Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki na zimno (14). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki na zimno (14). Pokaż wszystkie posty

jagodowy sernik na zimno


Jagody to zdecydowanie nasze ulubione letnie owoce. Mamy to szczęście, że  mieszkamy prawie w lesie a tutaj ich nie brakuje. Dlatego latem często pieczemy jagodzianki a poza sezonem wykorzystuję je do rozmaitych ciast. 

Dziś zapraszam na sernik na zimno z jagodami w masie i w galaretce. Na ciasteczkowym spodzie, więc nie wymaga pieczenia. Będzie pysznym deserem na upalny dzień. 

*foremka 23*23 cm
Składniki:
na spód:
  • 150 g herbatników (użyłam maślanych i ciemnych)
  • 50 g masła
na masę serową:
  • 1 kg sera z wiaderka
  • szklanka jagód
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • szklanka cukru pudru
  • 4 łyżki żelatyny
 na wierzch:
  • szklanka jagód
  • galaretka krystaliczna 
 Masło rozpuścić i wystudzić. Herbatniki pokruszyć, wlać masło i wymieszać. Foremkę wyścielić wysoko dokładnie folią spożywczą. Na dno wysypać herbatniki z masłem i mocno ubić. 

Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Dodać ser i jagody. Żelatynę rozpuścić w odrobinie wody i wlać do masy serowej. Zmiksować i wylać do foremki. Kiedy trochę stężeje na wierzch wysypać pozostałe jagody. 

Galaretkę rozpuścić w 400 ml wrzątku. Wystudzić i zalać ciasto. Wstawić do lodówki.

truskawkowy sernik na zimno




Pojawiają się już truskawki, nie mogłyśmy się im oprzeć, kupiłyśmy wiec i zrobiłyśmy z dziewczynkami sernik na zimno. I tym właśnie deserem oficjalnie rozpoczynamy sezon na ciasta bez pieczenia i zimne desery. Nareszcie !

*tortownica 26 cm
Składniki:

  • 2 opakowania galaretki cyrtynowej
  • 4 opakowania galaretki truskawkowej
  • 2 opakowania galaretki krystalicznej
  • 1 kg serka na sernik ( z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru
  • szklanka mleczka zagęszczonego niesłodzonego (takiego do kawy)
  • 600 g truskawek
  • 4 żółtka
Galaretki rozpuścić: cytrynowe razem w 1/2 szklanki wrzątku, dwie truskawkowe w 1/2 szklanki wrzątku, pozostałe dwie truskawkowe w 1/2 litra wrzątku, krystaliczne w 1/2 litra wrzątku. Odstawić do wystygnięcia. 

Metalową miskę umieścić nad garnkiem z gotującą się wodą i ubijać żółtka na parze, powoli dosypując cukier aż masa będzie jasna, gęsta i puszysta. Zdjąć z pary, dodać ser, zmiksować. Mleczko zagęszczone ubić na pianę, dodać do masy serowej. Podzielić masę na połowę. 

Do jednej połowy masy serowej dodać galaretki truskawkowe rozrobione w mniejszej ilości wrzątku. Masę wylać do tortownicy wyścielonej papierem do pieczenia. Wstawić do lodówki. Kiedy masa stężeje przygotować kolejną warstwę: połowę truskawek ułożyć w tortownicy i zalać drugą truskawkową galaretką. Wstawić do lodówki. Przygotować trzecią warstwę: drugą połowę masy serowej zmiksować z cytrynową galaretką. Na stężałe ciasto wylać ostatnią masę. Schłodzić. Pozostałe truskawki pokroić w plasterki, ułożyć na wierzchu i zalać galaretką krystaliczną. Wstawić do lodówki na minimum kilka godzin. 

orzeźwiający sernik na zimno



Choć nie przepadam za sernikami na zimno, to zrobiłam taki, bo mój mąż je uwielbia. Pokusiłam się o spód z maślanych ciasteczek, bo te biszkoptowe już mi się znudziły. Z wczorajszych lodów zostało mi trochę składników więc wykorzystałam je do tego sernika. Żeby był bardziej orzeźwiający zalałam go nie zwykłą galaretką a taką zrobioną z soku jabłko-mięta. Na upał idealny. I nawet mnie smakował.

*tortownica 21 cm
Składniki:
na spód:
  •  250 g herbatników maślanych
  • 100 g masła
na masę serową:
  • 100 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • 100 ml kremówki śmietanki 30%
  • 700 g serka waniliowego ( z wiaderka)
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • 100 ml wrzątku
na wierzch:
  •  szklanka winogron jasnych
  • 1/2 szklanki borówki amerykańskiej
  • garść malin
  • 300 ml napoju jabłko-mięta ( z kartonu)
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 100 ml wrzątku
 Tortownicę wyścielić wysoko papierem do pieczenia. Ciasteczka włożyć do jednorazówki ( a najlepiej dwóch) i rozdrobnić za pomocą wałka. Przesypać do miseczki. Masło rozpuścić i wymieszać z ciastkami. Przełożyć do tortownicy i mocno dociskając oblepić dno i boki foremki. Najlepiej robić to małym wałeczkiem ale można też prostą szklanka bez ucha. Następnie wstawić do lodówki na godzinę.  

Żelatynę potrzebną do masy serowej rozpuścić we wrzątku. Do misy miksera wlać kremówkę i mleczko skondensowane. Ubić. Następnie dodać serek i zmiksować. Na końcu połączyć z wystudzoną żelatyną. Masę przełożyć do tortownicy. Owoce opłukać, winogrona pokroić na połówki i wyjąc pestki. Poukładać na wierzchu ciasta. 

Pozostałą żelatynę rozpuścić we wrzątku i wymieszać z sokiem. Kiedy zacznie tężeć zalać nią ciasto. Odstawić do lodówki na kilka godzin, ja zostawiam na noc.



sernik na zimno z mango




Przyznam się z ręką na sercu, że mango kupiłam drugi raz w życiu. Za pierwszym razem kupiłam chyba niedojrzałe i było wstrętne więc od razu mi przeszła ochota. Ale bardzo mi smakuje np. w jogurtach toteż postanowiłam zaryzykować jeszcze raz i kupiłam tym razem dojrzały, miękki owoc.


Użyłam go do zrobienia sernika na zimno i przy okazji wypróbowałam nowe tropikalne galaretki.
To była dla nas fajna odmiana od sernika z truskawkami, bo taki najczęściej jemy na zimno.

Zrobiłam go w małej kwadratowej blaszce ale można też w tortownicy, podana porcja wystarczy na tortownicę o średnicy 26 cm. 
Smak mango jest tak charakterystyczny, że nie trzeba tu żadnych innych dodatków. Po prostu tropiki na talerzu. Zakochałam się w tym smaku i żałuję, że tak długo go nie doceniałam. I podoba mi się to, że mango na cieście wygląda jak brzoskwinie z puszki, tylko że smakuje o niebo lepiej:) 
Miałam mały problem z obraniem go ale myślę, że po kilku razach dojdę do wprawy. Bo mam na mango już milion pomysłów. 

*foremka 23*23 cm (16 porcji)

Składniki:
  • 16 okrągłych biszkoptów
na warstwę serowa:
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 300 g serka homogenizowanego waniliowego
  • łyżka żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
na piankę:
  • galaretka o smaku tropikalnym 
  • 250 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego ( z lodówki)
na wierzch:
  • duże, dojrzałe mango
  • galaretka o smaku pomarańczowo-morelowym (bez żelatyny, tężejąca w godzinę)
Foremkę do pieczenia wyścielić papierem do pieczenia, na dnie ułożyć biszkopty.
 Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wrzątku. Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, następnie dodać serki homogenizowane i żelatynę. Zmiksować. Wylać na biszkopty i wstawić do lodówki do stężenia. 
Galaretkę tropikalną rozpuścić w połowie szklanki wrzątku. Mleczko skondensowane ubić na sztywno a następnie zmiksować z wystudzoną galaretką. Wylać jako kolejną warstwę na ciasto. Odstawić do stężenia.
 Mango obrać i pokroić na cienkie plasterki. Zwijać je tworząc różyczki i układać na zastygniętej masie. Galaretkę pomarańczową rozpuścić w szklance wrzątku i zaraz po wystudzeniu wylać na ciasto. Wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Uwaga: galaretka na wierzch nie zawiera żelatyny więc tężeje w godzinę, zaraz po ostudzeniu. Dlatego należy wylać ją szybko na ciasto, zaraz jak tylko przestygnie (bardzo gorąca galaretka rozpuści piankę z mleka skondensowanego). Można też użyć zwykłej, tradycyjnej galaretki. 

 Ciekawostki na temat mango poznacie na stronie Makro ---> https://www.makro.pl/swiat-produktow/owoce-w-makro/owoce-egzotyczne/mango

sernik Śpiącej Królewny (gotowany, na biszkopcie)


Od czasu kiedy córcia odkryła w sobie księżniczkę różowy to u nas kolor przewodni. Oprócz różowych ścian, sukienek i tiulów nie mogło też zabraknąć deseru godnego małej księżniczki. I tak oto powstał sernik inspirowany różową sukienką Śpiącej Królewny. Mój niezawodny sernik gotowany osadziłam na biszkopcie (oczywiście różowym) i zalałam galaretką, w której zatopiłam delicje. Takie ciasto przyciąga oko a na dziecięcym przyjęciu nie postoi długo na stole. Zachwyt małych księżniczek murowany!

*foremka 23*28 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka cukru
  •  1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • odrobina różowego barwnika
na masę serową:
  • 1 kg sera truskawkowego (z wiaderka)
  • 4 jajka
  • 200 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki mleka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
dodatkowo:
  • 2 opakowania różowej galaretki
  • 20 ciastek typu delicje z malinowym nadzieniem 
  • bita śmietana do dekoracji
Upiec biszkopt: białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier następnie dodawać po żółtku. Dodać odrobinę barwnika, żeby kolor nie był zbyt mocny. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 175*C około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty. 

Masło rozpuścić, dodać cukier. Gotując powoli na małym ogniu dodać ser i jajka, doprowadzić do wrzenia. Do gotującej się masy serowej wlać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w mleku i gotować jeszcze chwilę. Masa powinna trochę zgęstnieć ale nadal ma pozostać dość rzadka. Podzielić ją na połowę i przełoży biszkoptowe placki. Odstawić do wystudzenia. Na masie serowej ułożyć ciastka. Galaretki rozpuścić w pół litra wody, kiedy zaczną tężeć zalać wierzch ciasta. Wstawić do lodówki, kroić najlepiej na drugi dzień. 

zielony sernik na zimno



Lato się kończy a ja nie robiłam jeszcze sernika na zimno. Nadrabiam więc zaległości wykorzystując przypadkowo kupiony dżem agrestowo-kiwi.  Fajnie sprawdził się w masie serowej, bo dzięki niemu nie tylko miała oryginalny smak ale też całość nie była zbyt słodka. Ciasto lekkie i orzeźwiające, w sam raz na upały. 

*foremka 23*23 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę serową:
  • 500 g sera na sernik ( z wiaderka)
  • słoiczek dżemu agrestowo-kiwi
  • 3 jajka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 opakowania galaretki zielonej (kiwi lub agrestowa)
na wierzch:
  • 200 g drobnych winogron bez pestek
  • 1 opakowanie galaretki gruszkowej
Upiec biszkopt: biała ubić na sztywno, następnie dosypywać cukier a później dodać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej, wymieszać. Przełożyć do foremki i piec w 175*C około 25 minut. Wystudzić. 

Galaretki zielone rozpuścić razem w 3/4 szklanki wody. Galaretkę gruszkową rozpuścić w półtorej szklanki wody. Wystudzić. 

W rondelku zagotować wodę, zmniejszyć gaz do minimum a na garnku ustawić metalową miskę. Wbić do niej żółtka i zacząć miksować powoli dosypując cukier puder. Ubijać około 10 minut aż masa będzie jasna i gęsta. Do masy jajecznej wmiksować ser a następnie dżem. Na końcu połączyć z wystudzoną galaretką zieloną. Kiedy masa zacznie tężeć wylać ją na biszkopt i wstawić do lodówki żeby całkiem stężała. Na wierzchu ułożyć winogrona i zalać galaretką gruszkową. Schłodzić w lodówce. 

P.S. słyszeliście o ekologicznych naczyniach? Ja szczerze mówiąc nie jestem miłośniczką stylu eko ale z chęcią postanowiłam przetestować ekologiczną zastawę, bo zaciekawiło mnie to, że jest wykonana z bambusa i kukurydzy. Bambus mnie nie zdziwił ale to, że można zrobić talerze z kukurydzy to już mnie zaskoczyło. A to co najbardziej mi się w nich podoba to ich waga- są bardzo lekkie więc idealne np. na piknik czy okazje gdzie zwykłe talerze są zbyt ciężkie a jednorazowe talerzyki niezbyt eleganckie. Można je myć w zmywarce więc nie ma problemu:)  Takie ekologiczne talerze w pastelowych kolorach kupicie w sklepie internetowym Strefa Ulubiona . Możecie do nich dobrać także zestaw miseczek (mam i polecam) oraz kubków. Na stronie znajdziecie także inne ekologiczne naczynia. Zernijcie tu: KLIK





ciasto "słodkie moro"



Ciasto to miało być zwyczajnym warstwowym sernikiem na zimno. Stwierdziłam jednak, że "pasiaste serniki" są wszędzie i nadałam mojemu inny wygląd. Masy owocowe ułożyły się przypominając wzorek moro i stąd też taka nazwa ciasta. Całość jest bardzo lekka i owocowa. Polecam amatorom serników na zimno a szczególnie polecam dla dzieci- im na pewno się spodoba, w końcu uwielbiają kolorowe desery. 

*tortownica 26 cm:
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę truskawkową:
  • 200 g truskawek (najlepiej mrożonych)
  • 200 g serka homogenizowanego naturalnego
  • łyżka cukru
  • 150 ml śmietanki kremówki
  • 100 g sypkiej galaretki truskawkowej (około 1,5 opakowania)
na masę jagodową:
  • 200 g jagód
  • 200 g serka homogenizowanego naturalnego
  • łyżka cukru
  • 150 ml śmietanki kremówki
  • 100 g galaretki owoce leśne (około 1,5 opakowania)
na piankę:
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
na wierzch:
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
Białka ubić z cukrem na sztywno, następnie dodawać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i przełożyć do tortownicy wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 180*C około 30 minut. Wystudzić, odkleić od papieru, ułożyć na paterze i zapiąć obręczą tortownicy.

Truskawki i jagody umieścić w osobnych rondelkach, zasypać cukrem i dusić kilka minut. Następnie zmiksować. Galaretki truskawkowe do masy truskawkowej rozpuścić w 1 szklance wody. Galaretki fioletowe także rozpuścić w szklance wody. Galaretkę cytrynową rozpuścić w 3/4 szklanki wody. 

Przygotować masę truskawkową: serek zmiksować z musem malinowym. Kremówkę ubić na sztywno i połączyć z masą serkową. Na końcu dodać wystudzoną galaretkę truskawkową. Odstawić. 

Tak samo przygotować masę jagodową. Przygotować piankę: kremówkę ubić i zmiksować z galaretką cytrynową, odstawić. Kiedy masy będą bardzo gęste wykładać ja biszkopt łyżką na zmianę. Wierzch wyrównać łyżką zanurzoną we wrzątku. Wstawić do lodówki. Galaretkę truskawkową rozpuścić w szklance wody.  Kiedy wystygnie zalać ciasto i odstawić do całkowitego stężenia. 

ciasto "papuga" - sernik na zimno


Zupełnie nie miałam pomysłu na ciasto, a w domu żadnych szczególnych składników. Z tego co miałam, postanowiłam zrobić sernik na zimno. Nawet nie spodziewałam się, że tak dobrze i ładnie wyjdzie. Szkoda, że zdjęcia nie odzwierciedliły kolorów, bo ciasto było bajeczni kolorowe. Użyłam serka w kostce, bo lubię takie trochę grudkowate masy serowe, ale jeśli wolicie gładkie, użyjcie sera trzykrotnie mielonego. Ciasto najlepiej przygotować dzień przed podaniem. 

*foremka 24*24 cm:
Składniki:
na biszkopt:
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę serową:
  • 3 kostki sera białego (600 g)
  • 4 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 2 galaretki czerwone
na piankę:
  • 400 g winogron zielonych
  • 2 galaretki żółte
  • 4 białka
  • 1 łyżka cukru
na wierzch:
  • galaretka różowa
  • galaretka turkusowa
Białka ubić z cukrem na pianę i nadal ubijając dodawać żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać i delikatnie wymieszać z masą jajeczną. Przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180*C około 20 minut. Wystudzić.
Ser zmiksować blenderem. Galaretki czerwone rozpuścić w 3/4 szklanki wody, wystudzić. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę i nadal ucierając dodawać po łyżce sera. Na końcu wlać galaretkę. Masę wyłożyć na biszkopt. Winogrona umyć i pokroić na połówki, pestki usunąć. Ułożyć przeciętą częścią w dół na masie serowej.Galaretki żółte rozpuścić w 3/4 szklanki wody. Białka ubić z cukrem na pianę i dodać letnią galaretkę. Wyłożyć na winogrona. Kiedy pianka zacznie tężeć warstwa żółtej galaretki sama oddzieli si od pianki. Odstawić do stężenia. Galaretkę różową i turkusową rozpuścić osobno w 3/4 szklanki wody. Kiedy zaczną mocno tężeć łyżką wykladać na zmianę na ciasto. Odstawić do stężenia.




sernik bananowo- czekoladowy na zimno


Dziś coś dla osób, które lubią połączenie bananów i czekolady. Dwie warstwy serowe- bananowa i czekoladowa na mocno kakaowym biszkopcie, wykończone bananami w galaretce. Myślałam, że serniki na zimno już mi się przejadły, ale ten zdecydowanie stał się moim numerem jeden. Jest łatwy do zrobienia, więc polecam na deser. 

*tortownica 26 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
na warstwy serowe:
  • 1 kg sera wiaderkowego (użyłam gęstego serka Mój Ulubiony z Wielunia)
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny (jeśli używamy rzadszego sera to trzeba więcej żelatyny)
  • 3 banany
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
na wierzch:
  • 2-3 banany
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
Białka ubić z solą i cukrem na sztywną pianę. Ubijając dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia, przesiać i delikatnie wymieszać łyżką z masą jajeczną. Dno tortownicy wyłożyć papierem i wylać ciasto. Piec około 20 minut w 170*C. Wystudzić. 

Ser podzielić na połowę. Czekolady połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Ser zmiksować z połową cukru pudru i rozpuszczoną czekoladą. Żelatynę rozpuścić w dwóch łyżkach wody i wymieszać z masą czekoladową. Wylać na biszkopt i odstawić do wystudzenia. 

Trzy banany zmiksować blenderem na mus. Galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wody. Ser wymieszać z bananami i resztą cukru pudru. Dodać wystudzona galaretkę i wymieszać. Wylać na stężałą masę czekoladową. Galaretkę rozpuścić w szklance wody. Kiedy masa zastygnie na wierzchu ułożyć plasterki bananów i zalać tężejącą galaretką.