środa, 6 grudnia 2017

kostka kawosza


Wybaczcie mi zdjęcie ale to ciasto było tak dobre, że musiałam Wam je pokazać. Kawa + wiśnie to jedno z lepszych połączeń, a jak doszedł do tego jeszcze krem z ricotty to już w ogóle był obłęd. Jeśli lubicie ciężkie, wilgotne ciasta to musicie koniecznie je zrobić.

*foremka 23*28 cm
Składniki:
na ciasto kawowe:
  • 3 jajka
  • 250 g cukru
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka mleka
  • 30 g kakao
  • 300 g mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1.5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szklanka świeżo zaparzonej wrzącej kawy
na krem:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 300 g serka ricotta
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • 14 podłużnych biszkoptów
  • 1/2 szklanki likieru kawowego
  • słoiczek dżemu wiśniowego
Do miski przesiać mąkę z sodą, proszkiem i kakao. Wbić jajka, wlać olej i mleko, wsypać cukier. Zmiksować. Miksując wlewać wrzącą kawę (bez fusów). Ciasto (będzie dość rzadkie) przelać do foremki wyścielonej papierem i piec w 180*C około 40 minut (nie przesuszyć). Wystudzić. Ciasto urośnie z "górką" więc należy ją ściąć i pokruszyć a resztę ciasta przekroić na dwa blaty. 
Dolny blat ciasta posmarować połową dżemu.

Żelatynę rozpuścić w kilku łyżkach wrzątku. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. . Wmiksować ricottę a następnie przestudzoną żelatynę.  Podzielić krem na 3 części. Jedną wyłożyć na warstwę dżemu. Biszkopty moczyć w likierze i układać na kremie, posmarować druga częścią masy i przykryć blatem ciasta. Wierzch posmarować resztą dżemu, wyłożyć pozostały krem i posypać pokruszonym ciastem. Wstawić do lodówki. 

wtorek, 28 listopada 2017

karpatka katarzynka


Karpatka nie musi być nudna. Wystarczy troszkę pokombinować a można z prostego przepisu stworzyć całkiem fajne ciasto. To zrobiłam w piernikowym klimacie i wzbogaciłam korzennym dżemem z pomarańczy. Rozeszło się w mig. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:


  • 4 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka wody
  • 100 g masła

na krem:

  • 4 żółtka
  • 1 litr mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego 
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 5 łyżek cukru
  • 300 g masła
  • 8 pierniczków Katarzynka w czekoladzie
dodatkowo:
  • mały słoiczek dżemu pomarańczowego (używam Stovit)
  • 2-3 łyżki kajmaku 

Przygotować ciasto: wodę z masłem zagotować, wsypać mąkę i mieszać kilka minut na małym ogniu, żeby ciasto się dobrze zaparzyło i nie miało grudek. Wystudzić. Do zimnej masy wmiksować stopniowo jajka po jednym. Podzielić ciasto na połowę i rozsmarować na dwóch kawałkach papieru do pieczenia o wielkości blaszki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 160*C i piec jeszcze kwadrans. Wystudzić. 

Przygotować krem: żółtka wymieszać z mąkami, budyniem, cukrem i odrobiną mleka. Resztę mleka 
zagotować i wlać rozrobione budynie. Ugotować na gęsto i wystudzić. Miękkie masło utrzeć z zimnym budyniem. Ciastka posiekać i delikatnie wmieszać do kremu. 

Blaty ciasta przełożyć kremem. Wierzch posmarować dżemem. Kajmak podgrzać i "popisać" nim górę ciasta. 

piątek, 24 listopada 2017

ciasteczka cynamonowe ze stempelkami


Kruche ciasteczka cynamonowe- kto ich nie lubi? u nas cynamon schodzi workami a kruche ciasteczka pieczemy raz za razem. Z reguły robimy te na samych żółtkach, bo są obłędnie kruche ale w tym przypadku należy użyć całego jajka. Białko spowoduje, że będą ciut twardsze po upieczeniu a wzorek się utrzyma. 

Składniki:

  • 300 g mąki
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru 
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • łyżeczka cynamonu
Mąkę przesiać na stolnicę. Dodać pozostałe składniki i szybko dużym nożem posiekać a następnie zagnieść. Owinąć folią i wstawić do lodówki na godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkować i wycinać kółeczka (jeśli nie mamy foremki to literatką). Stempelki oprószyć mąką, żeby ciasto się nie kleiło i odbijać na kółkach z ciasta. Przenieść je na blaszkę wyścieloną papierem i piec w 200*C około 7 minut. 

wtorek, 21 listopada 2017

pączusie jogurtowe


Goście za progiem a my nie mamy nic do kawy? Wystarczy 10 minut i składniki, które zawsze mamy żeby wyczarować pyszne pączusie. Smakowały mi bardziej niż niejedne tradycyjne pączki, choć ich nie nadziałam (a w sumie można by). Małe, na dwa gryzy, z dobrze wyczuwalnym smakiem jogurtu. Najlepiej nam smakowały jeszcze ciepłe ale w sumie to całość zniknęła w jedno popołudnie. 

Składniki na około 30 sztuk:

  • 400 g mąki
  • 4 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 360 g gęstego jogurtu greckiego
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego (lub innego alkoholu)
  • skórka z pomarańczy
  • duża łyżeczka proszku do pieczenia
  • cukier puder do posypania
Do miski wbić jajka, wsypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać jogurt, likier i cukier. Krótko zmiksować na gładkie ciasto. W rondlu rozgrzać olej. Za pomocą łyżki wrzucać ciasto i smażyć na średnim ogniu powoli, żeby nie były surowe w środku. Usmażone pączusie wyjmować na ręcznik papierowy  i posypać cukrem pudrem. 



niedziela, 19 listopada 2017

placuszki z serka wiejskiego



Córka zażyczyła sobie na podwieczorek "coś dobrego" a wiem, że uwielbia wszelkiego rodzaju placuszki to takie postanowiłam jej zrobić. Nie miałam konkretnego pomysłu więc zrobiłam szybki przegląd lodówki z tego co znalazłam ukręciłam ciasto. Placuszki bardzo jej smakowały, zresztą nie tylko jej. A ja przy okazji pozbyłam się białek, które zalegały mi w lodówce. 

Składniki na około 8 placuszków:

  • 3 białka
  • 3 duże łyżki mąki
  • łyżka cukru
  • 100 g serka wiejskiego
  • banan
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • konfitura
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Białka ubić na sztywno, następnie ubijając dodać cukier. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do piane, krótko zmiksować aż nie będzie grudek. Banana pokroić w plasterki i razem z serkiem wmieszać do ciasta. Na patelni lub naleśnikarce rozgrzać trochę oleju i łyżką nakładać ciasto. Smażyć powoli z obu stron na złoto. Podawać posypane cukrem, z dodatkiem konfitury. 

sobota, 18 listopada 2017

schab zapiekany w kapuście kiszonej


To danie stało się ostatnio naszym ulubionym obiadem. Oprócz schabu wypróbowaliśmy też wersję z szynką (była trochę bardziej soczysta). Żeby mieć obiad za jednym zamachem i nie gotować już ziemniaków to piekę je razem z mięsem w piekarniku, tylko na osobnej blaszce. Na niedzielny obiad, a nawet świąteczny to danie idealne. 

Składniki:

  • 5 plastrów schabu (lub innego mięsa wieprzowego)
  • 400 g kapusty kiszonej
  • marchewka
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • szklanka rosołu (ewentualnie wody)
  • sól
  • pieprz
  • olej 
Schab natrzeć solą, pieprzem i czosnkiem. Na patelni rozgrzać olej, szybko obsmażyć mięso z dwóch stron i zdjąć z patelni. Na pozostały po mięsie tłuszcz wrzucić posiekaną cebulę i startą na grubych oczkach marchewkę. Po chwili dodać kapustę, przyprawić pieprzem. Podlać szklanką rosołu (lub wody) i dusić około 10 minut. Naczynie do zapiekania wysmarować olejem, wyłożyć połowę kapusty (razem z sosem), na nią ułożyć schab i resztę kapusty. Przykryć pokrywką (lub folią aluminiową) i wstawić do piekarnika na około 45 minut. Podawać z ziemniakami. 

czwartek, 16 listopada 2017

piernik z dżemem i kruszonką



Wilgotny od dżemu piernik z chrupiącą kruszonką. Ciasto może nie typowo świąteczne ale do jesiennej kawki doskonałe.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
  • 10 łyżek mąki
  • 10 łyżek cukru
  • 10 łyżek mleka
  • 400 g dżemu porzeczkowego
  • 125 g masła
  • 5 łyżek miodu
  • łyżka kakao
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • opakowanie przyprawy do piernika
dodatkowo:
  • 3 łyżki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • 3-4 łyżki oleju
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
 Masło rozpuścić i wystudzić. Mąkę wymieszać z kakao i przyprawą, przesiać. W mleku rozpuścić sodę. Białka ubić na pianę. Żółtka utrzeć z cukrem.  Do utartej masy dodać miód, następnie mąkę, i masło oraz 200 g dżemu Krótko zmiksować. Na końcu delikatnie łyżką wmieszać pianę z białek. 
Ciasto przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia. Resztę dżemu wymieszać z mąką ziemniaczaną. Olej, mąkę, cynamon i cukier wymieszać tak, żeby powstała kruszonka (jeśli trzeba to dodać oleju). Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na około 15 minut aż się zapiecze z wierzchu. Wtedy wyjąć, posmarować dżemem i posypać kruszonką. Wstawić ponownie do piekarnika i piec jeszcze około 20 minut.

poniedziałek, 13 listopada 2017

wafelki cytrynowo-czekoladowe



Lubicie wafelki? My bardzo, często wymyślam nowe przepisy, żeby nie było nudno. Lubię je robić, bo są łatwe i szybkie. A kombinować można na wiele sposobów. Dziś wersja czekoladowo-cytrynowa. 

Składniki:
  • paczka okrągłych wafli tortowych 
  • 6 łyżek nutelli
  • 200 g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • skórka i sok z dużej cytryny
na polewę:
  • 62 g masła
  • 1/8 szklanki wody
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka w proszku 
Żółtka wbić do miski, wsypać cukier puder i ustawić nad garnkiem z gotującą się powoli wodą. Ucierać mikserem około 10 minut aż masa będzie gęsta i jasna. Dodać skórkę i sok z cytryny. Wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć, nadal ucierając dodawać po łyżce masy żółtkowej. Wafle przekładać na przemian nutellą i masą cytrynową. Owinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę. Po tym czasie pokroić ostrym  nożem na kawałki. 

Masło, wodę i cukier puder zagotować, przestudzić. Do lekko ciepłej masy wmieszać przesiane mleko w proszku. Odczekać chwilę aż zgęstnieje i za pomocą pędzelka smarować brzegi wafelków. Posypać posypką. 

czwartek, 9 listopada 2017

kokosanki w czekoladzie



Jak pewnie wiecie uwielbiam wszystko, co ma w sobie kokos. A jeśli jest w tym jeszcze czekolada, to już w ogóle obłęd. Dlatego tradycyjne kokosanki oblałam mleczną polewą i wyszło trochę jak batoniki bounty. 

Składniki na około 30 sztuk:

  • 2 białka
  • 70 g masła
  • 200 g wiórek kokosowych
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki budyniu śmietankowego
  • szczypta soli
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 2 łyżki mleka
Masło, połowę cukru i kokos umieścić w rondelku, zagotować. Wsypać budyń, wymieszać i wystudzić. Białka ubić z pozostałym cukrem i solą. Wmieszać masę kokosową. Wilgotnymi dłońmi lepić kulki, lekko spłaszczać i układać na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 16 minut. Wystudzić. Czekoladę połamać, zalać mlekiem i rozpuścić nad parą. Zamaczać w polewie kokosanki do połowy i układać na kratce do zastygnięcia. 

wtorek, 7 listopada 2017

jak gotowały nasze prababki? "Dwudziestolecie od kuchni"- recenzja książki



Niedawno otrzymałam książkę, która już samym tytułem zachęciła mnie do przeczytania. Opisana w niej kulinarna historia przedwojennej Polski mija się z moim ( a pewnie i z większości z Was) wyobrażeniem o tamtych czasach.  Myśląc o latach dwudziestych przed oczami widzę piękne kobiety zawsze elegancko uczesane, wystrojone w wąskie sukienki i palące długie papierosy. Rodem z seriali historycznych. Okazuje się, że takie owszem istniały ale nie były one większością. Kobiety tamtych czasów to mieszkanki wsi, muszące ciężko pracować w domu i polu, wychowywać nie małą gromadkę dzieci i ogarniać domowy budżet. A że ten nie był bogaty to musiały radzić sobie jak umiały. Ich kreatywność musiała być ogromna, żeby ciągle gotować coś z niczego. Na wsi panowała "bieda z nędzą"" a wytworzonego jedzenia (np. masła czy jaj)  nie jadano na co dzień, bo lepiej było je sprzedać. Kuchnia opierała się na zbożach i tym, co udało się zebrać z pola. Mimo to na stołach lądowały różnorodne potrawy, nic nie mogło się zmarnować. 
Wiedzieliście, że na śniadanie jadano wtedy żur z ziemniakami?  W życiu bym nie pomyślała-jak dla mnie to danie obiadowe.
Wydaje Wam się, że jedząc w karczmie kotleta z kapustą, czy inne mięcho zwane jadłem chłopskim jecie jakieś tradycyjne danie? A właśnie że nie. 
Nie będę tłumaczyć dlaczego, żeby nie zdradzać zbyt wiele, bo chcę odesłać Was do książki, którą po prostu trzeba przeczytać. Wspaniale i prostym językiem napisanej, opartej na źródłach. Czytając ją czułam się, jakbym żyła w tamtych czasach. Od zawsze lubiłam historię a takich ciekawostek nie spotkałam nigdzie indziej. Znalazłam w tej książce fakty, o których też opowiadała mi babcia. Ukazany jest kontrast a jednocześnie podobieństwo życia na wsi i w mieście.  Czytało się ją lekko i szybko, bardzo podoba mi się to, że opisuje konkretne historie, konkretne osoby, nawet z datami. Nie są to bajki wyssane z palca. 

Jeśli lubicie taką tematykę (a nawet jeśli nie lubicie) to ogrom ciekawostek na pewno Was zaskoczy i zainteresuje. Książka wartościowa, w czasach kiedy trudno o rzetelne prace. Widać w niej wielką wiedzę autorki i ogrom pracy, który musiała włożyć w jej napisanie. Podziwiam. I polecam naprawdę. 

"Dwudziestolecie od kuchni" - autorka Aleksandra Zaprutko-Janicka

Wydawnictwo Znak, Kraków 2017 


Możecie ją kupić w niższej cenie tutaj: klik

P.S. - jest jeszcze książka tej autorki "Okupacja od kuchni"- zamierzam ją przeczytać w najbliższym czasie. To dopiero musi być ciekawe. 

niedziela, 5 listopada 2017

piernik z bogatym nadzieniem



Kiedy tylko zrobi się chłodniej dla mnie to czas, żeby wystartować z piernikami. Choć latem też je jadamy, nie czekamy do Świąt. Dla mnie doskonały piernik musi mieć domową polewę, nie czekoladę. Temu dodałam bogate wnętrze- powidła, kakao, orzechy i bakalie moczone w rumie. Ależ to było dobre!

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 150 g masła
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki przyprawy korzennej
  • 3 łyżki miodu
  • 375 ml mleka
  • 5 jajek
  • 300 g mąki
  • 300 g cukru
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na nadzienie:
  • 300 g gęstych powideł śliwkowych
  • 50 g drobno posiekanych orzechów włoskich
  • 50 g rodzynek
  • 50 g śliwek suszonych
  • 100 ml rumu
  • łyżka gorzkiego kakao
na polewę:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  • połówki orzechów do dekoracji
Śliwki pokroić na drobno, wymieszać z rodzynkami. Zalać rumem i odstawić (można przygotować kilka dni wcześniej). 

Przygotować ciasto: masło, mleko, kakao i cukier umieścić w rondelku i rozpuścić. Wystudzić.  Do chłodnej masy kakaowej wbić jajka, wlać miód i zmiksować. Mąkę wymieszać z przyprawą do piernika, sodą i proszkiem. Przesiać do masy i krótko zmiksować. Przelać do foremki wyścielonej papierem i piec w 180*C koło 40 minut. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty. 

Powidła wymieszać z kakao, orzechami i bakaliami z rumu. Posmarować dolny blat ciasta i przykryć drugą połową. 

Masło, cukier puder i kakao podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając rózgą. Kiedy się połączą wlać wrzątek i mieszać aż polewa będzie jednolita i zgęstnieje. Polać ciasto i udekorować połówkami orzechów. 

Uwaga: nie przechowywać ciasta w lodówce- trzymane w temperaturze pokojowej w zamkniętym pojemniku pozostanie miękkie. 

poniedziałek, 30 października 2017

drożdżowe z kruszonką



W takie zimne jesienne dni nie ma nic lepszego niż kubek kakao a do tego proste drożdżowe ciasto z kruszonką. Jemy je samo albo z łyżeczką konfitury lub masła, dzieciaki z kremem czekoladowym. Z podanej porcji wyszła duża blaszka wysokiej drożdżówki więc starczyło i na deser i na śniadanie. Na drugi dzień smakowała jeszcze lepiej. Pod kruszonką posmarowałam warstwą marmolady truskawkowej, która nadała trochę ciekawszego smaku. Ciasto jak u babci. 

*blaszka 25*34 cm
Składniki:
na rozczyn:

  • 60 g drożdży 
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • szklanka ciepłego mleka 
na ciasto:
  • 800 g mąki
  • 150 cukru
  • 6 żółtek
  • 250 ml letniego mleka
  • 200 g stopionego masła
na kruszonkę:
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki mąki
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
dodatkowo:
  • 300 g marmolady (lub powideł)
Przygotować rozczyn: drożdże rozkruszyć, rozmieszać z mąką, cukrem i mlekiem. Odstawić na 10 minut. 
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać do rozczynu. Wsypać resztę maki, cukru i wlać mleko. Wyrabiać, po chwili wlać wystudzone masło. Wyrabiać aż ciasto będzie odchodziło od miski. Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę. 
Składniki kruszonki wymieszać (nie zagniatać). Wyrośnięte ciasto przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch posmarować marmoladą i posypać kruszonką. Przykryć ściereczką i odstawić na pół godziny. Piekarnika nagrzać do 200*C, wstawić ciasto już do lekko nagrzanego i piec około 45 minut. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem. 

poniedziałek, 23 października 2017

leczo z małym makaronem

 

Nie zawsze mamy czas na długie gotowanie a obiad zrobić trzeba. W takich sytuacjach stawiam na dania jednogarnkowe, które są syte i szybkie w przygotowaniu. Nasz faworyt to leczo. Latem i jesienią gości u nas często ale zimą także, w końcu cukinie możemy kupić przez cały rok.

Składniki:

  • 2 niewielkie cukinie
  • 300 g dobrej kiełbasy
  • 2 czerwone papryki
  • 2 cebule
  • puszka pomidorów krojonych (lub świeże pomidory)
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-3 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • słodka i ostra papryka
  • 3/4 szklanki drobnego makaronu
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 2-3 liście laurowe
  • szklanka wody
Cebulę posiekać. Cukinię pokroić w półplasterki, paprykę w kostkę, kiełbasę w plasterki. Na rozgrzany olej wrzucić cebulę, podsmażyć. Dorzucić kiełbasę, po chwili dodać cukinię i paprykę. Podsmażyć, wlać wodę, wrzucić ziele i liście laurowe, trochę posolić i dusić pod przykryciem około 20 minut. Po tym czasie dodać pomidory, starty czosnek, przyprawy i gotować jeszcze chwilę. Makaron ugotować osobno w osolonym wrzątku al dente, wrzucić do leczo i gotować jeszcze chwilę. Doprawić do smaku. 

niedziela, 22 października 2017

ciasto "adwokatek"




Duże, podzielne ciasto dla całej rodziny. Miodowe blaty przełożone jabłkami i pianką z likieru. Przechowywane w lodówce długo zachowuje świeżość ale do krojenia nadaje się najwcześniej dzień po złożeniu. 

*foremka 25*34 cm
Składniki: 
na ciasto:

  • 650 g mąki
  • 4 jajka
  • 200 g cukru pudru
  • 100 g miodu
  • 100 g masła 
  • łyżeczka sody
na warstwę jabłkową:
  • 1 kg jabłek
  • 3 opakowania galaretki zielonej
  • sok z połowy cytryny
  • wrzątek
na piankę advocatową:
  • 500 ml schłodzonej śmietanki kremówki
  • 250 ml likieru jajecznego 
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 7 łyżeczek żelatyny
  • 1/2 szklanki wrzątku
  • 3 łyżki startych orzechów włoskich
Najlepiej najpierw przygotować jabłka. Obrać je, wydrążyć i pokroić na niewielkie cząstki. Wrzucić do garnka, zalać dwiema szklankami wrzątku, wlać sok z cytryny i podgotować chwilę (żeby zmiękły ale się nie rozpaćkały). Galaretki wsypać do miski, zalać szklanką wrzątku i rozpuścić. Wlać do jabłek, wymieszać. Odstawić do momentu aż będzie dość gęste. 

Przygotować blaty miodowe: jajka ubić z cukrem pudrem. Masło i miód podgrzać i rozpuścić. Mąkę wymieszać z sodą. Wszystkie składniki połączyć i zagnieść ciasto (jeśli będzie zbyt luźne można dodać trochę mąki). Odstawić na kwadrans (ciasto trochę stwardnieje). Podzielić na trzy części, każdą rozwałkować na papierze wielkości blaszki. Piec w 190*C około 10 minut.

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Żelatynę rozpuścić we wrzątku, przestudzić. Do bitej śmietany wlać likier i żelatynę, zmiksować. 

Blaszkę wyścielić wysoko papierem, na dno położyć jedno ciasto. Wylać tężejącą galaretkę jabłkową. przykryć ciastem. Wyłożyć 3/4 masy advocatowej i położyć ostatni blat ciasta. Na wierzchu rozsmarować pozostałą piankę i posypać orzechami. Wstawić do lodówki. 

wtorek, 17 października 2017

napój dżina- kawa z ginem i lodami


 Przed nami podobno jeszcze tylko kilka ciepłych dni a więc ostatnia okazja, żeby napić się zimnej kawy, zanim znowu zaczniemy się raczyć rozgrzewającymi napojami. Na niedzielę nie miałam ciasta więc w ramach deseru pyknęliśmy sobie taką kawkę z procentem. Gin ma charakterystyczny posmak, więc było to dla nas coś zupełnie nowego (bo jeśli pijemy gin to tradycyjnie z tonikiem). Taki deser i kawa w jednym. 

*na dwie porcje
Składniki:

  • 2 gałki lodów truskawkowych
  • 2 gałki lodów czekoladowych
  • łyżka kawy sypkiej (fusiastej)
  • 100 ml schłodzonego Ginu Lubuskiego 
  • 100 ml mleka
  • opcjonalnie cukier (pominęłam, słodycz lodów wystarczyła)
Kawę zaparzyć szklanką wrzątku (posłodzić jeśli chcemy) i wystudzić. Przelać przez gęste sitko. Do dwóch szklanek nałożyć lody, zalać ginem a następnie wlać kawę. Mleko spienić (spieniam ekspresem ale można też trzepaczką do mleka) i wyłożyć na wierzch. Przygotowywać tuż przed podaniem. 

poniedziałek, 16 października 2017

kotleciki siekane z kukurydzą


Filety z kurczaka to mięso, które jadamy najczęściej i zawsze mam ich zapas jak na wojnę:) Córka uwielbia kotleciki ale nie zawsze mamy czas (lub szczerze mówiąc nie zawsze mi się chce) klepać i panierować. Wtedy robię nasze ulubione siekane. Ich przygotowanie zajmuje kilka minut a za każdym razem mogę modyfikować smak, dodając różne dodatki jakie akurat mam. Najczęściej króluje opcja z kukurydzą i papryką- taka, jaką dziś proponuję. 

Składniki:

  • podwójny filet z kurczaka
  • 3 jajka
  • 5-6 łyżek mąki
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • czerwona papryka
  • ząbek czosnku
  • pieprz
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • sól (ilość wedle gustu)
  • olej do smażenia
Mięso pokroić w średniej wielkości kostki. Jajka rozbełtać z mlekiem, dodać mąkę (ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany), sól, zioła i pieprz. Wymieszać dokładnie, żeby nie było grudek. Paprykę pokroić w kostkę, czosnek zetrzeć na tarce, kukurydzę odsączyć. Wszystko to razem z mięsem dodać do ciasta, i wymieszać. Na patelni rozgrzać olej i nakładać łyżką porcje ciasta formując okrągłe placuszki. Smażyć powoli na średnim ogniu, żeby mięso w środku doszło. Podawać z ziemniakami i surówką. 

niedziela, 15 października 2017

cytrynowy sernik gotowany na herbatnikach- dziecinnie prosty


Moja córcia lubi mi pomagać w kuchni i najchętniej to ciągle piekłaby ciasteczka. Zaproponowałam jej coś szybszego ( i robiącego mniej bałaganu) a że sernik to jej ulubione ciasto więc chętnie się zgodziła. To ciasto naprawdę jest dziecinnie proste i skoro poradziła sobie z nim moja 5-latka to każde dziecko ogarnie. Oczywiście przy piecu trzeba pilnować ale resztę spokojnie może zrobić samo. A serniczek serio palce lizać!

*foremka 23*28 cm
Składniki:

  • 24 herbatniki maślane
  • 1 kg sera z wiaderka (użyłyśmy waniliowy)
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mleka
  • 200 g masła
  • 100 g skórki pomarańczowej kandyzowanej
  • 100 g rodzynek
  • skórka otarta z cytryny
na lukier:
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • sok z połówki cytryny
  • kandyzowane wiśnie
Rodzynki zalać wrzątkiem a po kilku minutach odcedzić. Foremkę wyścielić wysoko papierem (można użyć większą, sernik będzie niższy). Na dnie ułożyć warstwę herbatników. Jajka rozbełtać. Mleko rozmieszać z budyniem i mąką ziemniaczaną. Do sera dodać jajka, cukier, mleko z budyniami i zetrzeć skórkę z cytryny. Masło rozpuścić w rondlu o grubym dnie. Dodać masę serową i powoli gotować cały czas mieszając aż będzie gęste.Wmieszać rodzynki i skórkę pomarańczową. Od razu gorąca masę wylać na herbatniki i przykryć drugą warstwę ciastek. Odstawić, żeby wystygło. Cukier puder wymieszać z sokiem z cytryny i polać ciasto. Na wierzchu ułożyć kandyzowane wiśnie. Wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Uwaga: można użyć zwykłego sera bez dodatków ale wtedy trzeba dodać więcej cukru. 

czwartek, 12 października 2017

zapiekanka szpinakowa z jajkiem



Ostatnio zasmakowaliśmy w zapiekankach i coraz częściej pojawiają się na naszym stole. Dawno nie  było makaronowej a że akurat miałam dużą paczkę muszli to akurat padło na nie. Nadziałam je mięsem i szpinakiem, zalałam sosem pomidorowym, na górze beszamel, z serem i jajka. Bardzo smaczny misz masz, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. 

Składniki:

  • opakowanie makaronu duże muszle
  • paczka mrożonego szpinaku (350 g)
  • 500 g mięsa mielonego
  • 4 jajka
  • puszka pomidorów krojonych
  • 100 g masła
  • 100 g mąki
  • 375 ml mleka
  • 125 g mozzarelli
  • sól
  • pieprz
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka oleju
  • koperek 
Szpinak rozmrozić i odcedzić. Muszle ugotować w osolonym wrzątku al dente (nie rozgotować, bo połamią się przy nadziewaniu). W rondelku roztopić łyżkę masła, wrzucić szpinak, dodać starty czosnek, sól i pieprz, podsmażyć. Wystudzić. Do mięsa dodać szpinak, wbijać jajko, przyprawić solą i pieprzem. Nadziać tym muszle i ułożyć je w naczyniu do zapiekania. Pomidory podsmażyć, posolić  i zalać nimi makaron. Pozostałe masło rozpuścić, podsmażyć na nim mąkę i zalać mlekiem. Szybko mieszać, żeby nie było grudek. Doprawić solą i gałką muszkatołową. Wyłożyć na zapiekankę. Na wierzchu położyć plastry mozzarelli. Naczynie przykryć pokrywką lub nakryć folią aluminiową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około 45 minut. Odkryć, wbić na wierzch 3 jajka i wstawić jeszcze na chwilę do pieca, żeby się ścięły. Gotową zapiekankę posypać posiekanym koperkiem. 

poniedziałek, 9 października 2017

sernik "bananowy królewicz"



To ciasto to pomysł mojej Mamy. Jest ona absolutną mistrzynią składanych serników. Ten wizualnie przypomina ciasto królewicz (klik) ale w środku ma lekko wyczuwalną nutkę banana. Prezentuje się bardzo dostojnie i jest podzielne więc na większe i bardziej eleganckie okazje polecam jak najbardziej.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na sernik:
  • 1 kg sera z wiaderka
  • 1 banan
  • 1,5 łyżki kaszy manny
  • 1 opakowanie budyniu bananowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 jajka
  • 125 g masła
na ciasto kakaowe:
  • 300 g mąki
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 g masła
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżki ciepłego mleka
  • 3 łyżeczki kakao
 na budyń:
  • 3 opakowania budyniu waniliowego
  • 1 litr mleka
  • 5 łyżek cukru
  •  200 g masła
 dodatkowo:
  • 2 białka
  • 1/2 szklanki cukru
  Przygotować blat serowy: banana rozgnieść widelcem. Dodać pozostałe składniki sernika i zmiksować. Przełożyć do blaszki wyścielonej papierem i piec w 170*C około godziny. Wystudzić. 

Przygotować ciasto: sodę rozmieszać w mleku, wlać do mąki. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części. Z papieru do pieczenia wyciąć dwa kawałki wielkości blaszki, w której piekł się sernik. Białka ubić najpierw same na sztywno a następnie dodać cukier.  Każdą część ciasta rozwałkować na papierze. Na jedną część wyłożyć pianę.  Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w 200*C około 15 minut. Wystudzić. 

Z blaszki wyjąć sernik i wyścielić ją dokładnie papierem. Na dnie położyć jeden blat kakaowego ciasta. 

W szklance mleka rozmieszać budynie i cukier. Resztę mleka zagotować z masłem, wlać rozrobione budynie i ugotować na gęsto. Połowę gorącej masy wyłożyć od razu na kakaowe ciasto. Przykryć sernikiem, wyłożyć resztę gorącej masy i nakryć ciastem z bezą. Odstawić, żeby wystygło/ Później można wstawić do lodówki.  




poniedziałek, 2 października 2017

szarlotka na grysiku (sypana)



Błyskawiczna szarlotka bez zagniatania ciasta. Z wierzchu chrupiąca, w środku soczysta i bardzo aromatyczna. Świetnie smakuje na ciepło, z gałką lodów waniliowych.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
  • 2 kg jabłek
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 1,5 szklanki kaszy manny
  • 1,5 szklanka mąki
  • 1 kostka masła (zmrożonego)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka cynamonu
 Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Podzielić na połowę. Mąkę, cukier puder, mannę, proszek do pieczenia i cynamon wymieszać w misce i podzielić na trzy części. Jedną część sypkich składników wyłożyć na dno foremki wyścielonej papierem. Następnie wyłożyć połowę jabłek i posypać cynamonem. Posypać suchymi składnikami, wyłożyć kolejna warstwę jabłek. Kolejną,  ostatnią maja stanowić sypkie składniki. Na wierzch zetrzeć masło. Posypać cynamonem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C. Piec około 40 minut. 
Najlepiej smakuje jeszcze gorąca, z gałką lodów. Jeśli chcemy podać później to można wstawić na kilka sekund do mikrofali. 

piątek, 29 września 2017

murzynek z gruszkami i kremem karpatkowym


Klasycznego murzynka wzbogaciłam gruszkami, które przykryłam warstwą kremu karpatkowego i domową polewą. Słodycz przełamałam kwaśnymi domowymi powidłami śliwkowymi.  W efekcie wyszło fajne wilgotne domowe ciasto, takie zwyczajne ale smaczne. 

*foremka 25*34 
Składniki:
na ciasto:
  • 4 szklanki mąki
  • 250 g masła lub margaryny
  • 1,5 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżeczki sody
  • 4 łyżki kakao
  • 3-4 miękkie gruszki
 na krem:
  • 750 ml mleka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek cukru
  • 150 g masła
 na polewę:
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
  •  słoiczek powideł śliwkowych

Mleko, kakao, masło i cukier zagotować mieszając co chwila i ostudzić. Mąkę połączyć z  sodą, przesiać przez sitko. Dodać do masy kakaowej, wbić jajka i wszystko wymieszać mikserem do połączenia składników. Blaszkę wyłożyć papierem, wylać ciasto. Gruszki obrać i pokroić w średniej wielkości kostki, ułożyć je na cieście, lekko docisnąć. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45 minut. Wystudzić.  


W międzyczasie przygotować budyń: proszek budyniowy wymieszać z mąkami i cukrem, wlać połowę mleka i rozmieszać. Resztę mleka zagotować, wlać rozrobiony budyń  i ugotować na gęsto. Wystudzić. Utrzeć z miękkim masłem. 

Krem rozsmarować na wystudzonym cieście. Na kremie delikatnie rozsmarować powidła Przygotować polewę: masło, kakao i cukier puder rozpuścić razem. Mieszając zagotować, na końcu dodać wrzątek. Przestudzić, żeby nie rozpuściła kremu i wylać na ciasto. Wierzch można posypać kokosem lub posypką. Wstawić do lodówki.


 

środa, 27 września 2017

roladki schabowe z prawdziwkami i mozzarellą


Jest tu ktoś kto nie lubi roladek? Chyba nie. Choć u nas prym wiodą te tradycyjne wołowe, to te bardzo zasmakowały mężowi. Nawet powiedział, że " w restauracji nawet takich nie dają" więc chyba lepszej reklamy nie trzeba. Zresztą mięciutkie zraziki z pachnącym lasem farszem nie mogą być nie dobre. Na niedzielny obiad w grzybowym sezonie chyba nie ma lepszej propozycji

Składniki:

  • 7 plastrów schabu
  • 1 cebula
  • 500 g prawdziwków
  • 3 łyżki startej mozzarelli
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • sól
  • pieprz
  • olej 
  • 5-6 ziarenek ziela angielskiego 
  • 2 liście laurowe
Mięso rozbić przez woreczek. Trzy łyżki oleju wymieszać z solą, pieprzem, papryką i startym czosnkiem. Natrzeć plastry mięsa z obu stron. Odstawić. 
Grzyby oczyścić, opłukać i pokroić w cienkie plasterki. Cebulę posiekać. Na odrobinie oleju podsmażyć grzyby z cebulą, posolić i doprawić pieprzem. Rozsmarować farsz grzybowy na każdym plastrze mięsa. Na wierzch położyć po trochę mozzarelli i zwijać w roladki. Można owinąć je bawełnianą nitką, żeby się nie rozwijały. W rondlu o grubym dnie rozgrzać kilka łyżek oleju. Wrzucać roladki i szybko obsmażyć na złoto z każdej strony. Następnie podlewać niewielką ilością ciepłej wody, wrzucić ziele angielskie i liście laurowe i dusić pod przykryciem około pół godziny. 

wtorek, 26 września 2017

piernikowa pianka z mandarynkami




Piernikowa pianka, nieprzesłodzona, bo zrobiona z ricotty, z mandarynkami i pierniczkami. Lekki deser, który mimo piernikowego smaku można by podać nawet latem. 

*keksówka 10* 30 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na piankę piernikową:
  • 300 g sera ricotta
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/2 puszki mandarynek
dodatkowo:
  • opakowanie pierniczków nadziewanych w glazurze
  • wiórki czekoladowe 
  • kilka łyżek mleka
  • 2-3 łyżki bitej śmietany (opcjonalnie)
Przygotować biszkopt: białka ubić, następnie po trochę dodawać cukier a później żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać i wylać do foremki wycielonej papierem do pieczenia. Piec około 20 minut. Wystudzić. 

Dno i boki foremki, w której piekł się biszkopt wyścielić folią spożywczą (lub pergaminem). Na dnie położyć biszkopt i nasączyć mlekiem. 

Trzy pierniczki posiekać. Kremówkę ubić z cukrem pudrem, następnie dodać ricottę i zmiksować. Żelatynę i przyprawę do piernika rozpuścić w kilku łyżkach wrzątku. Dodać do masy i zmiksować. Wmieszać mandarynki (kilka odłożyć do dekoracji) i posiekane pierniczki. Masę wyłożyć na biszkopt. Na wierzchu ułożyć pierniczki i powtykać je do masy. Blaszkę owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Stężałe ciasto wyłożyć na paterę do góry dnem, zdjąć blaszkę i delikatnie ściągnąć folię. Brzegi obsypać wiórkami.  Wierzch udekorować bitą śmietaną i mandarynkami. 




niedziela, 24 września 2017

mini torciki z mandarynką


Nie jestem fanką gotowych mieszanek ale czasem z ciekawości coś przetestuję. Ostatnio nadarzyła się okazja wypróbowania mieszanki na biszkopt więc go upiekłam tak po prostu, na dużej blaszce nie mając pomysłu co dalej. I tak sobie później wykombinowałam małe torciki bo ciasto okazało się bardzo fajne. Bardziej wilgotne i zbite niż biszkopt pieczony tradycyjne ale właśnie dzięki temu lepiej się kroiło, bez strzępienia i idealnie się nadało do wycinania foremką.  

*na 16 sztuk
Składniki:
na ciasto:
  • 1 opakowanie mieszanki na biszkopt z mąki Szymanowskiej
  • 4 jajka
  • 4 łyżki wody

na krem:

  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki cukru
  • 200 g masła
  • 5 kostek czekolady deserowej
  • puszka mandarynek 
Mieszankę biszkoptową wsypać do miski, wbić jajka, wlać wodę i zmiksować aż wszystko się połączy. Rozsmarować ciasto na niskiej blaszce wyścielonej papierem (ja robiłam na silikonowej macie do rolad) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C, piec około 30 minut. Wystudzić. 
Okrągłą foremką o średnicy około 8 cm wyciąć kółka. 

Budynie rozmieszać z cukrem i połową mleka. Resztę mleka zagotować, wlać rozrobione budynie i ugotować na gęsto i wystudzić. Zimny budyń utrzeć z masłem, na końcu dodać startą czekoladę. Krem przełożyć do szprycy. Na połowę kółeczek z ciasta wyciskać po kilka rozetek krem, ułożyć dwie cząstki mandarynki i przykryć resztą krążków. Na wierzch także wycisnąć krem i udekorować mandarynką. Przed podaniem można jeszcze udekorować cukrem pudrem. 



sobota, 23 września 2017

koperty z pikantnym farszem węgierskim



Jadąc na Węgry liczyłam na spróbowanie pysznych lokalnych specjałów. Niestety po zjedzeniu ohydnego langosza już mi się odechciało jedzenia w knajpach. Dlatego po powrocie od razu zrobiłam coś w tym klimacie. Nie ma to wiele wspólnego z tamtejszą kuchnią tradycyjną ale ma to, o co mi najbardziej chodziło: paprykę, pastę paprykową i zioła. I było o niebo lepsze niż jedzenie w wakacyjnych budkach. Koperty były przepyszne na ciepło a na zimno też dobrze się sprawdziły na imprezie jako paszteciki. Podałam z sosem czosnkowym. 

Składniki:
na ciasto:

  • 450 g mąki
  • 270 ml letniej wody
  • 30 g drożdży
  • 4 łyżki oleju
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
na farsz:
  • 2 cebule 
  • 2 czerwone papryki
  • 2 białe papryki stożek
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 150 g chorizo lub salami pepperoni
  • łyżka pikantnej pasty paprykowej
  • sól, pieprz
dodatkowo:
  • jajko
  • zioła prowansalskie
  • 4 łyżki startej mozzarelli
Przygotować ciasto: mąkę przesiać, dodać letnią wodę, sól, cukier i drożdże. Zacząć wyrabiać a po chwili wlać olej. Wyrobić, miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. W tym czasie przygotować farsz: paprykę i cebulę posiekać, czosnek zetrzeć. Wszystkie składniki farszu podsmażyć i doprawić, wystudzić. 
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie i pokroić w kwadraty. Na każdy nałożyć farsz, posypać mozzarellą (połowę odłożyć) i sklejać rogi po przekątnej. Jajko rozbełtać i posmarować nim koperty. Posypać ziołami i mozzarellą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15 minut. 

piątek, 22 września 2017

chleb graham


Domowego chleba nie trzeba specjalnie reklamować, bo każdy wie, że jest zdrowszy i lepszy od wszędobylskiego obecnie pieczywa z mrożonki. Kto czyta bloga regularnie to wie, że piekę chleb i bułki bardzo często, ciągle wypróbowując nowe przepisy. Wczoraj pokusiłam się o spróbowanie chleba z gotowej mieszanki mąki. To był mój pierwszy graham i z chęcią wykorzystałam produkt firmy Polskie Młyny- mieszankę mąk, do której dołączona jest foremka. Taki chleb robi się sam, wystarczy wymieszać z wodą i upiec. 

Składniki:

  • 1 opakowanie mieszanki do wypieku chleba pszenno-żytniego Polskie Młyny
  • 210 -230 ml wody 
Mieszankę wsypać do miski, wlać wodę i za pomocą miksera z hakami (lub ręcznie ) wyrabiać ciasto kilka minut aż będzie jednolite i gładkie. Miskę przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut. Po tym czasie z ciasta uformować wałek i umieścić je w dołączonej foremce. Ponownie przykryć i odstawić na godzinę. Wyrośnięty chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 40 minut. 


Poniżej tak dla ciekawości zamieszczam fragment etykietki. Skład jest przyzwoity, jednak ja dodałam trochę więcej wody niż producent zaleca. 


czwartek, 21 września 2017

"flaczki" z kani


Lubicie kanie? Domyślam się, że nie wszyscy ale dla tych, którzy ją jadają mam fajną propozycję. Coś jakby gęsta zupa grzybowa z mięsem ale my mówimy na to flaczki. Dlatego, że pokrojone długie kawałki kani bardzo je przypominają. W ostatnich dniach był u nas wysyp taki, że w jednym miejscu było ponad sto więc taki obiad był obowiązkowy. Najlepsze "flaczki z kani" robi moja Mama i to jej przepis dziś Wam przedstawię. 

P.S. tą zupę robimy na rosole więc polecam na poniedziałek- będzie fajnym pomysłem na wykorzystanie mięsa i rosołu z niedzieli.

Składniki:

  • 2 litry rosołu
  • mięso z rosołu (najlepiej kurczak- ilość dowolna)
  • 4-5 kani
  • 4-5 ziemniaków
  • marchewka
  • cebula
  • majeranek
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki mąki
  • łyżka smalcu
  • 2 łyżki octu
  • ząbek czosnku
  • liście laurowe
  • ziele angielskie
Mięso z rosołu obrać i pokroić. Ziemniaki pokroić w kostkę, marchewkę w plasterki. W dużym garnku zagotować litr wody, wrzucić warzywa i kani pokrojone w cienkie paseczki. Dodać liście laurowe i ziele angielskie. Gotować około kwadransa.. Dodać rosół i mięso, doprawić solą, pieprzem i majerankiem, zetrzeć czosnek.  Smalec rozgrzać, uprażyć na nim mąkę i zalać połową szklanki wody szybko mieszając. Zasmażkę wlać do zupy i wymieszać. Na końcu doprawić octem, żeby były lekko kwaśne.  Najlepiej smakują z natką pietruszki. 

zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Fb Pop-up