do lodówki. Ciasto najlepiej kroi się dwa dni po zrobieniu. Najlepiej kroić gorącym nożem. 

piątek, 24 lutego 2017

ciasto "orzechowa delicja"


Ciasto tortowe, zakropione alkoholem, z naszą ulubioną domową polewą kakaową. Ładnie się kroi i ciekawie prezentuje, dlatego myślę, że będzie świetne na rodzinne przyjęcia. Nie ma w nim nic skomplikowanego, no może wymaga trochę więcej czasu ale bez problemu poradzi sobie z nim nawet osoba początkująca w pieczeniu.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na krem:
  • 500 ml mleka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • łyżka mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 200 g masła
  • 50 g zmielonych orzechów
  • 4 łyżki rumu
na polewę:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 125 g masła
  • 2 łyżki wrzątku
dodatkowo:
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 2 łyżki śmietanki kremówki
  • 1/2 szklanki posłodzonej zimnej kawy lub herbaty
Upiec biszkopt: białka wbić do miski i ubijać aż będą sztywne. Nadal ubijając wsypywać powoli cukier a następnie wrzucać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem blaszki i piec w 175*C około 30 minut. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na dwa blaty. 

Galaretkę rozpuścić w 400 ml wody i wystudzić. Do zimnej galaretki dodać śmietankę i wymieszać, odstawić. 

Przygotować krem: Orzechy zalać rumem. Budyń, mąkę i cukier rozmieszać w odrobinie mleka, pozostałe mleko doprowadzić do wrzenia. Kiedy się zagotuje wlać rozrobiony budyń i gotować mieszając aż zgęstnieje. Całkowicie wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć najpierw samo a następnie dodawać po łyżce budyniu i orzechy. 

Blaszkę, w której piekł się biszkopt wyłożyć wysoko papierem do pieczenia. Na dnie umieścić dolny blat biszkopta. Nasączyć kawą lub herbatą. Na biszkopcie rozsmarować krem. W górnym blacie ciasta wykroić kieliszkiem kółka. Ciasto z otworkami położyć na kremie. W dziurki nałożyć tężejącą galaretkę i od razu nakryć każdą dziurkę kółeczkiem z ciasta. 

Masło rozpuścić z kakao i cukrem pudrem, cały czas mieszając dodać wrzątek i mieszać aż zgęstnieje. Przestudzić i polać ciasto. Wstawić do lodówki na minimum kilka godzin. 







zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Fb Pop-up