Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

żyrafa- rolada z truskawkami i galaretką



Tegoroczny Dzień Dziecka nie mógł obyć się bez deseru. Tym razem nie była to niespodzianka a zrobiłyśmy go z dziewczynami wspólnie. Ala pomagała robić biszkopt a Emilka wypełnienie. Z takimi pomocnikami uwinęłyśmy się ekspresowo a ciasto wyszło nie dość, że bardzo dobre to jeszcze ciekawie wyglądało. Doskonale wpisało się w klimat dziecięcego święta. 

*duża blaszka z piekarnika
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
na masę serową:
  • 200 g serka białego 
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
  • zielona galaretka pokrojona w kostki
  • 150 g truskawek
  • banan

Przygotowanie ciasta zacząć od upieczenia biszkoptu . Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Ubijając dalej dodawać cukier a następnie żółtka, później wodę i olej. Mąkę wymieszać z  mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie ale dokładnie wymieszać.  Podzielić ciasto na połowę. Do jednej części dodać kakao. Przełożyć do szprycy jasne ciasto i wyciskać na blachę wyścieloną papierem wzorek (coś jak nieregularna kratka). Następnie do szprycy przełożyć ciemne ciasto i wyciskać pomiędzy jasne. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 15 minut (aż będzie upieczone ale z wierzchu sprężyste). Upieczony biszkopt wyjąć, położyć na niego wilgotną ściereczkę i razem z nią zawijać go w roladę (jednocześnie zdejmując papier). Należy to zrobić od razu, później biszkopt pięknie. Zostawić tak zwinięte aż wystygnie. 

Truskawki i banana pokroić na małe kawałki. 
Żelatynę rozpuścić w odrobinie wody.  Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Miksując dodać serek i żelatynę. Dobrze połączyć. Biszkopt rozwinąć, posmarować kremem, położyć na nim galaretkę i owoce, zwinąć. Odstawić do lodówki do kilka godzin. 







domowe lizaki


Pamiętam z dzieciństwa czerwone lizaki w kształcie kogucika sprzedawane na odpustach. Miały one zupełnie inny smak, nie były aromatyzowane ale dało się w nich wyczuć wyraźną nutkę palonego cukru. Takie są też te moje domowe lizaki, które zrobiłam z Emilką. Dla dzieci to nowy ale ciekawy smak. Dla mnie to powrót do dzieciństwa:)

Składniki na 15 sztuk:

  • 250 g cukru
  • 3 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • barwniki
Lizaki najlepiej robić w silikonowej foremce, żeby łatwo było je wyjąć. Ja użyłam foremki do lodu. Jeśli macie to możecie użyć patyczków lizakowych, jeśli nie to wystarczą te do szaszłyków. 

Cukier, wodę i kwasek daćdo garnka o grubym dnie. Ustawić na niewielkim ogniu i powoli gotować około 10 minut. Syrop nie może się zbyt szybko gotować bo karmel się spali i będzie gorzki. Po dziesięciu minutach zrobić próbę: wlać odrobinkę syropu do szklanki z zimną wodą i wyjąć. Jeśli będzie twardy to znaczy, że już jest gotowy. Gorący syrop wymieszać z barwnikami i przelać do foremek. Włożyć patyczki. Odstawić. Lizaki są gotowe po około pół godziny. 

tęczowy cytrynowy dinotort

               


Torcik ten zrobiłam dla moich córek na małe domowe przyjęcie z okazji Dnia Dziecka. 
Na co dzień nie używam barwników ale przy takiej okazji musiało być kolorowo. 
Dziewczyny były zachwycone, tort choć prosty był bardzo smaczny. Krem cytrynowy zrobił robotę:)

*Tortownica 18 cm
Składniki:
na biszkopty:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 3 łyżki oleju
  • barwniki spożywcze 
na krem:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • cytryna
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 40 g masła
  • 80 g cukru
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • bita śmietana
  • liście mięty
  • ozdoby papierowe na piku (dinozaury)
  • sok z połowy cytryny


Przygotowanie kolorowych biszkoptów jest dość czasochłonne, dlatego najlepiej podzielić je na dwie tury. Ja tak zrobiłam, najpierw ubiłam ciasto z 3 jajek a później w wolnej chwili drugą część. 

Białka ubić na pianę. Dopiero wtedy zacząć dosypywać cukier, kiedy masa będzie gęsta wrzucić żółtka. Następnie dodać wodę i olej. Mąkę wymieszać z proszkiem i mąką ziemniaczaną, przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Ciasto zważyć, podzielić na 6 równych części (albo 3, jeżeli robimy na dwa razy), każdą przełożyć do osobnej miseczki i wymieszać z barwnikiem. Dno blaszki do pieczenia wyścielić papierem i nałożyć pierwszą część. Piec w 180*C około 20 minut. Tak samo upiec każde następne ciasto. 

Cytrynę sparzyć i wyszorować. Skórkę zetrzeć, sok wycisnąć. Jajko i żółtko rozmieszać. Wlać do rondelka, wsypać cukier i rozmieszać na małym ogniu. Dodać masło, skórkę i sok z cytryny. Mieszać cały czas aby nie powstały grudki aż masa się zetnie i będzie gładka jak budyń. Wystudzić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w kilku łyżkach wrzątku. Do ubitej śmietany dodać krem cytrynowy i żelatynę. zmiksować. Podzielić na 5 części. Każdy blat ciasta nasączyć wodą wymieszaną z sokiem z cytryny. Przekładać je kremem i układać w kolejności jak kolory tęczy. Tort wyjdzie dość wysoki, dobrze jest wbić w niego dwa patyczki szaszłykowe, żeby trzymał się prosto. Boki i wierzch udekorować bitą śmietaną, liśćmi mięty i ozdobami na piku. Przechowywać w lodówce. 



                                        

ciasto "kraina lodu"


Kraina Lodu to chyba najpopularniejsza bajka ostatnich lat. Zewsząd zerka na nas jasnowłosa Elsa w błękitnej sukni, która to była inspiracją do stworzenia tego ciasta. Jak nie trudno się domyślić był to pomysł mojej Emilki, która właśnie takiego ciasta zapragnęła. Mimo, że wyszło ciut inaczej niż planowałam to ona i tak była zachwycona. Takie ciasto o lekkiej konsystencji mimo zimowej nazwy będzie idealne także na lato. 

*foremka 20*20 cm
Składniki:
na biszkopt:

  •  2 jajka
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju
na masę budyniową:
  • 500 ml mleka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru
  • 100 g masła
na piankę:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 2 opakowania galaretki cytrynowej
  • szczypta niebieskiego barwnika spożywczego
dodatkowo:
  • 1 opakowanie galaretki niebieskiej
  • ok. 15 sztuk niebieskich bezików
  • bita śmietana i cukrowe ozdoby do dekoracji
Białka ubić na sztywno. Nadal ubijając powoli dosypywać cukier. Następnie dodać żółtka a później olej. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać. Przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 170*C około 30 minut. Wystudzić. 

Galaretki cytrynowe rozpuścić razem w 250 ml wrzątku. Niebieską galaretkę rozpuścić w 400 ml wrzątku. Odstawić. 

Połowę mleka zagotować z masłem. Do pozostałego wsypać budyń, mąkę ziemniaczaną i cukier, wymieszać. Wlać na gotujące się mleko i ugotować budyń. Gorący wyłożyć na biszkopt i odstawić do całkowitego wystygnięcia. 

Na warstwie budyniu ułożyć bezy (jeśli są duże  to można je pokroić na mniejsze kawałki). Śmietankę kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z galaretką cytrynową. Podzielić masę na połowę. Jedną część wylać na bezy. Do drugiej dodać szczyptę barwnika, wymieszać dokładnie i wylać na poprzednią warstwę. Na górę wylać niebieską galaretkę. Wstawić do lodówki aby stężało. 

Wierzch ciasta udekorować rozetkami z bitej śmietany i cukrowymi ozdobami. 

szaszłyki z piankami


Dziś  w cyklu "deserowa środa" mam coś dla dzieciaków- przekąskę z ich ulubionych pianek. Zrobiłam je na urodziny Emilki. Chciałam, żeby oprócz słodyczy maluchy zjadły też owoce, dlatego również nadziałam je na patyczki. Jako "stojaka" użyłam połówki jabłka. Taki szaszłykowy jeż super wyglądał na bufeciku dla dzieci i przyciągnął małe łapki. 

Składniki:

  • kawałek arbuza
  • pół jabłka
  • garść winogron (najlepiej bezpestkowych)
  • garść małych truskawek
  • pół paczki pianek marshmallow różowych
  • pół paczki pianek w kształcie smerfów
Z arbuza usunąć pestki i pokroić w kwadraty. Nadziać je jako pierwsze na patyczki od szaszłyków (muszą być na dole, bo jeśli puściłyby sok to pianki by się rozmoczyły). Następnie nadziewać na zmianę pianki, truskawki i winogrona. Jabłko położyć na talerzyku skórką do góry, wbić w nie szaszłyki. 

kolorowy torcik z lentilkami



Ten torcik naczekał się długo na publikację, ciągle coś go spychało z listy ;) Zrobiłam go dla córci na Dzień Dziecka. Nie był duży ale miał w sobie to, co uwielbia czyli kolory. Kolorowe ciasto i kolorowe cukierki na wierzchu. Zdrowy to on nie był ale kiedy rozpieszczać dzieciaki jak nie w ich święto? Na taki torcik każdy mały łasuch się skusi. 

*tortownica 18 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • barwniki w proszku: żółty, różowy, niebieski
  • łyżeczka naturalnego ekstraktu z pomarańczy
na przełożenie:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka żelatyny
dodatkowo:
  • paczka podłużnych biszkoptów
  • 150 g cukierków lentilki


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie po żółtku i ekstrakt. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i podzielić na trzy części. Do każdej wmieszać po odrobinie barwnika. Tortownicę wyścielić papierem do pieczenia i łyżką nakładać na zmianę wszystkie trzy rodzaje ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na trzy blaty. 

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie połączyć z mascarpone. Żelatynę rozmieszać w odrobinie wrzątku i wmiksować do masy śmietanowej. Przełożyć nią tort, obsmarować również boki i wierzch. Biszkopty dociąć na wysokość tortu, zostawiając od góry około 2 cm marginesu. Przykleić do tortu i zawiązać wstążeczką. Na wierzchu rozłożyć cukierki. 



sernik z różowym moro



Pochmurną pogodę przeganiam kolorowym optymistycznym sernikiem. Jego  konsystencja była tak lekka, że rodzinka myślała, że to sernik bez pieczenia. Serniki na biszkoptach to moje ulubione, bo nie trzeba zagniatać ciasta.
*foremka 25*34 cm
Składniki:

  • paczka podłużnych biszkoptów
  • 1 kg sera na sernik (z wiaderka)
  • 500 g twarogu w kostce
  • 1,5 szklanki cukru
  • 6 jajek
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki oleju
  • łyżka kakao
  • 330 ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
  • kolorowa posypka cukrowa
  • szczypta różowego barwnika
Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem, na dnie ułożyć biszkopty.
 Twaróg zmielić w maszynce (lub   zblenderować a żeby było łatwiej można wymieszać z serem z wiaderka). Żółtka oddzielić od białek i utrzeć z cukrem na gęstą, jasną masę. Nadal ucierając dodawać po trochę sera. Wsypać budynie i wlać olej. Masę serową podzielić na trzy części: do jednej dodać barwnik, do drugiej kakao a trzecią zostawić bez dodatku.  Białka ubić na pianę i podzielić ją na trzy części. Do każdej części masy serowej dodać część piany z białek i delikatnie wymieszać. Kłaść łyżką masy serowe na przemian na biszkoptach w foremce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około godziny. Po upieczeniu studzić w uchylonym piekarniku. 
Kiedy sernik wystygnie ( a najlepiej na drugi dzień) przygotować piankę. Galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wrzątku i przestudzić. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z galaretką. Wylać na sernik i wyrównać. Wierzch udekorować posypką cukrową. Wstawić do lodówki. 


ciepłe lody z kolorowa posypką



Moja córcia uwielbia ciepłe lody. Przeważnie kupujemy je w lokalnym sklepiku ale już kilka razy trafiły nam się nieświeże. Już dawno miałam ochotę spróbować zrobić je w domu ale czekałam aż trafi się więcej dzieciaków na raz, żeby  miał je kto zjeść. I przydarzyła się okazja- kinderbal, na który je zrobiłam. Nie jest to trudne, zajmuje maksymalnie pół godziny i w sumie to wychodzi dużo taniej niż w sklepie.

*na 15 sztuk
Składniki:
  • 15 wafelków do lodów (najlepiej tych z płaską nóżką)
  • 3 duże białka (lub 4 mniejsze)
  • 1 i 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżka soku z cytryny
  • 2 tabliczki czekolady deserowej
  • 4-5 łyżek śmietanki kremówki
  • kolorowa posypka
  Do dużej metalowej miski wsypać cukier, wlać wodę i wbić białka.  Ustawić miskę nad garnkiem z gotująca się powoli wodą (wody ma być niewiele, żeby nie dotykała miski). Ubijać nad parą przez 12 minut (nie krócej i nie dłużej), masa będzie stopniowo gęstnieć. Pod koniec ubijania dolać sok z cytryny. Gotową pianę przełożyć do worka cukierniczego i wyciskać do wafelków. 

Uwaga: jeśli pianka będzie przywierała do boków miski i będzie się robiła twarda, to znaczy, że temperatura ubijania jest za wysoka. Trzeba zmniejszyć płomień pod garnkiem z woda lub odlać trochę wody. 

Czekoladę połamać, zalać kremówką i rozpuścić nad parą. Ciepłe lody polewać lub zamaczać w czekoladzie i od razy dekorować posypką cukrową.

lekki tort z malinami (z motywem Kucyków Pony )



Tort ten zrobiłam na urodziny mojej córeczki. Zgodnie z jej życzeniem był malinowy, a w zasadzie śmietanowy z malinami i dżemem z owoców leśnych. Kwaskowaty posmak tego dżemu przełamał słodycz bitej śmietany. Całość była lekka, biszkopt wilgotny więc nie był to tort z rodzaju tych tradycyjnych, zamulających. Bardzo smakował gościom i został jedzony do ostatniego okruszka. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 4 łyżki zimnej wody
na nadzienie:
  • 600 ml kremówki
  • 2 opakowania śnieżki
  • szklanka malin
  • 300 g dżemu z owoców leśnych
  • sok z cytryny
  • 1/2 szklanki przegotowanej wody
do dekoracji:
  • opłatek
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • różowy barwnik
  • zagęstnik do śmietany (śnieżka lub śmietan-fix)
  • perełki cukrowe
Upiec biszkopt, najlepiej zrobić to dzień przed przekładaniem tortu. 
Białka ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wlać olej i wodę, wszystko razem delikatnie połączyć. Przełożyć ciasto do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec około 45 minut w 175*. Przekroić na trzy blaty.

Sok z cytryny wymieszać z woda i naponczować biszkopty. Dolny i środkowy posmarować dżemem. Kremówkę ubić ze śnieżkami i  podzielić na dwie części, wmieszać do niej maliny. Biszkopty przekładać śmietaną. 

Pozostałą śmietanę ubić z zagęstnikiem. Odłożyć dwie łyżki i posmarować nimi wierzch tortu. Przykleić opłatek. Do reszty śmietany wmiksować barwnik. Tort udekorować za pomocą szprycy.  Wierzch ozdobić perełkami cukrowymi. Przechowywać w lodówce. 
 


ciasteczka kwiatuszki


Takie ciasteczka to może nic wymyślnego ale ich pieczenie to doskonały sposób na spędzenie czasu z dzieckiem. Są proste do wykonania, poradzą sobie z nimi nawet małe rączki. Wykrawanie ciasteczek i ozdabianie to ulubione zajęcie mojej córeczki a jeśli w grę wchodzą jeszcze lentilki no to już w ogóle szał...

Składniki:
  • 135 g mąki pszennej
  • 15 g gorzkiego kakao
  • 1 żółtko
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • 100 g lentilków
  • odrobina lukru lub lukrowy pisak
Masło posiekać z mąką, cukrem pudrem, kakao i żółtkiem. Zagnieść ciasto, owinąć je folią i wstawić do lodówki na pół godziny. Schłodzone ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie i foremką wykrawać ciasteczka. Układać je na blaszce do pieczenia i piec w 200*C około 10 minut. Na środek wystudzonego ciastka nałożyć odrobinę lukru i przyklejać cukierki. 

sernik z pianką i żelkami


Ciasto to upiekłam do przedszkola córeczki na poczęstunek z okazji Dnia Babci i Dziadka. To impreza seniorów ale chciałam, żeby maluszki też znalazły na stole coś dla siebie. W tym wypieku połączyłam sernik pieczony na biszkopcie kakaowym z malinową pianką, galaretką i żelkami. Nic tak nie przyciąga małych łasuchów jak kolory, galaretki i żelki. Wiem, że żelki to nic zdrowego ale przecież dzieci za nimi przepadają! W końcu wnuczkom w święto Babć też coś się należy!

*blaszka 25*34 cm (36 kawałków)
Składniki:
na biszkopt:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1/4 szklanka kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na masę serową:
  • 1 kg serka na sernik (z wiaderka)
  • 5 jajek
  • 2 torebki budyniu waniliowego (po 40 g)
  • 120 ml oleju
  • 1 szklanka cukru
na piankę:
  • 330 ml śmietanki kremówki
  • 2 galaretki malinowe
  • 1,5 szklanki wrzątku
na wierzch:
  • galaretka niebieska
  • żelki misie (72 sztuki)
Przygotować biszkopt: białka ubić z cukrem na sztywno. Ubijając dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem i  kakao, przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i przełożyć ciasto do blaszki wyścielonej papierem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 20 minut. 
W tym czasie przygotować masę serową: białka ubić. Żółtka osobno utrzeć z cukrem. Następnie ucierając dodawać po trochę sera, budynie i olej. Na końcu wmieszać pianę z białek. Masę serową wyłożyć na upieczony biszkopt i piec w 180*C pół godziny, następnie zmniejszyć temperaturę do 160*C i piec kolejne pół godziny. Po upieczeniu zostawić na godzinę w uchylonym piekarniku, następnie porządnie wystudzić. 
Galaretki malinowe rozpuścić we wrzątku. Kiedy wystygną kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z galaretką. Wylać na sernik. Kiedy masa stężeje ułożyć na niej żelki. Galaretkę niebieską rozpuścić w szklance wody, kiedy zacznie tężeć zalać nią ciasto. 





domowe "misie lubisie"


Moja córeczka uwielbia "lubisie" czyli biszkoptowe misie z dżemem  w środku. Dlatego kiedy zobaczyłam w sklepie foremki podobne kształtem do tych popularnych ciastek wiedziałam, że będzie zachwycona. I tak też było. Foremki tak się jej spodobały, że najpierw przez pół dnia nie wypuszczała ich z rąk a później z ogromną radością napełniała je ciastem. Może nie wyszły nam najładniejsze ale za to na pewno zdrowsze, smaczniejsze  i tańsze. No i  doliczyć trzeba oczywiście frajdę dziecka, która jest niewycenialna (o bałaganie w kuchni nie wspominając....). 

Składniki na 5  misiów:

  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka kakao
  • 5 łyżeczek powideł śliwkowych
do przygotowania foremek:
  • łyżeczka masła
  • łyżeczka mąki
 Białko oddzielić od żółtka i ubić je. Do piany wsypać cukier a następnie nadal ubijając dodać żółtko. Mąkę wymieszać z rposzkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać. Ciasto podzielić na połowę. Do jednej części dodać kakao. Do foremek nakładać ciasto do połowy wysokości (np. brzuszki i łapki innego koloru, głowa innego lub całe misie w jednym kolorze), następnie na środek każdego dać łyżeczkę powideł i przykryć ciastem do pełna. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*c i piec około 10 minut, Po upieczeniu nie wyjmować od razu z foremek, odczekać chwilę, wtedy ładniej się odkleją. 

ciasteczka misie


Emilka zażyczyła sobie ciasteczka misie. Wywołały na jej twarzy taki uśmiech, że naprawdę warto było je zrobić. Kilka zjadła jeszcze gorących zanim zdążyłyśmy namalować im buźki.

Składniki:
  • 200 g mąki
  • 100 g masła
  • 75 g cukru pudru
  • małe jajko
  • szczypta soli
  • łyżka kakao
  • łyżeczka mleka
dodatkowo:
  • lukier
  • rozpuszczona czekolada
Mąke z masłem posiekać, dodać cukier puder, jajko i sól. Zagnieść szybko gładkie ciasto i podzielić je na dwie części. Do jednej dodać kakao i mleko. Oba ciasta owinąć w folię i wstawić do lodówki na godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkować. Literatką wycinać koła z ciemnego ciasta, z jasnego wycinać mniejsze kółeczka. Zlepiac je razem robiąc pyszczek i uszka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 10 minut. 
Na wystudzonych ciasteczkach narysować lukrem oczy a pyszczki czekoladą.

źródło przepisu- Moje Gotowanie

kanapeczki kwiatuszki - kolacja dla dziecka


Moja córeczka na kolację zażyczyła sobie pyszne kanapki więc dostała. Nie tylko pyszne, z jej ulubionymi dodatkami ale też ciekawie wyglądające. Kiedy je zobaczyła to aż zapiszczała z zachwytu. Szybko zabrała się za pałaszowanie a do teraz wykłóca się czy to na dole to biedronka czy pająk....
Takie zabawne jedzonko na pewno skusi niejednego niejadka warto więc spróbować zwłaszcza, że  przygotowanie nie zajmuje więcej czasu niż zrobienie zwykłych kanapek 

Składniki:
  • 4 kwadratowe kromki chleba
  • 4 plasterki żółtego sera
  • masło lub majonez
  • pomidorki koktajlowe
  • czarne i zielone oliwki
  • mała czerwona cebulka
  • kawałek zielonego ogórka
  • zielona cebulka 
  • koperek


Chleb posmarować masłem i na każdą kromkę położyć plaster sera. Z kanapek wyciąć kwiatki foremką do ciastek. Oliwki pokroić na plasterki, pomidorki na połówki, cebulę i ogórka także w plasterki. Ułożyć wszystko na kanapkach, z zielonej cebulki i koperku zrobić łodygi. 

markizy w posypce kolorowej


Powoli dochodzę do wniosku, że jestem uzależniona od pieczenia ciasteczek. Zresztą nie tylko ja, bo moja córcia wczoraj wieczorek oświadczyła stanowczo, że chce piec ciastka. I tak się uparła, że nie było rady. Zresztą nie miałam nic przeciwko. Bawiłyśmy się więc w wycinanie i obtaczanie ciasteczek w posypkach. A tych za sprawą sklepu Słodki Świat mam ostatnio w domu mnóstwo. Pomieszałyśmy więc wszystkie razem i tak powstała kolorowa otoczka do markiz nadziewanych czekoladowym kremem. 

Składniki:
na ciasto:
  • 275 g mąki
  • 200 g masła
  • 70 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
na krem:
  • 100 g masła
  • 2 łyżki kremu czekoladowego typu Nutella
  • łyżka wódki
do posypania:
  • 1/3 szklanki kolorowej posypki cukrowej
Masło posiekać z mąką. Dodać żółtka, przesiany cukier puder i sól. Całość zagnieść, owinąć folią i wstawić do zamrażalnika na pół godziny. Następnie rozwałkować na podsypanym mąką blacie i kieliszkiem wycinać kółeczka. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec kilka minut w 220*C aż się zarumienią. Wystudzić. 
Masło utrzeć na biało, następnie dodać krem czekoladowy a na końcu wódkę. Kremem smarować ciasteczka i zlepiać po dwa. Obtaczać je w posypce tak, żeby przyklejała się do kremu. 



inspiracja

muchomorki



Uwielbiamy zbierać grzyby i już nie możemy doczekać się sezonu. W oczekiwaniu na prawdziwe grzyby upiekłam dla mojej córeczki takie ciasteczkowe muchomorki. Zniknęły w momencie, a mina Emi kiedy je zobaczyła- bezcenna. 

Składniki:
na ciasto:
  • 200 g mąki
  • 1 żółtko
  • 30 g cukru pudru
  • 100 g masła
  • szczypta soli
do dekoracji:
  • pisaki cukrowe lub lukier i barwniki
Masło z mąką posiekać, dodać żółtko, cukier puder i sól. Wszystko razem zagnieść. Ciasto owinąć folią i schłodzić w lodówce przez godzinę. Następnie rozwałkować i foremką wycinać grzybki. Układać na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem i piec w 200*C około 5 minut. Kiedy ciastka wystygną udekorować je pisakami lukrowymi. 



babeczki z Hello Kitty


Wkrótce Dzień Dziecka, mam więc dziś dla Was propozycję na małe co nie co dla maluchów. Tym razem wersja dla dziewczynek- różowe babeczki wypełnione morelową konfiturą, z dużą ilością bitej śmietany i różową czekoladą. Takie babeczki na pewno wywołają uśmiech na twarzy dziecka. Wiem, bo sprawdziłam na kilku:)

Składniki na 9 sztuk:
na ciasto:

  • 170 g mąki
  • 70 g  cukru
  • 1 jajko
  • 110 ml mleka
  • 50 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
dodatkowo:
  • 3-4 łyżki konfitury morelowej 
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie śnieżki
  • 2 łyżki wiórek z różowej czekolady
Masło stopić i wystudzić. Składniki ciasta wymieszać rózgą, nie za długo, tylko do połączenie składników. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami i napełnić ciastem do 2/3 wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C przez około 20 minut, sprawdzając patyczkiem czy są upieczone. Wystudzić i w każdej wydrążyć środek za pomocą np. małej łyżeczki.




Napełnić konfiturą. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno ze śnieżką. Przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą końcówką i wycisnąć na babeczki. Posypać czekoladą. 



Przepięknie pachnące wiórki z różowej czekolady a także wiele innych dekoracji  możecie kupić na stronie www.slodkiswiat.com.pl



torcik tęczowy z galaretek (na białkach)



Ten torcik zrobiłam na urodziny mojego chrześniaka, który uwielbia galaretki. Bardziej zależało mi na efekcie wizualnym, dlatego tort nie zawiera mas, których zresztą rodzina nie lubi. Nie jest trudny do zrobienia ale mega czasochłonny- przygotowanie go zajęło mi kilkanaście godzin. Najwięcej czasu zajmuje wylewanie kolejnych warstw galaretki a potem jest już z górki. Jeśli Wasze dzieciaki też kochają kolorowe galaretki to taki torcik polecam na urodziny lub Dzień Dziecka, na pewno im się spodoba. 

Składniki:
na ciasto białkowe:
  • 12 białek
  • 120 g mąki
  • 110 g cukru
  • 180 ml oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
dodatkowo:
  • 7 różnokolorowych galaretek: fioletowa, niebieska, zielona, żółta, pomarańczowa, czerwona, różowa
do dekoracji:
  • masa maślana
  • masa cukrowa
  • kolorowe cukierki
Białka z solą ubić na sztywno, nadal ubijając dodawać cukier. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do masy z białek. Wlać olej i zmiksować na wolnych obrotach tylko do połączenia składników. przygotować dwie tortownice o średnicy 21 cm. Każdą wyłożyć papierem do pieczenia i wlać do nich po połowie ciasta. Piec w 180*C około 15-17 minut. Wystudzić. Każde ciasto przekroić na 4 cienkie blaty. 






Galaretki rozpuszczać po dwie w odstępach co kwadrans. Każdą osobno w szklance wody. Najpierw fioletową i niebieską, następnie zieloną i żółtą, później pomarańczową i czerwoną, na końcu różową. Pierwszy blat ciasta umieścić na paterze, zapiąć obręcz tortownicy. Pomiędzy ciasto a obręcz włożyć wysoki kawałek papieru wo pieczenia lub folii. Kiedy pierwsze galaretki zaczną tężeć wylewać je łyżką na ciasto, odczekać chwilę aż mocniej stężeją  i przykrywać kolejnymi blatami ciasta i wylewać kolejne kolory. 





Kiedy już wszystkie warstwy będą gotowe, wstawić tort do lodówki na kilka godzin, żeby całość dobrze zastygła.  Następnie zdjąć obręcz i delikatnie odkleić papier. Tort można udekorować tylko z góry lub obłożyć masą cukrową. 






Ja obsmarowałam go masą maślaną (galaretki rozpuszczają masę cukrową), obłożyłam masą cukrową i udekorowałam lentilkami. 













ciasteczka pieski


Moja córcia, wielka miłośniczka zwierząt pieski kocha najbardziej. Wszystko musi być w pieski. Naczynia, ubrania, figurki. Nawet ciasteczka. Na szczęście mamy taką foremkę, więc nie było problemu, żeby na podwieczorek upiec kruche pieski. Uszka, łapki i noski zrobiłyśmy z kakaowego ciasta więc nie tylko ładnie wyglądały ale też były ciekawe w smaku. Polecamy, zwłaszcza mamom maluszków lubiących "suche" ciasteczka.

Składniki: