piątek, 23 września 2016

nadziewane jabłka w murzynku



Nie wyobrażam sobie jesieni bez ciasta z jabłkami i bakaliami. Tradycyjne szarlotki już trochę mi się znudziły, może to i dobrze, bo dzięki temu wpadłam na nowy pomysł. Nasze ulubione nadziewane jabłka upiekłam nie jak zawsze w płaszczykach z ciasta drożdżowego ale zatopiłam je w mocno kakaowym murzynku. Jabłka zmiękły, nabrały konsystencji musu więc ciasto łatwo je się widelczykiem. Murzynek jest wilgotny a nadzienie bogate w smaku więc całość jest po prostu idealna!

*tortownica 21 cm:
na ciasto:
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 125 g masła
  • 5 dużych łyżek wody
  • 220 ml mąki (szklanka bez jednej łyżki)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na nadzienie:
  • 6 małych jabłek (najlepiej wysokich i chudych)
  • 2 łyżki orzechów włoskich
  • 2 łyżki rodzynek
  • łyżka skórki kandyzowanej cytrusowej
  • 3 łyżki powideł śliwkowych
  • łyżeczka kakao

Masło, cukier puder, kakao i wodę zagotować i wystudzić. W tym czasie przygotować jabłka. Obrać ze skórki i wydrążyć środki. Powidła wymieszać z kakao i bakaliami. Nadziać jabłka, ułożyć je w blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Do wystudzonej masy kakaowej wmiksować żółtka i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na końcu delikatnie wmieszać pianę ubitą z białek. Ciasto przełożyć do foremki i wypełnić nim luki między jabłkami Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około 30-40 minut do suchego patyczka. 

Po upieczeniu ciasto można polać polewą lub posypać cukrem pudrem. Moim zdaniem nie było to konieczne, bo jak dla mnie było dość słodkie. 

środa, 21 września 2016

sałatka jak ciasto (na krakersach)


Sałatka wcale nie musi być podana w misce, choć najczęściej własnie tak to wygląda. A co, gdyby tak podać ją na desce? W pierwszej chwili Wasi goście pomyślą, że to ciasto:)  Moi byli zachwyceni nie tylko wyglądem ale też smakiem, bo sałatka jest bardzo smaczna. To kolejny już przepis na sałatkę z tuńczykiem, jeśli takie lubicie to koniecznie musicie spróbować też takiej wersji!

Składniki:

  • duża paczka krakersów
  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • 6 jajek
  • szczypiorek
  • 2 łyżki majonezu
  • 100 g żółtego sera
  • pieprz
Jajka ugotować na twardo, wystudzić, obrać, oddzielić żółtka od białek. Białka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wymieszać z tuńczykiem i połową majonezu. Doprawić pieprzem. Resztę majonezu wymieszać z żółty serem startym na tarce. Na desce lub talerzu ułożyć w kwadrat dziewięć krakersów. Rozsmarować na nich połowę masy tuńczykowej i przykryć krakersami. Tak samo przygotować kolejną warstwę. Na trzecią warstwę wyłożyć majonez z serem. Na wierzch zetrzeć na drobnych oczkach żółtka a całość posypać posiekanym szczypiorkiem. Wstawić do lodówki na kilka godzin, żeby krakersy odmiękły. 

wtorek, 20 września 2016

Muke Mu2G - najwolniejsza na rynku wyciskarka do soków



Wyciskarka wolnoobrotowa Muke Mu2G to nowy model na polskim rynku. Przeznaczona jest do przyrządzania soków z warzyw, owoców, korzeni np. imbiru, traw, liści i ziół. Soki wyciska zarówno z miękkich jak i twardych składników oraz mrożonych czy gotowanych. Jest urządzeniem wielofunkcyjnym, pozwoli przyrządzić także smoothie, shake'i, dżemy, sorbety, babyfoody, mleka roślinne czy masła. Skruszy nawet lód.


Wyciskarka wolnoobrotowa Muke Mu2G to nowy model na polskim rynku. Przeznaczona jest do przyrządzania soków z warzyw, owoców, korzeni np. imbiru, traw, liści i ziół. Soki wyciska zarówno z miękkich jak i twardych składników oraz mrożonych czy gotowanych. Jest urządzeniem wielofunkcyjnym, pozwoli przyrządzić także smoothie, shake'i, dżemy, sorbety, babyfoody, mleka roślinne czy masła. Skruszy nawet lód.
Muke Mu2G to najwolniejszy model na rynku. Silnik pracuje z szybkością 30 obrotów na minutę. To gwarantuje większą ilość soku i sok lepszej jakości. Składniki podczas wyciskania nie podgrzewają się, a co za tym idzie, nie tracą właściwości odżywczych. Przemyślana konstrukcja sprawia, że są bardzo dokładnie wyciskane, przez co pulpa jest sucha. Podczas dwóch minut swojej pracy Muke Mu2G zapełni cały zbiornik.
Wyciskarkę wyposażono w najmniejszy i najlżejszy silnik. Jest energooszczędny i generuje niewiele ciepła za sprawą indukcyjnej konstrukcji. Gabarytowo jest również najmniejsza i zajmuje niewiele miejsca na kuchennym blacie dzięki prostokątnemu kształtowi podstawy. Po złożeniu mieści się w standardowej szafce, czym różni się na tle konkurencji. Dodatkowo jest cichsza od innych modeli (około 40-50 dB, wartość odpowiadająca szmerowi biura). Łatwo się ją czyści (posiada funkcję samoczyszczenia, czyli mycia wstępnego) i intuicyjnie użytkuje. Dzięki korkowi "niekapkowi" gromadzone w misie soki mieszają się ze sobą, by powstał jednorodny, wieloowocowy lub wielowarzywny napój.
Jako produkt premium szczyci się japońską jakością wykonania i dbałością o estetykę. Urządzenie wyprodukowano z trwałych, odpornych na zrysowania i bezpiecznych dla zdrowia komponentów. Ze względu na kontakt z żywnością pozbawione są Bisfenolu A (BPA). Zastosowano materiały najwyższej jakości i trwałości takie jak Ultem™ czy Tritan™. Model jest bezpieczny dla dzieci – zachowuje standardy norm unijnych.
W zestawie znajdują się 3 sita. Każde z nich można wykorzystać w innym celu kulinarnym.
  • Sito z małymi otworami przeznaczone jest do twardych warzyw i owoców (buraki, jabłka) oraz soczystych takich jak pomarańcze czy gruszki. Wytwarza klarowne soki z niewielką ilością miąższu. Dodatkowo można przygotować mleka roślinne np. z migdałów czy soi. Mleko sojowe możemy następnie użyć do zrobienia tofu.
  • Sito z większymi otworami do miękkich owoców takich jak truskawki, banany, kiwi. Pozwala przygotować gęste i sycące koktajle z większą ilością włókien. Ponadto wykonamy placki ziemniaczane, sos do spaghetti czy desery takie jak mus bananowy z czekoladą. Z pulpy można wykonać peelingi i maseczki do naturalnych zabiegów kosmetycznych.
  • Trzecie sito, tak zwane ślepe, nie posiada żadnych otworów. Miażdży owoce na mus o gładkiej konsystencji. Oprócz tego przyrządzi bazy do zup-kremów, lody i sorbety, masła orzechowe.
Dane techniczne:
Model: Muke MU2G
Typ urządzenia: Wyciskarka wolnoobrotowa do soków
Prędkość (ilość obrotów na minutę): 30 obrotów na minutę
Typ silnika: Indukcyjny bezszczotkowy, 150 W
Poziom hałasu [dB]: 40-50 dB
Wymiary: po rozłożeniu: 15x15x43 cm; po złożeniu: 15x15x23 cm
Waga [kg]: 5,2 kg
Sita do wyciskania: PEI Ultem™ + stal szlachetna
Ślimak: PEI Ultem™
Misa do soków: TRITAN PCTG 500 ml
Obudowa: Światłoutwardzona UV
Otwór wlotowy: 2 x 3,5 x 4,5 cm
Pojemność misy: 500 ml
Automatyczna blokada: Tak
Certyfikaty: CB, CE/LVD, EMC, LFGB, Rohs
BPA FREE: Tak
Więcej informacji na: www.muke.com.pl oraz na kanale na YOUTUBE.


niedziela, 18 września 2016

tort czekoladowe cappuccino


Niedziela nie może się obyć bez ciasta, oczywiście bardziej wykwintnego niż w tygodniu. Dziś więc do kawy zajadamy się pysznym tortem na bazie biszkoptu cappuccino przełożonego musem czekoladowym. W środku jest jeszcze niespodzianka- ciasteczka typu delicje z musem czekoladowym a więc całość jest bardzo czekoladowa, lekka i nieprzesłodzona, więc można pozwolić sobie na większy kawałek. 

*tortownica 21 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 5 dużych łyżek cappuccino czekoladowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na mus czekoladowy:
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g deserowej czekolady
  • opakowanie ciasteczek typu delicje z musem czekoladowym
dodatkowo:
  • 4 łyżki bitej śmietany
  • łyżka gorzkiego kakao
  • wisienki koktajlowe
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie dodawać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z cappuccino i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy wyścielonej papierem do pieczenia u piec w 175*C około 40 minut, sprawdzając patyczkiem. Upieczone ciasto wystudzić a następnie podzielić na trzy blaty. 
Czekolady połamać i rozpuścić nad parą. Kremówkę ubić na sztywno a następnie połączyć z przestudzoną czekoladą. 
Pierwszy blat ciasta ułożyć na paterze i zapiąć wokół niego obręcz tortownicy. Wyłożyć połowę kremu i zatopić w nim ciastka. Przykryć biszkoptem i wyłożyć resztę kremu, przyłożyć ostatnim blatem ciasta.  Wstawić do lodówki na minimum godzinę. Kiedy całość stężeje zdjąć obręcz i wygładzić boki. Na wierzchu rozsmarować łyżkę bitej śmietany i posypać kakao przez siteczko. Resztę śmietany przełożyć do szprycy i udekorować górę tortu rozetkami, na każdą kładąc wisienkę. 





środa, 14 września 2016

gruszkowy deser lodowy


Mimo, że mamy połowę września to pogoda lepsza niż w lipcu (choć szczególnie mnie to nie cieszy, bo za bardzo daje mi się we znaki). Sezon lodowy jednak jeszcze trwa w najlepsze więc mamy idealną okazję, żeby połączyć w jednym deserze smaki lata i jesieni. 

Składniki na 2 duże desery:

  • 6 gałek lodów owocowych ( w tym gruszkowych)
  • 100 g herbatników
  • 2 dojrzałe soczyste gruszki
  • szczypta cynamonu
  • łyżeczka cukru
  • łyżka soku z cytryny
  • bita śmietana
Herbatniki pokruszyć, połowę z nich rozdzielić i wsypać na dno pucharków. Gruszki skropić sokiem z cytryny, zasypać cukrem i cynamonem, poddusić chwilę na małym ogniu. Kiedy przestygną wyłożyć na warstwę herbatników i przykryć resztą pokruszonych ciastek. Na tym położyć lody i przykryć warstwą bitej śmietany. Dodatkowo można posypać posypką lub polać sosem do lodów.  

poniedziałek, 12 września 2016

sernik w herbatnikach i powidłach


Ciągle gdzieś tam krąży mit, że sernik to już "wyższa szkoła jazdy" i ogólnie ciasto trudne do zrobienia. Ja powiedziałabym odwrotnie. Jeśli potrzebuje prostego ciasta, bez masy i chcę mieć pewność, że się uda to zawsze decyduję się na sernik. Często też żeby skrócić sobie pracę sernik osadzam na biszkoptach lub herbatnikach zamiast klasycznego spodu z ciasta. Tym razem też tak zrobiłam- sernik z pomarańczową nutą wstawiłam pomiędzy dwie warstwy kakaowych ciastek a dodatkowo jeszcze dodałam warstwę domowych powideł śliwkowych. Całość wykończyłam idealną błyszczącą polewą. 
Paluszki lizać!
P.S. ciasto to piekłam w bardzo dużej blaszce (26*45 cm) dlatego proporcje składników są duże. Na standardową blaszkę wystarczy zrobić z połowy porcji.

* foremka 26*45 cm
Składniki:

  • 2 kg sera na sernik ( z wiaderka, użyłam waniliowego)
  • 10 jajek
  • 1,5 szklanki cukru 
  • 1 szklanka oleju
  • 4 łyżki kaszy manny 
  • 3 opakowania budyniu waniliowego 
  • pomarańcza
dodatkowo:
  • 2 duże opakowania herbatników kakaowych
  • 450 g gęstych powideł śliwkowych
  • połówki orzechów włoskich
na polewę:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2-3 łyżki wrzątku
Blaszkę do pieczenia wyłożyć papierem. Na dnie rozłożyć warstwę herbatników. Żółtka utrzeć z cukrem na biało. Nadal ucierając dodawać po trochę sera, kaszę mannę, budynie. Dodać także skórkę otartą z pomarańczy i sok z połowy owocu. Wlać olej i połączyć. Na końcu delikatnie wmieszać pianę ubitą z białek. Masę serową wyłożyć na herbatniki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około godziny. Po upieczeniu sernik studzić w uchylonym piekarniku. Wystudzony sernik posmarować powidłami i przykryć warstwą herbatników. W rondelku rozpuścić masło, dodać resztę składników i mieszając gotować na małym ogniu aż polewa będzie gęsta i jednolita. Polać ciasto i udekorować kawałkami orzechów. 

sobota, 10 września 2016

orzechowo-kawowy tort koszyk



 Tort ten upiekłam na urodziny Mamy. Blaty ciasta orzechowego przełożyłam kremem kawowym, smak przełamał dżem z wiśni a do tego wszystkiego dodałam jeszcze beziki. Tort bogaty w smaku ale ani zbyt tłusty, ani nie przesłodzony.  Wykończyłam go polewą a na wierzchu zrobiłam wzorek koszyka z kwiatami. Pierwszy raz robiłam splot koszykowy, średnio mi to wyszło, bo miałam złą tylkę ale nawet nie jest to takie trudne jak się wydaje. Najtrudniejsze było rozsmarowanie na gładko gorącej polewy na masie maślanej tak, żeby się ona nie stopiła ale nawet się udało. Dekorowanie to nie jest moja mocna strona ale w sumie wyszło nie najgorzej:) Grunt, że tort bardzo smakował. 

*foremka 21 cm
Składniki:
na ciasto orzechowe:


  • 8 jajek
  • 300 g orzechów włoskich
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g cukru pudru
na krem:


  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego (po 40 g)
  • 2 łyżki cukru
  • łyżeczka sypkiej kawy mielonej
  • 250 g masła
na polewę:
  • 125 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki wrzątku
dodatkowo:
  • słoiczek dżemu wiśniowego
  • kilkanaście małych bezików
  • cukrowe kwiatki
  • bita śmietana 
  • kakao

Upiec ciasto: żółtka utrzeć z cukrem pudrem na biało. Dodać starte orzechy i proszek do pieczenia. Na końcu wmieszać pianę ubitą z białek. Dni tortownicy wyścielić papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Piec w 175*C około 45 minut, sprawdzając patyczkiem. Wystudzić i przekroić na trzy blaty. 


Przygotować krem: budynie rozrobić z cukrem w połowie mleka i ugotować na pozostałym mleku. Wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć, następnie ucierając dodawać po trochę budyniu i wsypać kawę. 




Składanie ciasta: dolny blat ciasta ułożyć na paterze i zapiąć obręczą tortownicy. Ciasto posmarować połową dżemu. Następnie rozsmarować 1/3 kremu i wetknąć w niego beziki. 






Przykryć drugim ciastem, rozsmarować dżem a następnie 1/3 kremu. Przykryć ostatnim blatem orzechowym. Wierzch i boki otynkować pozostałym kremem. Wstawić do lodówki, żeby zastygło. 


Polewa:  Masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu. Cukier puder wymieszać z kakao i dodać do masła. Energicznie mieszać rózgą, żeby rozbić grudki. Dolać wrzątek i mieszać aż powstanie jednolita konsystencja a tłuszcz się wchłonie (może się okazać, że trzeba dolać jeszcze łyżkę wrzątku jeśli tłuszcz będzie widoczny na wierzchu). Obniżyć trochę temperaturę polewy przekładając ją z rondelka na talerz. 

Kiedy polewa nieco przestygnie (ale nie za bardzo, bo będzie zbyt gęsta) polać wierzch tortu, najlepiej dookoła i delikatnie rozsmarować szerokim nożem lub szpatułką. Od razu wstawić do lodówki. Bitą śmietanę zmiksować z kakao i przełożyć do szprycy. Wycisnąć wzór na wierzchu tortu. Kwiatki cukrowe ułożyć tuż przed podaniem, w innym wypadku rozpuszczą się przez kontakt z bita śmietaną. 

Rada: koszykowy wzór można zrobić też z masy maślanej. Do kremu można dodać alkohol, ja tym razem go pominęłam. 


czwartek, 8 września 2016

tiramisu na biszkoptach



Tiramisu zna każdy ale ile kucharek tyle sposobów jego przygotowania. Ja też robiłam je już w różnej formie, najczęściej jako tort lub deser w pucharku a tym razem podałam w formie porcji biszkoptów przełożonych kremem. Dla każdego na osobnym talerzyku. Porcje wyszły dość duże ale można zrobić z mniejszej ilości biszkoptów lub tylko ich dwóch warstw. 

Składniki:

  • 2  paczki podłużnych biszkoptów
  • 500 g mascarpone
  • 300 ml kremówki
  • 125 ml amaretto
  • 125 ml kawy 
  • 4 łyżki cukru pudru
  • łyżka kakao
Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie zmiksować z i mascarpone. Kawę wymieszać z amaretto, nasączać nią biszkopty i przekładać kremem. Warstwę biszkoptów posypywać kakao. Najlepiej smakuje, jak troszkę się przegryzie, po kilku godzinach od zrobienia. 

środa, 7 września 2016

malinka z bezą


To ciasto chodziło za mną już od dawna, czekałam tylko aż w ogródku pojawi się więcej malin. Wreszcie sporo dojrzało i malinka pojawiła się na weekendowym stole. To ciasto absolutnie w naszym guście, bo uwielbiamy ciasta z bezą i bitą śmietaną. Owoce były dość kwaśne, więc całość nie była przesłodzona, smaki idealnie się komponowały. Jeżeli jeszcze macie maliny to koniecznie upieczcie to ciasto, warto!

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
na galaretkę:
  • 3 opakowania galaretki malinowej 
  • szklanka malin
  • szklanka jeżyn
na krem:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • 3 opakowania śmietan fixu (lub 2 opakowania śnieżki)
  • 4 łyżki cukru pudru (jeśli używamy śnieżki to cukru już nie trzeba)
na bezę:
  • 4 białka
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki płatków migdałowych
Upiec biszkopt: białka ubić na sztywno z cukrem, następnie dodać żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać i przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 175*C około 30 minut. Wystudzić. 

Upiec bezę: białka ubić, kiedy będą sztywne powoli dosypywać cukier.. Na końcu dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Przełożyć do foremki, w której piekł się biszkopt (lub na papier docięty na taki sam wymiar), posypać migdałami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na 5 minut, następnie zmniejszyć grzanie do 120*C i piec jeszcze minimum godzinę. Gotową bezę wystudzić w otwartym piekarniku. 

Na biszkopcie ułożyć maliny i jeżyny. Galaretki rozpuścić w litrze wody, kiedy zaczną tężeć zalać nimi owoce. Wstawić do lodówki, żeby stężało. Kremówkę ubić na sztywno z zagęstnikiem i cukrem pudrem. Wyłożyć na galaretkę i przykryć bezą. Przechowywać w zamkniętym pojemniku w lodówce. 

wtorek, 6 września 2016

pralinki z płatków śniadaniowych


Chyba nie ma osoby, która nie miałaby w domu płatków śniadaniowych.  Najczęściej jadamy je z mlekiem czy robimy z nich panierki do mięsa. Ja dzisiaj chciałbym pokazać jeszcze inne zastosowanie płatków,  dzięki któremu w kilka minut możemy wyczarować pyszne trufelki. 

Składniki:
  • szklanka płatków pełnoziarnistych Lubella
  • 150 g czekolady deserowej
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 100 g skórki kandyzowanej
  • 2 łyżki mleka lub śmietanki kremówki 
Czekoladę i mleko umieścić w misce i rozpuścić nad parą. Dodać płatki i posiekane bakalie. Odstawić na chwilę, kiedy masa będzie twardnieć to mokrymi rękami lepić kulki. Gotowe wstawić do lodówki, żeby całkiem stężały. 


poniedziałek, 5 września 2016

chlebek na zsiadłym mleku



Spodobały Wam się ostatnio zdjęcia chlebka na fb, wrzucam więc trochę spóźniony przepis. Warto go wypróbować, bo jest bardzo smaczny. Jak dla mnie w smaku i konsystencji bardziej smakuje jak weka niż chleb. Jest bardzo pulchny, skórka po wyjęciu z pieca robi się miękka. Nam tak zasmakował, że pół bochenka zjedliśmy zanim wystygnął. Polecam:)

Składniki na jeden duży bochenek:

  • 500 g mąki pszennej (użyłam tortowej) + trochę do podsypania
  • 250 ml zsiadłego mleka
  • 75 ml letniej wody
  • 50 g drożdży świeżych 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 jajka
  • łyżka maku 
Drożdże rozpuścić w wodzie z cukrem. Odstawić na kilka minut, żeby ruszyły. Mąkę przesiać do misy, wbić jajko, wlać zsiadłe mleko i posolić. Dodać rozczyn drożdżowy i wszystko razem wyrabiać aż ciasto będzie elastyczne i jednolite. Najlepiej robić to robotem z hakami. Wyrobione ciasto odstawić na godzinę pod przykryciem ze ściereczki.  Kiedy wyrośnie uformować bochenek, pędzelkiem zamoczonym w wodzie posmarować wierzch  i posypać makiem. Odstawić jeszcze na pół godziny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec kwadrans, następnie zmniejszyć temperaturę do 180*C i piec jeszcze około 20 minut. 

sobota, 3 września 2016

sezamowiec



Kto lubi sezamki? My uwielbiamy je chrupać, nic więc dziwnego, że stały się one w końcu inspiracją do upieczenia ciasta. Bałam się, że warstwa sezamowa wyjdzie zbyt twarda żeby ją kroić, bo robiłam "na oko" ale wyszła idealna: krucha i nieprzesłodzona.Żeby ciasto przełożone samym budyniem nie było mdłe to całość wzbogaciłam grubą warstwą powideł śliwkowych. Ciasto wyszło przepyszne, nie sposób się oderwać od tego sezamkowego smaku. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 2 jajka
  • 200 g cukru
  • 200 g masła
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki letniego mleka
na warstwę sezamową:
  • 300 g sezamu
  • 150 g masła
  • 6 łyżek miodu
  • 1/3 szklanki cukru
na krem:
  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego (po 40 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 200 g masła
dodatkowo:
  • 300 g gęstych powideł śliwkowych

Mąkę przesiać, posiekać z masłem. Dodać jajka, cukier i sodę rozrobioną w mleku. Zagnieść ciasto i podzielić na trzy części. Każdą z nich cienko rozwałkować na wielkość blaszki do pieczenia. 

Przygotować sezam: masło rozpuścić, dodać miód, sezam i cukier. Mieszając gotować kilka minut. Ciepłą masę sezamową rozłożyć na dwóch blatach ciasta. Wszystkie trzy części ciasta upiec w 200*C przez około 10 minut aż się zarumienią. Wystudzić. 

Z mleka, cukru i proszku budyniowego ugotować budyń i całkowicie wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć a następnie ucierając dodawać po trochę budyniu. Gotową masę podzielić na połowę. 

W blaszce wyścielonej papierem lub folią ułożyć jeden blat ciasta z sezamem. Rozsmarować na nim połowę kremu, przykryć ciastem bez sezamu. Posmarować powidłami a na nich delikatnie rozłożyć resztę kremu. Przykryć ostatnim ciastem. Wstawić na kilka godzin do lodówki, do schłodzenia. 

czwartek, 1 września 2016

ciasteczka kwiatuszki z powidłami


Małe słodkie co nieco dla uprzyjemnienia stresujących pierwszych dni w szkole czy przedszkolu na pewno będzie mile widziane przez naszych milusińskich. Moja córeczka uwielbia kruche ciasteczka, zwłaszcza te z kolorowymi dekoracjami a takim nie mogła się oprzeć szczególnie, że przełożone były jej ulubiony powidłami.

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 75 g cukru pudru
  • 2 żółtka surowe
  • 2 żółtka z ugotowanych na twardo jajek
  • szczypta soli
dodatkowo:
  • 1/2 słoiczka gęstych powideł śliwkowych
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • sok z cytryny
  • cukrowe kwiatuszki

Składniki ciasta posiekać a następnie szybko zagnieść i wstawić na godzinę do lodówki. Schłodzone rozwałkować na podsypanym mąką blacie i wykrawać ciasteczka. Piec je na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia kilka minut w 200*C aż będą złote. Wystudzić, smarować powidłami i sklejać po dwa. Cukier puder utrzeć z sokiem z cytryny i lukrować ciasteczka. Udekorować ozdobami cukrowymi.

środa, 31 sierpnia 2016

szarlotka z lodami


Chyba nie ma osoby, która nie znałaby szarlotki z lodami. Znajdziemy ją w karcie każdej chyba restauracji. Ile kucharek tyle na nią przepisów, ja po kilku próbach stworzyłam wreszcie dla nas idealny. Tradycyjny cynamonowy smak wzbogaciłam wyraźnie cytryną, dzięki czemu szarlotka smakuje świeżo i ciut inaczej niż zwykle. Najlepiej smakuje na ciepło z lodami i bitą śmietaną, kiedy nie możemy podać jej od razu po upieczeniu wystarczy podgrzać w mikrofali przez kilkadziesiąt sekund. 

*foremka 23*28 cm
Składniki:
na ciasto kruche:

  • 450 g mąki
  • 300 g masła
  • 150 g cukru pudru
  • 6 żółtek
  • skórka otarta z cytryny
na nadzienie jabłkowe:
  • 2 kg jabłek
  • sok z cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 opakowania galaretki cytrynowej
dodatkowo:
  • lody śmietankowe lub waniliowe
  • bita śmietana
Masło posiekać z mąką, dodać cukier puder, żółtka i skórkę cytrynową. Szybko zagnieść ciasto i podzielić na dwie części. Jedną połowę ciasta rozłożyć na dnie blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i podpiec w 200*C przez około 15 minut.  Drugą część ciasta wstawić do lodówki. 
W tym czasie przygotować jabłka. Obrać je ze skórek i zetrzeć na plasterki. Przesypać cynamonem, cukrem i galaretką. Dodać sok z cytryny i dokładnie wymieszać. Na podpieczony spód wyłożyć jabłka i zetrzeć na nie drugą część ciasta. Piec w 200*C przez kolejny kwadrans. Podawać na ciepło z lodami i bitą śmietaną. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

kostka rumowo-cynamonowa


Lekki cynamonowy biszkopt mocno nasączony rumem i przełożony kremem mascarpone z brzoskwiniami. Ciasto ma bardzo wyraźny smak, ładnie się kroi i elegancko wygląda.  Doskonale nada się na święta, przyjęcia i bardziej eleganckie okazje. 

*foremka23*23 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika
  • 1 łyżka cynamonu
  • 100 g rozpuszczonego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na krem:
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru 
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • puszka brzoskwiń 
  • 1/2 szklanki rumu
  • łyżeczka cynamonu
Białka ubić na sztywno, następnie powoli dosypywać cukier a później dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cynamonem i przyprawą do piernika. Przesiać do masy jajecznej i wmieszać, na końcu dodać przestudzone masło. Ciasto przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 175*C około 30 minut. Po upieczeniu wystudzić, przekroić na dwa blaty i naponczować je rumem. 

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie zmiksować z mascarpone. Żelatynę rozpuścić w odrobinie wrzątku, przestudzić i zmiksować z kremem. Z kremu odłożyć dwie łyżki, resztę wymieszać z pokrojonymi brzoskwiniami i przełożyć ciasto. Wierzch posmarować odłożonym kremem i posypać cynamonem. Schłodzić i przechowywać w lodówce. 

piątek, 26 sierpnia 2016

kostki czekoladowo-piernikowe z marmoladą

   

Co prawda do zimy jeszcze daleko ale mnie już teraz naszła ochota na piernik. I wyszło mi jedno z najlepszych ciast piernikowych jakie udało mi się upiec. Wilgotne i mięciutkie ciasto przełożyłam marmoladą i pokrojone w kwadraty posmarowałam z każdej strony domową polewą. Dzięki temu blaszka ciasta zamieniła się w pojedyncze piernikowe kostki. Ciasto ma dodatek czekolady więc jeśli ktoś nie lubi pierników, może pominąć dodatek przyprawy do piernika, wtedy kostki będą po prostu czekoladowe. 

*foremka 23*23 czyli 9 dużych kostek
Składniki:
na ciasto:

  • 150 g masła
  • 150 g mąki tortowej Lubella
  • 6 jajek
  • 150 g czekolady deserowej lub gorzkiej
  • 150 g cukru pudru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
  • łyżka przyprawy do piernika
na przełożenie:
  • 3/4 szklanki twardej marmolady
na polewę:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  • kilka plasterków galaretki w cukrze
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i przyprawę do piernika wymieszać i przesiać. Masło utrzeć na puch z cukrem pudrem a następnie do masy wetrzeć pojedynczo żółtka. Czekoladę rozpuścić nad parą i wmiksować do masy.  Przesiane składniki sypkie także dodać i wymieszać. Na końcu połączyć z pianą ubitą z białek. Przełożyć ciasto do foremki wyścielonej papierem i piec w 175*C około 30-40 minut, do suchego patyczka. Nie przesuszyć ciasta, ma być wilgotne. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty i przełożyć marmoladą, skleić. Wyrównać brzegi i ciasto pokroić na 9 kwadratów (lub inne kształty- mogą być np. trójkąty). Masło rozpuścić, dodać cukier i kakao, wymieszać na gładko. Na końcu wlać wrzątek i mieszając powoli zagotować. Przestudzoną polewą smarować kostki ciasta i zdobić kawałkami galaretki. 


piątek, 19 sierpnia 2016

zielony sernik na zimno



Lato się kończy a ja nie robiłam jeszcze sernika na zimno. Nadrabiam więc zaległości wykorzystując przypadkowo kupiony dżem agrestowo-kiwi.  Fajnie sprawdził się w masie serowej, bo dzięki niemu nie tylko miała oryginalny smak ale też całość nie była zbyt słodka. Ciasto lekkie i orzeźwiające, w sam raz na upały. 

*foremka 23*23 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę serową:
  • 500 g sera na sernik ( z wiaderka)
  • słoiczek dżemu agrestowo-kiwi
  • 3 jajka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 opakowania galaretki zielonej (kiwi lub agrestowa)
na wierzch:
  • 200 g drobnych winogron bez pestek
  • 1 opakowanie galaretki gruszkowej
Upiec biszkopt: biała ubić na sztywno, następnie dosypywać cukier a później dodać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej, wymieszać. Przełożyć do foremki i piec w 175*C około 25 minut. Wystudzić. 

Galaretki zielone rozpuścić razem w 3/4 szklanki wody. Galaretkę gruszkową rozpuścić w półtorej szklanki wody. Wystudzić. 

W rondelku zagotować wodę, zmniejszyć gaz do minimum a na garnku ustawić metalową miskę. Wbić do niej żółtka i zacząć miksować powoli dosypując cukier puder. Ubijać około 10 minut aż masa będzie jasna i gęsta. Do masy jajecznej wmiksować ser a następnie dżem. Na końcu połączyć z wystudzoną galaretką zieloną. Kiedy masa zacznie tężeć wylać ją na biszkopt i wstawić do lodówki żeby całkiem stężała. Na wierzchu ułożyć winogrona i zalać galaretką gruszkową. Schłodzić w lodówce. 

P.S. słyszeliście o ekologicznych naczyniach? Ja szczerze mówiąc nie jestem miłośniczką stylu eko ale z chęcią postanowiłam przetestować ekologiczną zastawę, bo zaciekawiło mnie to, że jest wykonana z bambusa i kukurydzy. Bambus mnie nie zdziwił ale to, że można zrobić talerze z kukurydzy to już mnie zaskoczyło. A to co najbardziej mi się w nich podoba to ich waga- są bardzo lekkie więc idealne np. na piknik czy okazje gdzie zwykłe talerze są zbyt ciężkie a jednorazowe talerzyki niezbyt eleganckie. Można je myć w zmywarce więc nie ma problemu:)  Takie ekologiczne talerze w pastelowych kolorach kupicie w sklepie internetowym Strefa Ulubiona . Możecie do nich dobrać także zestaw miseczek (mam i polecam) oraz kubków. Na stronie znajdziecie także inne ekologiczne naczynia. Zernijcie tu: KLIK





środa, 17 sierpnia 2016

sernik snickers




Sernik, który ostatnio był absolutnym hitem. Wilgotna marmurkowa masa serowa przykryta masłem orzechowym z kawałkami orzechów i czekoladą a wierzch wzbogacony jeszcze kawałkami batoników Snickers. Dla fanów masła orzechowego chyba nie ma lepszego ciasta. Fakt, jest dość kaloryczne ale gwarantuję, że mimo to nie poprzestaniecie na jednym kawałku. 

*blaszka 25*34 cm
Składniki:
na masę serową:

  • 1 kg sera na sernik (z wiaderka)
  • 7 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (40 g)
  • 3 łyżki kaszy manny 
  • 125 ml oleju
  • 2 łyżki kakao
na polewę:
  • 4 łyżki masła orzechowego z kawałkami orzeszków
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 2 łyżki mleka lub śmietanki 
dodatkowo:
  • 2 batoniki Snickers
  • 150 g biszkoptów okrągłych 
Blaszkę do ciasta wyścielić papierem do pieczenia, na dnie ułożyć biszkopty. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem na białą masę, następnie dodać ser, olej, budyń i kasze mannę. Zmiksować na gładko, ale nie za długo. Masę serową podzielić na połowę, do jednej części dodać kakao. Z białek ubić piane, podzielić na połowę i wmieszać osobno połowę do masy białej a połowę do masy kakaowej. Masy serowe na zmianę wylewać do blaszki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 179*C i piec około godziny. Po upieczeniu studzić w uchylonym piekarniku. Masło orzechowe podgrzać (nad parą lub np. w mikrofali) i polać nim sernik. Czekoladę z mlekiem rozpuścić nad parą i polać wierzch sernika tworząc wzorki tak, żeby spod czekolady było widać masło orzechowe. Batoniki pokroić na plasterki i ułożyć na górze. Ciasto wstawić do lodówki, kroić najlepiej na następny dzień. 

A jeśli wybieracie się w gości i chcecie zabrać ze sobą ciasto to koniecznie zaopatrzcie się w pudełka cukiernicze od opakowaniacukiernicze.pl. Tak zapakowane ciasto wygląda jak z cukierni. 





sobota, 13 sierpnia 2016

ciasto czekoladowe z gruszkami




Lekkie ciasto z dużą ilością musu czekoladowego i mięciutkimi gruszkami. Biszkopt w tym cieście jest puszysty i wilgotny, nawet nie przypomina tradycyjnego biszkoptu. A to za sprawą oleju i odrobiny coca-coli, które go spulchniły. Jeśli piekąc biszkopt mam pod reką jakiś gazowany napój to zawsze dolewam odrobinką, wtedy ciasto jest mniej suche. Polecam Wam także ten trik i zapraszam po przepis:)

*mała blaszka 23*23 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 3 jajka 
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 3 łyżki oleju 
  • 4-5 łyżek coca-coli lub innego napoju gazowanego (może być woda gazowana, ewentualnie zwykła woda)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
na mus czekoladowy:
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 250 g czekolady mlecznej 
  • 3 duże miękkie gruszki
  • łyżka wody
Białka oddzielić od żółtek i ubić na pianę. Następnie nadal ubijając dosypywać cukier a później żółtka. Kiedy masa będzie puszysta wsypać przesianą mąkę, kakao i proszek do pieczenia, wlać colę i olej. Delikatnie wymieszać. Przełożyć ciasto do foremki wyścielonej papierem i piec w 175*C około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na połowę a górną część porkuszyć. 
Gruszki obrać i pokroić w ćwiartki, umieścić w rondelku, zalać wodą tak aby przykrywała gruszki i posłodzić. Gotować 2-3 minuty (uważać, żeby nie rozgotować), odcedzić i wystudzić. Na dolnej części ciasta położyć gruszki. Czekoladę rozpuścić w miseczce nad parą i przestudzić. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z czekoladą. Musem przykryć gruszki. Wierzch posypać pokruszonym ciastem. Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin. 


środa, 3 sierpnia 2016

profiterolki z musem i sosem czekoladowym



Wszyscy lubimy ptysie nadziane bitą śmietaną, to klasyk wśród wypieków. Ale ciasto ptysiowe (zwane parzonym) ma dużo więcej zastosowań, tych na słodko jak i wytrawnie. Moją dzisiejszą propozycją są profiteroles- małe ptysiowe ciasteczka nadziane musem czekoladowym. Takie ptysie jada się widelczykiem, po uprzednim polaniu mocno czekoladowym sosem. Całość nie jest zbyt słodka, bo ciasto nie zawiera cukru, mus czekoladowy co prawda jest słodki ale za to już sos jest na bazie gorzkiej czekolady, tak więc wszystko współgra idealnie. Jeśli macie ochotę na coś słodkiego ale niekoniecznie ma to być ciasto, profiterolki będą doskonałym rozwiązaniem. 

A jeszcze więcej przepisów na smakołyki z ciasta ptysiowego znajdziecie tutaj: (KLIK)

Składniki na około 25 sztuk:
na ciasto:

  • 4 jajka
  • 100 g masła
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka wody
na mus czekoladowy:
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 200 g czekolady mlecznej
na sos czekoladowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki 30% (nie gęstej!)
  • 150 g czekolady deserowej (lub pół na pół z gorzką)
dodatkowo:
  • cukier puder do posypania
Wodę z masłem zagotować, wsypać mąkę przesianą przez sitko i mieszając zaparzać na małym ogniu aż całość mocno zgęstnieje i zaczną się pojawiać pęcherze powietrza. Uważać, żeby nie przypalić. Przełożyć do miski i wystudzić. Wystudzoną masę miksować dodając po jednym jajku (ważne, żeby nie wszystkie na raz, bo wtedy w cieście będą grudki).  Gotowe ciasto nabierać łyżką i nakładać na blaszkę wyścieloną papierem porcje wielkości śliwki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15 minut, następnie uchylić lekko drzwiczki piekarnika i dosuszać ptysie jeszcze przez kwadrans w 130*C . Wystudzić. 

Przygotować krem: czekoladę połamać i wrzucić do miski. Ustawić ją nad garnkiem z wrzątkiem i mieszając rozpuścić. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z wystudzoną czekoladą. krem nałożyć do szprycy z końcówką do nadziewania i wstrzykiwać w ptysie. Nadziane ciastka oprószyć cukrem pudrem. 

Przygotować sos: kremówkę wlać do rondelka i zagotować, zdjąć z ognia, odrobiną przestudzić i wrzucić połamaną czekoladę. Mieszać aż się rozpuści. Sosem polewać ptysie. Jeśli zostanie nam sosu, możemy go zużyć później, wystarczy podgrzać go w mikrofalówce lub nad parą. Przechowywać go należy w lodówce. 

piątek, 29 lipca 2016

mulatka: ciasto czekoladowo-bananowe


Nasz rodzinny przepis na bananowiec robi furorę wszędzie, gdzie tylko się pojawi. Żeby jednak znowu się nie powtarzać zainspirowałam się nim i stworzyłam zupełnie nowe połączenie. 
Biszkopt, warstwa bananów z galaretką i lekki mus czekoladowy wieńczący całość. Bardzo smaczne, lekkie, o wyraźnym smaku. 
Lubicie banany w czekoladzie? Jeśli tak, to to ciasto na pewno będzie strzałem w dziesiątkę. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia 
na masę bananową:
  • 6 bananów
  • 2 opakowania galaretki cytrynowej
  • 1/2 kostki masła
na mus czekoladowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 100 g czekolady deserowej
  • 100 g czekolady mlecznej
dodatkowo:
  • 3 łyżki bitej śmietany
  • wiśnie kandyzowane
Upiec biszkopt: białka ubić na sztywno, następnie nadal ubijając dosypywać cukier. Kiedy masa będzie gęsta dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać. Przełożyć do foremki wyścielonej papierem i piec około 35 minut w 175*C. Wystudzić. 

Galaretki rozpuścić w połowie litra wody, wystudzić. Banany piec w skórkach w 200*C aż do momentu, kiedy będą czarne (około 10-15 minut). Zmiksować blenderem na mus.  Masło rozpuścić i wystudzić. Banany, masło i galaretkę wymieszać razem i kiedy całość zacznie tężeć to wyłożyć ją na biszkopt. Odstawić do całkowitego zastygnięcia. 

Czekolady połamać i rozpuścić na parze. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z wystudzoną czekoladą. Mus wyłożyć na warstwę bananową. Odstawić do stężenia na minimum kilka godzin do lodówki. Przed podaniem ozdobić bitą śmietaną i wisienką.  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...