Ostatnio często pytacie o pierniczki, które są miękkie od razu po upieczeniu. Ja osobiście jestem fanką tych twardych i chrupiących ale moje dzieciaki też lubią wciągnąć ciastko prosto z pieca. Pod tym względem ten przepis jest w sam raz. Nie są to raczej ciasteczka do dekorowania, chyba że delikatnie, bo dość mocno wyrastają i są miękkie. Surowe ciasto ma konsystencję plasteliny i bardzo przyjemnie się z nim pracuje, nie klei się zbytnio do wałka.
Składniki:
- 4 szklanki mąki
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru pudru
- 2 łyżki miodu
- paczka przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 40 g drożdży świeżych
- 120 g masła
- łyżka kakao
Mąkę, kakao, cukier puder, sodę i przyprawę do piernika wymieszać i przesiać. Miód i masło rozpuścić, przestudzić. Do mieszanki mąki dodać jajka, miód z masłem i drożdże. Zmiksować a następnie przełożyć na stolnicę, zagnieść i rozwałkować. Foremkami wycinać ciasteczka. Piec na papierze do pieczenia w 180*C przez około 8 minut (nie przesuszyć, bo będą twarde). Wystudzić.
witam, czy pierniczki można przechowywać dłużej ? chodzi mi o to czy można upiec je teraz i zamknąć w słoiku na miesiąc ?
OdpowiedzUsuń