Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z bezą (12). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z bezą (12). Pokaż wszystkie posty

ananasowiec




Wyraźnie egzotyczne ciasto na każdą okazję. Z wierzchu przez kokosową bezę chrupkie ale w środku za sprawą owoców soczyste i orzeźwiające. Całość lekka, delikatna, niezbyt słodka więc można sobie pozwolić na dokładkę. W tym wypadku kalorii nie liczymy:)             

Składniki:
na biszkopt:


  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki mąki 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki wody
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki wystudzonej słodkiej  herbaty

na krem:

  • puszka ananasa w syropie (owoc i sok)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • 150 g masła
  • banan
  • 1/2 tabliczki czekolady deserowej


na płytę kokosową:

  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 150 g kokosu 


Białka ubić na sztywno. Nie przerywając ubijania dosypywać powoli cukier a następnie dodawać po jednym żółtku, olej i wodę. Ubijać aż masa będzie gęsta i puszysta. Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej  i delikatnie wymieszać. Przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 180*C około 30 minut. Wystudzić, nasączyć herbatą. 


Ananasa odsączyć. Sok uzupełnić zimną wodą tak, aby w sumie było 500 ml. Część odlać, rozmieszać budyń, mąkę i cukier, resztę zagotować. Ugotować budyń, przykryć garnek pokrywką i odstawić do ostygnięcia, mieszając co chwilę. Masło utrzeć do miękkości, następnie ucierając dodawać zimny budyń. Ananasa, banana i czekoladę drobno pokroić, wmieszać do kremu. `Krem rozsmarować na biszkopcie.


Białka ubić z solą i pudrem na sztywno. Dodać kokos, wymieszać. Przelać do formy wyłożonej papierem. Piec około 10 minut w 170*C, a później przez około 20 minut w 150*C. Wystudzić, delikatnie zdjąć papier, przełożyć na krem, docisnąć. Przechowywać w lodówce. 



beza z kremem cytrynowym


Beza- absolutna królowa wypieków i zmora większości gospodyń domowych. Bo jak na królową przystało jest bardzo kapryśna i nie jest łatwo zrobić tak, żeby wyszła idealnie. A idealna beza jest z wierzchu chrupiąca a w środku mięciutka jak pianka. I ilu cukierników i ile piekarników tyle różnych sposobów i czasów pieczenia, bo bezę po prostu trzeba wyczuć. A jak już Wam się to uda, nie poprzestańcie na zwykłej bitej śmietanie ale zróbcie krem cytrynowy. Gra on z bezą tak doskonale, że lepiej się nie da. Genialne połączenie słodkiego z kwaśnym. Obłęd!

Składniki:
na bezę:

  • 5 białek
  • 250 g cukru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka octu lub soku z cytyryny
na krem:

  • 300 ml śmietanki kremówki
  • cytryna
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 40 g masła
  • 80 g cukru
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • świeże owoce
  • 3 łyżki sosu owocowego (jak do lodów)
Białka ubić na pianę. Kiedy będzie sztywna zacząć dosypywać cukier a na końcu dodać mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Masa musi być sztywna i się nie rozpływać. Podzielić na dwie części. Na papierze do pieczenia narysować dwa okręgi o średnicy około 23 cm. Wyłożyć na nie pianę i rozsmarować.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 130*C i suszyć około 1,5 godziny. Jeśli beza będzie się rumienić to należy zmniejszyć temperaturę o 20*C. Po upieczeniu wystudzić i jeden krążek delikatnie przełożyć na paterę.


Cytrynę sparzyć i wyszorować. Skórkę zetrzeć, sok wycisnąć. Jajko i żółtko rozmieszać. Wlać do rondelka, wsypać cukier i rozmieszać na małym ogniu. Dodać masło, skórkę i sok z cytryny. Mieszać cały czas aby nie powstały grudki aż masa się zetnie i będzie gładka jak budyń. Wystudzić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w kilku łyżkach wrzątku. Do ubitej śmietany dodać krem cytrynowy i żelatynę. zmiksować. Podzielić na 2 części.

Blaty bezowe przełożyć kremem. Na wierzchu ułożyć owoce i polać sosem. 

malinowa pierzynka



Wreszcie doczekałam się takiej ilości malin w moim ogródku, żeby wystarczyło na duże ciasto. Zrobiłam kruche kakaowe z malinową masą i bezą oprószoną migdałami. Maliny troszkę przełamały słodycz bezy więc całość była idealnie wyważona, nie za słodka. Polecam na rodzinne przyjęcia, nada się doskonale. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • łyżka ciemnego kakao
  • 2 żółtka
na masę malinową:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • opakowanie masy malinowej (dodatku do śmietany)
  • 2 szklanki malin (lub pół na pół z jeżynami)
na bezę:
  • 4 białka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2-3 łyżki migdałów w płatkach 
Składniki ciasta zagnieść, schłodzić przez godzinę w lodówce. Około łyżkę ciasta odłożyć, resztę podzielić na połowę i każdą część rozwałkować na wielkość blaszki do pieczenia. Odłożony kawałek także rozwałkować (obojętnie jak, bo później będzie trzeba go pokruszyć).  Białka ubić na pianę, nadal ubijając powoli dosypywać cukier. Kiedy masa będzie gęsta wyłożyć ją na jedną część ciasta i posypać migdałami. Wszystkie trzy ciasta wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 10 minut. Ciasto z pianą piec jeszcze dodatkowo 10 minut w 160*C. Wystudzić. 

Kremówkę ubić, pod koniec wsypując proszek malinowy. Odłożone ciasto pokruszyć do masy, dodać maliny i wyłoży na ciasto kakaowe. Przykryć blatem z bezą. Wstawić do lodówki.   


ciasto z czerwoną porzeczką i bezą


Czerwona porzeczka to moja zmora z dzieciństwa i do niedawna tolerowałam ją jedynie w kompocie. W zaszłym roku robiłam z niej galaretkę (przepis-klik) a w tym roku skusiłam się na ciasto. Miałam zrobić zwykłe ucierane ale prawdę mówiąc nie chciało mi się ucierać więc ubiłam ciasto na bazie wody mineralnej Piwniczanka (zastąpiłam nią oranżadę). Ciasto z tego przepisu jest wilgotne i długo świeże. Bałam się, że porzeczki będą kwaśne, dlatego na nie dałam jeszcze grubą warstwę słodkiej bezy. Fajnie to wszystko razem pasowało. I nawet przekonałam się do czerwonych porzeczek:)

*foremka 23*28 cm
Składniki:
na ciasto:


  • 3 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • szklanka wody gazowanej Piwniczanka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki naturalnego ekstraktu z pomarańczy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki czerwonej porzeczki
na bezę:
  • 4 białka
  • szklanka cukru
Jajka rozbić osobno białka i żółtka. Białka wbić do dużej miski i ubić na pianę. Kiedy będzie już sztywna zacząć powoli dodawać cukier a następnie po jednym żółtku. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia wsypać do ubitych jajek, dodać ekstrakt pomarańczowy, olej i wodę. Delikatnie wymieszać. 
Porzeczki opłukać i wysypać na ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut.
Białka  ubić na sztywno, następnie dosypywać cukier, ubijać aż piana będzie gęsta i gładka. Kiedy ciasto będzie już lekko zapieczone (ale nie pływające na środku)  wyłożyć na nie pianę i rozsmarować. Piec w 180*C jeszcze około 15 minut a następnie jeszcze 10 minut w 150*C. 

Ciasto jest wilgotne i długo świeże ale lepiej smakuje przechowywane nie w lodówce.

ciasto "ballada"


Dawno nie było tu jabłecznika więc nadrabiam bo mam przepis na przepyszne ciasto z jabłkami. Kruszonka, jabłka w budyniu, bakalie i beza. Palce lizać!

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na kruszonkę:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 120 g masła
  • 4 łyżki soku z pomarańczy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę jabłkową:
  • 5 jabłek
  • 800 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 3 łyżki cukru
  • galaretka pomarańczowa
na masę bakaliową:
  • szklanka startych orzechów włoskich
  • 2 łyżki miodu
  • 100 g skórki kandyzowanej pomarańczowej
  • 100 g rodzynek
  • 100 ml rumu
na bezę:
  • 4 białka
  • 1 szklanka cukru
Składniki kruszonki umieścić w misce i szczypać palcami (nie zagniatać) aż się połączą ale całość pozostanie sypka. Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem a na dno wyłożyć kruszonkę, lekko docisnąć. 
Orzechy wymieszać z rumem, rodzynkami, miodem i skórką.
Jabłka obrać i pokroić w niewielką kostkę. Budynie i cukier rozmieszać w odrobinie mleka i ugotować na pozostałym mleku. Zdjąć z ognia, wsypać galaretkę i dokładnie rozmieszać. Następnie dodać jabłka  i całość wyłożyć na kruszonkę. Na warstwę budyniową wyłożyć orzechy z bakaliami. Wstawić do piekarnika i piec w 180*C około 30 minut. Białka ubić z cukrem na pianę i  wyłożyć na ciasto. Piec jeszcze pół godziny w 160*C. 


beza z kremem patissiere i malinami


W moim ogródku pojawiają się jeszcze ostatnie maliny ale niestety to już koniec sezonu. Nie są już tak słodkie jak latem ale w tym wypadku to nie przeszkadza, bo dobrze łączą się ze słodką bezą. Najczęściej bezowe blaty przekładam bitą śmietaną lub kremem z mascarpone ale tym razem postanowiłam na waniliowy krem patissiere. To taki jakby budyń z żółtek. Trochę rzadszy od tradycyjnego ale bardziej kremowy i delikatny. To tego wypieku pasował idealnie. 

Składniki:
na bezę:
  • 4 białka
  • szklanka cukru
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka soku z cytryny lub octu 
na krem:
  • 6 żółtek
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 szklanki mleka
  • laska wanilii
dodatkowo:
  • szklanka malin (lub innych miękkich owoców)
  • listki mięty do dekoracji

Białka ubić na pianę. Kiedy będzie sztywna zacząć dosypywać cukier a na końcu dodać mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Masa musi być sztywna i się nie rozpływać. Wyłożyć ją na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia i uformować okrągły kształt. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 130*C i suszyć około 1,5 godziny. Jeśli beza będzie się rumienić to należy zmniejszyć temperaturę o 20*C. Po upieczeniu wystudzić i delikatnie przełożyć na paterę. Przygotować krem: Laskę wanilii wyskrobać i dodać ziarenka do mleka ( a laskę np. do pojemnika z cukrem- będzie miał ładny aromat). Mleko zagotować. Żółtka rozmieszać w rondelku z cukrem i mąką ziemniaczaną i zalać gorącym mlekiem energicznie mieszając. Masę podgrzewać aż zacznie bulgotać. Zdjąć z ognia, przełożyć na miseczkę i wystudzić. Zimny krem wyłożyć na bezę, na wierzchu ułożyć maliny, udekorować miętą. 



malinka z bezą


To ciasto chodziło za mną już od dawna, czekałam tylko aż w ogródku pojawi się więcej malin. Wreszcie sporo dojrzało i malinka pojawiła się na weekendowym stole. To ciasto absolutnie w naszym guście, bo uwielbiamy ciasta z bezą i bitą śmietaną. Owoce były dość kwaśne, więc całość nie była przesłodzona, smaki idealnie się komponowały. Jeżeli jeszcze macie maliny to koniecznie upieczcie to ciasto, warto!

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
na galaretkę:
  • 3 opakowania galaretki malinowej 
  • szklanka malin
  • szklanka jeżyn
na krem:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • 3 opakowania śmietan fixu (lub 2 opakowania śnieżki)
  • 4 łyżki cukru pudru (jeśli używamy śnieżki to cukru już nie trzeba)
na bezę:
  • 4 białka
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki płatków migdałowych
Upiec biszkopt: białka ubić na sztywno z cukrem, następnie dodać żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać i przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 175*C około 30 minut. Wystudzić. 

Upiec bezę: białka ubić, kiedy będą sztywne powoli dosypywać cukier.. Na końcu dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Przełożyć do foremki, w której piekł się biszkopt (lub na papier docięty na taki sam wymiar), posypać migdałami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na 5 minut, następnie zmniejszyć grzanie do 120*C i piec jeszcze minimum godzinę. Gotową bezę wystudzić w otwartym piekarniku. 

Na biszkopcie ułożyć maliny i jeżyny. Galaretki rozpuścić w litrze wody, kiedy zaczną tężeć zalać nimi owoce. Wstawić do lodówki, żeby stężało. Kremówkę ubić na sztywno z zagęstnikiem i cukrem pudrem. Wyłożyć na galaretkę i przykryć bezą. Przechowywać w zamkniętym pojemniku w lodówce. 

beza z kremem czekoladowym


Beza z kremem to deser, któremu nie mogę się oprzeć. Dla niektórych jest za słodka, przez co zupełnie niejadalna ale ja uwielbiam ją w połączeniu z lekkimi niesłodkimi dodatkami. Tym razem dwa bezowe blaty przełożyłam kremem z gorzkiej czekolady a dla przełamania i ożywienia smaku dodałam odrobinę soczystej pomarańczy. Dzięki temu całość nie była muląca więc bez przeszkód sięgaliśmy po dokładki. 

Składniki:
na bezę:
  • 6 białek
  • 300 g cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka octu lub soku z cytryny
na krem czekoladowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 100 g gorzkiej czekolady (ewentualnie deserowej)
dodatkowo:
  • łyżka gorzkiego kakao
  • pomarańcza
Białka umieścić w wysokim naczyniu i zacząć ubijać najpierw na małych obrotach a po chwili na największych. Kiedy będą sztywne to nadal ubijając wsypywać stopniowo cukier. Następnie dodać ocet i mąkę ziemniaczaną. Na papierze do pieczenia narysować dwa okręgi o średnicy około 25 cm. Rozłożyć na nich ubitą pianę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec 5 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 120*C na pół godziny. Po tym czasie obniżyć grzanie do 100*C i piec bezy jeszcze godzinę. Jeśli będą się rumienić, oznacza to, że temperatura jest za wysoka. Należy wtedy albo obniżyć grzanie albo uchylić drzwiczka piekarnika. Upieczone bezy wystudzić. 

Czekoladę połamać na kawałki i wrzucić do małej miseczki. Ustawić ją nad garnkiem z gorącą wodą i rozpuścić.  Bardzo zimną kremówkę ubić na sztywno, dodać czekoladę i szybko zmiksować. Wyłożyć połowę kremu na pierwszy blat bezowy i przykryć drugą bezą. Rozsmarować resztę kremu na wierzchu i posypać kakao. Pomarańcze wyfiletować i pokroić na mniejsze kawałki. Ułożyć na cieście tuż przed podaniem. 

sernik w bezie


Ciasto absolutnie doskonałe! Sernik ukryty w dwóch warstwach bezy i otulony bitą śmietaną. Lekkie jak chmurka, wbrew pozorom nieprzesłodzone, delikatne, dosłownie rozpływa się w ustach. Ma tylko jedna wadę - taki kawałek to ogromna bomba kaloryczna. Ale nie mimo to nie sposób mu się oprzeć.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na sernik:

  • 1 kg sera na sernik 
  • 250 g cukru
  • 5 żółtek
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mleka
na bezę:

  • 5 białek
  • 200 g cukru
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka octu
na bezę kokosową: 
  • 5 białek
  • 200 g cukru
  • 100 g kokosu
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka octu
na krem:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 opakowania śmietan-fixu
Przygotować sernik: żółtka utrzeć z cukrem na biało. Nadal ucierając dodawać po trochę sera. Na końcu wlać mąkę ziemniaczaną rozrobioną w mleku. Przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 180*C około godziny. 

Przygotować bezę: białka ubić z cukrem na sztywno. Pod koniec ubijania dodać mąkę ziemniaczaną i ocet. Tak samo przygotować bezę kokosową i dodać na końcu wiórki kokosowe. Przygotować dwa kawałki papieru do pieczenia o wielkości blaszki, w której piekł się sernik. Wyłożyć na nie ciasta bezowe i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 140*C i piec około 20 minut, następnie zmniejszyć do 100*C i piec pół godziny. Wystudzić. 

Kremówkę ubić z cukrem pudrem i fixami. Na podstawce ułożyć beze kokosową, wyłożyć połowę bitej śmietany i nałożyć wystudzony sernik. Rozsmarować resztę kremu i przykryć bezą. Odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce. 


ciasto "malinowy obłoczek"


Deser absolutnie doskonały: cienka warstwa ciasta francuskiego, malinowa pianka, beza i warstwa kremu mascarpone a to wszystko zwieńczone prażonymi migdałami. Ciasto jest tak obłędne, że jedząc zupełnie zapominamy o kaloriach. Może wydawać się bardzo słodkie ale takie nie jest, bo kwaśność malin fantastycznie przełamuje słodycz. Jeśli tak jak ja lubicie połasuchować to koniecznie się skuście. Gwarantuję słodki odlot!

*foremka 25*34 cm
Składniki:

na piankę malinową:
  • 2 szklanki malin (mogą być mrożone)
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • duża łyżka żelatyny
na bezę:
  • 6 białek
  • 1 szklanka cukru pudru 
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka soku z cytryny
na krem:
  • 250 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • łyżka cukru pudru
dodatkowo:
  • arkusz ciasta francuskiego
  • 60 g płatków migdałowych
Schłodzone ciasto francuskie rozłożyć na blaszce,wstawić do piekarnika nagrzanego do 220*C i piec przez około 20 minut. Wystudzić. 

Białka ubić na sztywno i nadal ubijając dosypywać powoli cukier. Na końcu dodac sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Masę wyłożyć do wyścielonej papierem blaszki, w której wcześniej piekło się ciasto francuskie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na 5 minut. Następnie obniżyć temperaturę do 140*C i piec około pół godziny. Później suszyć jeszcze około pół godziny w 100*C.

Maliny zasypać łyżka cukru pudru i zagotować. Następnie przetrzeć przez sitko, żeby usunąć pestki. Do gorącego musu malinowego wsypać żelatynę i dokładnie rozmieszać. Kremówkę ubić z łyżką cukru pudru na sztywno, połączyć z mascarpone i musem malinowym. Wyłożyć na ciasto francuskie i odstawić do stężenia. Na warstwę malinową położyć bezę. 
Kremówkę ubić z cukrem pudrem, następnie zmiksować z mascarpone. Wyłożyć na bezę. Migdały uprażyć na suchej patelni. Posypać wierzch ciasta. 

składany sernik z bezą i miodem


Sernik na bogato. Jest w nim wszystko, co kochają wielbiciele słodkości. Miodowe ciasto, delikatny budyń, ser i beza przełamane lekko kwaśną domową konfiturą brzoskwiniową. Jest to spora dawka kalorii ale przecież takich serników nie pieczemy na co dzień. Za to na świąteczny lub imprezowy stół nada się doskonale. Przygotowanie tego ciasta jest dość pracochłonne i najlepiej składać je z czyjąś pomocą, żeby placki się nie połamały. 

* przepis autorski mojej mamy 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto miodowe:

  • 500 g mąki
  • 200 g cukru
  • 200 g masła
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
na sernik:
  • 1 kg sera na sernik
  • 6 jajek
  • 125 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • szczypta soli
na masę budyniową:
  • 750 ml mleka
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 40 g mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 200 g masła
na bezę:
  • 4 białka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • szczypta soli
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka octu lub soku z cytryny
dodatkowo:
  • 200 g kwaśnej gęstej konfitury
 Przygotować ciasto: Mąkę przesiać, sodę wymieszać z mlekiem. Wszystkie składniki zagnieść i podzielić ciasto na dwie części. Obie rozwałkować na papierze do pieczenia na wielkość blaszki. Na jedną część nałożyć konfiturę. Oba placki wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15-20 minut aż będą rumiane. 
W tym czasie przygotować bezę: białka ubić z cukrem i solą na sztywno. Pod koniec ubijania dodać mąkę ziemniaczaną i ocet. Kiedy placek bez dżemu wystygnie nałożyć na niego pianę i wstawić do piekarnika. Piec w 160*C około 10 minut a następnie suszyć w 140*C (lub niższej, w zależności od tego jak mocno piecze Wasz piekarnik) jeszcze około 30-40 minut. 
Przygotować placek serowy (najlepiej upiec go dzień wcześniej): masło utrzeć z cukrem na puch, następnie dodawać żółtka i budyń. Białka ubić z solą na sztywną pianę i delikatnie połączyć z serem. Masę wylać do blaszki wyścielonej papierem i piec w 180*C około godziny. Wystudzić. 
Masa budyniowa: mąkę, mąkę ziemniaczaną, cukier i żółtka zmiksować z połową mleka. Resztę zagotować i ugotować na nim budyń. Do gorącego wmiksować masło. Połowę gorącej masy wyłożyć na ciasto z konfiturą i przykryć sernikiem. Na to wyłożyć drugą część masy i nakryć ciastem z bezą. Odstawić do wystudzenia. Najlepiej kroić na drugi dzień. 

jabłecznik pod bezową czapą


Jabłecznika specjalnie zachwalać nie trzeba, to jedno z tych ciast, które smakują każdemu. Dziś przedstawiam przepyszny jabłecznik mojej mamy, która jest mistrzynią w pieczeniu bezy. Na tym cieście była jej bardzo gruba warstwa, z wierzchu chrupiąca a w środku lekka i puszysta jak pianka. Ciasto wspaniale smakowało jeszcze gorące, z gałką lodów waniliowych. Pycha!

*foremka 23*30 cm
Składniki:
na ciasto:
  • 6 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 125 g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę jabłkową:
  • 1 kg kwaśnych jabłek
  • 1/2 szklanki  cukru
  • 1 opakowanie galaretki pomarańczowej
  • łyżka masła
  • łyżeczka cynamonu
na piankę:
  • 6 białek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • szczypta soli
Masło utrzeć z cukrem, następnie dodać żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Na zmianę ze śmietaną dodawać do masy z żółtek. Ciasto rozłożyć na dnie foremki wyścielonej papierem do pieczenia. 

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. W rondelku rozpuścić masło i wrzucić jabłka, zasypać cukrem. Dusić aż jabłka się rozpadną. Zdjąć z ognia, wsypać galaretkę i dokładnie rozmieszać. Wyłożyć na ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 40 minut. 

Białka ubić z solą i cukrem na sztywną pianę. Z piekarnika wyjąc ciasto i  rozsmarować pianę na jabłkach. 

Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec jeszcze około 20 minut. Pozostawić w uchylonym piekarniku do wystygnięcia.

beza z kawą i mascarone


Tort bezowy to wypiek, który zawsze znika ze stołu w mgnieniu oka a o ostatni kawałek zawsze jest walka. Nie piekę go zbyt często, bo sama nie mogę się od niego oderwać ale tym razem okazja była ważna więc bez bezy nie mogło się obyć. Za kawą na co dzień nie przepadam ale w ciastach ją uwielbiam. Zwłaszcza w połączeniu z grubą warstwą kremu z mascarpone. Jeśli lubicie mocno słodkie wypieki to ten torcik na pewno Wam zasmakuje ale ostrzegam- uzależnia!

Składniki:
na bezę:

  • 8 białek
  • 400 g drobnego cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka octu lub soku z cytryny
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
na krem:
  • 350 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
Białka ubić w wysokim naczyniu na sztywno. Następnie nadal ubijając dodawać po trochę cukru. Na końcu dodać ocet i mąkę ziemniaczaną. Z gotowej masy odłożyć kilka łyżek i wymieszać je z kawą. Resztę podzielić na połowę. Na papierze do pieczenia narysować dwa koła o średnicy około 25 cm i rozsmarować na nich pianę. Masę z kawą przełożyć do szprycy i dekoracyjnie wycisnąć na jasne krążki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec 5 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 140*C i piec jeszcze pół godziny. Po tym czasie obniżyć grzanie do 90*C i suszyć bezy jeszcze koło godziny. Wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczka, pozostawić do wystudzenia. 


Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem i wymieszać z mascarpone. Tuż przed podaniem krążki bezowe przełożyć kremem. Można dodatkowo wierzch posypać kawą. 

tort bezowo-cytrynowy


  • To coś dla wielbicieli słodko-kwaśnych smaków. Słodycz bezy przełamana jest dość kwaśnym cytrynowym kremem. Całość rozpływa się w ustach. Ciasto doskonałe na małe przyjęcia, ale należy pamiętać, aby nie przełożyć blatów kremem zbyt wcześnie, aby nie zmiękły. Najlepiej zrobić to tuż przed podaniem.
średnica 25 cm:
na bezę:
  • 8 białek
  • 400 g drobnego cukru
  • półtorej łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • półtorej łyżeczki octu lub soku z cytryny
krem:
  • 3 małe cytryny
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 200 g cukru
  • 1 łyżka oleju
  • 125 g mascarpone
  • 125 g kremówki
  • borówki do dekoracji


Białka ubić. Kiedy będą już sztywne dodawać po łyżce cukru. Następnie dodać mąkę ziemniaczaną i ocet. Na papierze do pieczenia narysować dwa okręgi o średnicy około 25 cm. Masę białkową podzielić na połowę i rozsmarować na kółkach. Wstawić na 5 minut do piekarnika nagrzanego do 180*C a następnie zmniejszyć tempearturę do 120*C i suszyć jeszcze około 90 minut.
Z cytryny zetrzeć skórkę i wycisnąć sok. Przelać do rondelka, dodać cukier, żółtka, jajka, mąkę ziemniaczaną i olej, Gotować powoli, mieszając aż zgęstnieje, ostudzić. Zmiksować krem cytrynowy z mascarpone, a następnie dodać ubitą kremówkę i delikatnie wymieszać.
Krążki bezowe przekładać kremem a na wierzchu położyć borówki.Tort można także udekorować plasterkami cytryny.