Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki (23). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki (23). Pokaż wszystkie posty

Babka z sokiem pomarańczowym i czekoladą.

 


Za tydzień Wielkanoc. Jeśli jeszcze szukacie przepisu na smaczną i łatwą babkę, to śmiało możecie wykorzystać ten. Dodatek soku pomarańczowego sprawia, że ciasto jest dość rzadkie, a po upieczeniu cudownie puszyste. Dodałam do środka siekaną czekoladę, ale można także rodzynki, lub inne bakalie. Pomarańczowy lukier dopełnia całości. 

Składniki:

na ciasto: 

  • 240 g mąki pszennej
  • opakowanie (40 g) budyniu waniliowego lub cytrynowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g cukru
  • 4 jajka
  • 125 ml soku pomarańczowego ( z butelki lub świeżego)
  • 125 ml oleju
  • 50 g posiekanej czekolady
  • skórka otarta z pomarańczy
na lukier:
  • 3-4 łyżki cukru pudru 
  • sok wyciśnięty z ćwiartki pomarańczy 
Jajka umieścić w dużej misce. Dodać cukier i ubijać kilka minut, aż powstanie gęsta i puszysta masa. Następnie dodać skórkę z pomarańczy i olej, zmiksować krótko. 

Mąkę przesiać do osobnej miski, dodać budyń i proszek do pieczenia. Wymieszać. Wsypać do ubitych jajek. Wlać sok i wsypać posiekaną czekoladę. Delikatnie wymieszać, żeby nie było grudek. 

Foremkę natłuścić (polecam użyć silikonowej). Wlać ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 40 minut, sprawdzając patyczkiem, czy środek się upiekł. Po upieczeniu przestudzić i wyjąc z foremki. 

Składniki lukru wymieszać. Polać babkę i dowolnie udekorować. 



babka z marcepanem


Klasyczna babka ucierana z dodatkiem posiekanego marcepanu w czekoladzie. Puszysta, wilgotna, pięknie i równo wyrosła.

Składniki:


  • 4 jajka
  • 300 g mąki
  • 125 ml mleka
  • 225 g masła
  • 160 g cukru pudru
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g marcepanu w czekoladzie
  • cukier puder do posypania
Masło utrzeć do białości z cukrem pudrem. Nie przerywając ucierania dodawać po jednym jajku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Dodać do masy maslanej, wlać mleko i delikatnie zmiksować. Na końcu dodać posiekany marcepan. Ciasto przełożyć do foremki wysmarowanej masłem lub silikonowej. Piec w 180*C przez około 50 minut. Po upieczeniu odczekać chwilę i wyjąc z foremki. Kiedy wystygnie posypać cukrem pudrem. 

babka z czekoladą w proszku (ucierana)



Moja kolejna propozycja Wielkanocnej baby- tym razem nie gotowana a zwyczajnie ucierana ale z dodatkiem...saszetki gorącej czekolady o smaku pomarańczowym. Bardzo charakterystyczny aromat i smak powodują, że babka jest dość oryginalna. 

*duża foremka na babkę
Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej 
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 300 g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • saszetka czekolady do picia (25 g)
  • polewa czekoladowa
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na pianę. Miękkie masło utrzeć dokładnie z cukrem a następnie dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać  z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, przesiać do masy, krótko zmiksować. Dołożyć pianę z białek i delikatnie wymieszać. Podzielić ciasto na połowę, do jednej dodać czekoladę w proszku. Foremkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Wyłożyć ciasto na zmianę po łyżce jasnego i ciemnego. Wstawić do piekarnika nastawionego na 180*C góra-dół i piec około godziny. Wystudzoną babkę polać rozpuszczoną polewą. 



Jak ugotować babkę? Babka budyniowa w wiśniowej polewie (gotowana)


    Ponieważ wczoraj dostałam kilkadziesiąt wiadomości z pytaniem o foremkę do gotowania babki, pozwólcie, że najpierw napisze kilka słów od strony technicznej a     następnie podam przepis.

  
 Do babki gotowanej, inaczej zwanej parzoną, należy użyć specjalnej foremki. Można co prawda zaryzykować i spróbować zrobić ją w zwykłej foremce. Wtedy trzeba bardzo szczelnie nakryć formę folią aluminiową (błyszczącą stroną do środka). Foremka musi być bardzo szczelna, żeby gotująca się woda nie dostała się do środka i nie zalała ciasta. Na rynku można kupić foremki aluminiowe i takie jak moja- z nieprzywierającą  powłoką (mam z firmy Birkmann).  Ceny takich foremek zaczynają się od około 30 złotych i mają różne kształty i pojemności. 

Jak radzi Irena Gumowska w "Elementarzu gotowania" z 1987 r., przed nałożeniem ciasta formę powinno się "trochę podgrzać, smarować pędzlem, maczanym w rozpuszczonym maśle i odstawić, by nieco ostygła, a masło - skrzepło. Wtedy smarujemy ją po raz drugi i dopiero wkładamy ciasto".

Ja robię też inaczej - po prostu smarują masłem i posypuję mąką. 
Foremkę z ciastem wkładamy zawsze do garnka z wrzątkiem, który ma sięgać do 3/4 wysokości babki i gotujemy na małym ogniu w przykrytym garnku przez 70 minut. Woda ma cały czas bulgotać, nie martwcie się raczej się nie wygotuje. 
Ugotowaną babkę wyciągamy z garnka i odstawiamy. Po kilku minutach zdejmujemy pokrywkę. Babkę z formy wyjmujemy po jakimś kwadransie, najpierw należy kilka razy postukać dnem w blat, żeby się odkleiła. Powinna bez problemu ładnie wyjść z formy.  

Warto zainwestować w dobrej jakości foremkę, która posłuży nam przez lata. I nie jest to rzecz, której użyjemy tylko raz. Wierzcie mi, że babka jest tak pyszna, że będziecie piec (a w zasadzie gotować) ją często. 

A teraz czas na przepis na babeczkę ze zdjęcia.

Tym razem jest to babka z ciasta budyniowego, z niewielką ilością mąki pszennej (którą też można zastąpić budyniem jeżeli ktoś nie używa). W smaku jest dość charakterystyczna, mączna. W konsystencji wilgotna, zbita. Dla urozmaicenia polałam ją galaretką z wiśniowej frużeliny i był to strzał0w dziesiątkę. Nadało jej to świeżości i wyraźniejszego smaku. 

*na foremkę o pojemności 1,5 litra
Składniki:
na ciasto:
  • 6 jajek
  • 8 opakowań budyniu waniliowego bez cukru (po 40 g)
  • 40 g mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na polewę:
  • 1/2 szklanki frużeliny wiśniowej (ewentualnie dżemu)
  • 1/2 opakowania galaretki wiśniowej
 Miękkie masło rozetrzeć i ucierając powoli dodawać po trochę cukru. Kiedy masa będzie pulchna wrzucać po jednym żółtku. Budynie wymieszać z mąką i proszkiem, przesiać do masy i krótko zmiksować do połączenia składników. Białka ubić na sztywno i delikatnie wmieszać pianę do ciasta. 

Foremkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto, dokładnie zamknąć foremkę. W garnku zagotować wodę wstawić foremkę z ciastem (wody ma być do 3/4 wysokości foremki), przykryć garnek i gotować na małym ogniu przez dokładnie 70 minut. 


Ugotowaną babkę wyjąc z garnka. Odczekac kilka minut, zdjąć pokrywkę, odczekać aż babka przestygnie i odparuje, kilka razy delikatnie postukać dnem o stół i wyjąc babkę. Wystudzić na kratce. 

Galaretkę rozpuścić w 1/4 szklanki wrzątku. Wlać do frużeliny i odczekać aż zacznie tężeć. W tym momencie trzeba idealnie wyczuć moment, w którym galaretka będzie na tyle gęsta że nie spłynie z ciasta. Polać wierzch i wstawić na chwilę do lodówki, żeby polewa szybko stężała do końca. Później babki już nie przechowujemy w lodówce.


Uwaga- żółte smugi w cieście to po prostu barwnik z budyniu, nie przejmujcie się tym:)




p.s. na blogu znajdziecie jeszcze dwa przepisy na babkę gotowaną:


* babka marmurkowa - klik
* babka pomarańczowa w czekoladzie- kilk

cytrynowe babeczki do koszyczka


U mnie tradycją stało się już to, że opiekam rodzinę w babeczki do koszyczka. Robię je najczęściej z mojego niezawodnego przepisu na ciasto na oranżadzie. Lubię z niego korzystać, bo jest łatwe,bez ucierania (za którym nie przepadam) a babeczki są długo świeże. Zawsze foliuję je w ozdobny celofan więc spokojnie mogę upiec już w środę lub czwartek. 

Składniki na jedną średnią i trzy małe babeczki (można też upiec jedną większą)
na ciasto:

  • 3 jajka
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki oranżady cytrynowej
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z cytryny
na dekorację:
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki wrzątku
  • odrobina różowego barwnika lub soku malinowego
  • cukrowa posypka
dodatkowo:
  • masło i mąka do foremek
Białka oddzielić od żółtek i wbić do metalowej miski. Ubić na sztywno a następnie nadal ubijając dodawać po trochę cukru, później po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem, przesiać do masy jajecznej, wlać olej i oranżadę, wymieszać dokładnie ale delikatnie. Foremki wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto (do 3/4 wysokości, bo urośnie) i piec w 180*C do suchego patyczka. 
Po upieczeniu odczekać kilka minut i wyjąc babeczki na kratkę. 
Cukier puder wymieszać z wrzątkiem i barwnikiem. Lukier musi być dość gęsty, rzadki spłynie razem z posypką.
Wystudzone babeczki polać lukrem i posypać posypką.




babeczka z krówkami


Ostatnio nie mam zbytnio weny twórczej więc wzięłam się za przeglądanie mojej kulinarnej biblioteczki w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego przepisu na babkę. Wpadł mi w oko przepis na babkę z krówkami, a że akurat miałam ich sporo to postanowiłam ten przepis wypróbować. 
Wyszła smaczna babka, słodka w sam raz (zmniejszyłam ilość cukru, bo byłaby za słodka), taka do herbatki w środku tygodnia. Porcja niezbyt duża, na foremkę o pojemności około litra. 
Źródło przepisu: "Słodki Świat Kasi"

Składniki:

  • 5 jajek
  • 250 g mąki
  • 120 g cukru ( w oryginale było 180 g)
  • 200 g masła
  • 100 g kruchych krówek (tzw. "ciągutki" się nie nadają)
  • 1/2 szklanki ajerkoniaku
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na wierzch:
  • 2 łyżki kajmaku 
  • łyżka startych orzechów włoskich
dodatkowo:
  • masło i bułka tarta do foremki
Jajka  i masło wyjąć z lodówki kilka godzin wcześniej, żeby się ogrzały do temperatury pokojowej. Krówki pokroić na małe kawałki i wymieszać z łyżką mąki. Masło utrzeć z cukrem na puch, następnie powoli ucierając dodawać po jednym jajku. Pozostałą mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do masy z masła i wlać ajerkoniak. Krótko ale dokładnie zmiksować. Wsypać krówki i wymieszać łyżką.

Foremkę do babki wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Przełożyć ciasto i piec w 180*C około 45 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu odczekać na chwilę i wyjąć z foremki, wystudzić. Wierzch posmarować kajmakiem i posypać orzechami. Można też polać polewą czekoladową. 

babka marmurkowa z advocatem



Rzadko piekę tzw. "suche" ciasta, bo preferujemy ciasta z masą. Chciałam się jednak pozbyć resztki advocata, a skoro wypić nie mogę to oczywiście przerobiłam go na ciasto. Przy okazji nareszcie udało mi się upiec babkę tak pulchną i wilgotną jak sklepowa. To dodatek alkoholu sprawił, że miała tak wspaniałą konsystencję. Dodatkowo polałam ją lukrem na bazie advocata, żeby jego smak był bardziej wyczuwalny. Rodzince bardzo smakowała. 

Składniki:

  • 250 g maki pszennej
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 7 jajek
  • 270 g cukru
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany
  • 30 ml likieru advocat
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 300 g masła
  • skórka otarta z pomarańczy
na lukier:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 3-4 łyżki likieru advocat
Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Miękkie masło utrzeć na puch z cukrem a następnie dodawać po żółtku. Kiedy masa będzie jednolita dodać śmietanę, później advocat a na końcu mąki. Powoli zmiksować. Z białek ubić piane i delikatnie wmieszac do ciasta. Podzielić je na dwie części. Do jednej części dodać kakao, do drugiej skórkę pomarańczy. Foremkę na babkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć do niej najpierw jasne ciasto, następnie ciemne, Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45-50 minut. Po upieczeniu pozostawić w formie na około 10 minut a następnie wyjąc na kratkę i wystudzić. Cukier puder utrzeć z likierem i polać babkę. 


kakaowa babka nesquick



Dziś mam dla Was babkę inspirowaną rozpuszczalnym kakao dla dzieci. Wykorzystałam nasz stary rodzinny przepis na zebrę ale go zmodyfikowałam tak, że wyszło zupełnie nowe ciasto. Bardzo lubię tego typu ciasta, bo są puszyste, wilgotne i długo świeże. Babkę polałam polewą z mleka w proszku, która idealnie pasowała do kakaowego smaku. Jeśli jeszcze nie macie pomysłu na świąteczną babkę to zachęcam do skorzystania z tego, możecie upiec ją już dziś i przechowywać owiniętą w folię. 

Składniki na dużą babkę:
  • 5 jajek
  • 2 i 3/4 szklanki mąki
  • 2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki rozpuszczalnego kakao
  • 1/2 szklanki oleju
  • szklanka wody gazowanej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na polewę:
  • 75 g masła
  • 50 g mleka w proszku
  • 50 g cukru pudru
  • 25 g wrzątku
  • posypka czekoladowa

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno. Pod koniec ubijania zacząć wsypywać cukier. Następnie dodać żółtka i ubić na białą gęstą masę. Mąkę wymieszać z proszkiem i wsypać do masy jajecznej. Wlać olej, wodę gazowaną i wszystko razem zmiksować krótko na najniższych obrotach do połączenia składników. Foremkę na babkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Wylać ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45 minut. Wystudzić. 
Przygotować polewę: masło rozpuścić. Przez sitko dodać mleko w proszku i cukier puder, rozmieszać. Dodać wrzątek (jeśli będzie za gęste to dolać jeszcze trochę wrzątku). Polać babkę i posypać posypką czekoladową. 


źródło zdjęcia- StrefaUlubiona.pl



  Babkę upiekłam w foremce Nordic Ware, którą kupić możecie w sklepie Strefa Ulubiona pod tym linkiem: klik
Świetnie się sprawdziła do takiej dużej porcji ciasta, bo zawsze musiałam piec w dwóch mniejszych foremkach. Blaszka jest wykonana z aluminium, przez co jest lekka. Pokryto ją nie przywieralną powłoką, dzięki czemu ciasto łatwo z niej wychodzi.

babka z makiem


Wielkanoc tuż tuż a więc wszędzie pojawiają się już babki i mazurki. Ja postanowiłam w tym roku wypróbować kilka nowych przepisów, zwłaszcza na taka babkę, która chodziła mi już po głowie od jakiegoś czasu. Wyszła pyszna: wilgotna, w sam raz słodka a mak w niej przyjemnie chrupał. Okazała się smaczną odmianą od tradycyjnej babki piaskowej.

Składniki:
  • 6 jajek
  • 200 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej 
  • 3/4 szklanki suchego maku
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z cytryny
  • szczypta soli
  • lukier na wierzch 
Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i solą, przesiać.  Masło utrzeć na biało a następnie nadal ucierając dodawać cukier a później jajka. Kiedy masa będzie jednolita dodać mąki i mak. Krótko zmiksować. Przełożyć do foremki na babkę (metalową foremkę najpierw wysmarować masłem i wysypać mąką). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około 45 minut, sprawdzając patyczkiem. Po wystudzeniu polukrować. 



pomarańczowa babka gotowana



Moja pierwsza babka gotowana. Już od dłuższego czasu korciło mnie, żeby ją zrobić ale nie miałam foremki. Przeczuwałam, że może być pyszna, bo na taką wyglądała ilekroć się spotkałam gdzieś ze zdjęciem. Wreszcie udało mi się upolować fajną foremkę  w sklepie internetowym Strefa Ulubiona. Miałam ją przetestować na święta ale byłam tak ciekawa efektu, że nie wytrzymałam i wczoraj wieczorem ugotowałam babkę. Wyszła tak cudowna, że mogę śmiało powiedzieć, że pieczone babki mogą się przy niej schować. Miękka, puszysta, delikatna, wilgotna i bez suchej skórki. A do tego obłędnie pachnąca pomarańczami. Wykończyłam ją czekoladą z orzechami, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Niby zwykła babka ale dla mnie to wypiek doskonały w swej prostocie. 

Składniki:
  • 6 jajek
  • szklanka cukru
  • 250 g masła + do wysmarowania foremki
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z dwóch pomarańczy
  • 100 g czekolady mlecznej z orzechami
  • 2 łyżki mleka
Miękkie masło utrzeć na puch a następnie powoli dosypywać cukier. Kiedy masa będzie utarta na puch wbijać po jednym jajku. Mąkę, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać do masy jajecznej, dodać skórkę pomarańczową i zmiksować na gładko. Foremkę do babki porządnie wysmarować masłem i przełożyć ciasto (tak, żeby było go nie więcej niż do 3/4 wysokości foremki), zamknąć szczelnie. Do dużego garnka włożyć formę z ciastem i nalać wody do połowy wysokości blaszki. Przykryć pokrywką i gotować około 70-75 minut. Zaraz po ugotowaniu babkę wyjąć z foremki i wyłożyć do góry dnem. Czekoladę połamać na kawałki i razem z mlekiem dać do miseczki. Umieścić ją nad garnkiem z gorącą wodą i rozpuścić. Polać babkę i zostawić do wystygnięcia. 




Do babki gotowanej, inaczej zwanej parzoną, należy użyć specjalnej foremki. Foremka musi być bardzo szczelna, żeby gotująca się woda nie dostała się do środka i nie zalała ciasta. Na rynku można kupić foremki aluminiowe i takie jak moja- z nieprzywieralną powłoką. 

Jak radzi Irena Gumowska w "Elementarzu gotowania" z 1987 r., przed nałożeniem ciasta formę powinno się "trochę podgrzać, smarować pędzlem, maczanym w rozpuszczonym maśle i odstawić, by nieco ostygła, a masło - skrzepło. Wtedy smarujemy ją po raz drugi i dopiero wkładamy ciasto".

Warto zainwestować w dobrej jakości foremkę, która posłuży nam przez lata. I nie jest to rzecz, której użyjemy tylko raz. Wierzcie mi, że babka jest tak pyszna, że będziecie piec (a w zasadzie gotować) ją często. 

Taka foremka do kupienia tutaj: (KLIK) w sklepie Strefa Ulubiona. 

łatwa babka drożdżowa


Babka drożdżowa w wielu książkach ze staropolskimi przepisami podawana jest jako niemal obowiązkowy wypiek na Wielkanoc. Wtedy takich bab piekło się na raz kilka, zużywając kopy jajek i kilogramy mąki. Jak dla mnie babka drożdżowa jest zbyt pospolita, żeby podać ją na świątecznym stole ale za to często piekę ją na co dzień. Zjadamy ją jako zamiennik chleba, na kolację lub śniadanie. Przeważnie znika jeszcze ciepła, posmarowana grubo masłem. Oczywiście jako ciasto do kawy też jest niczego sobie ale nam bardziej smakuje jako pieczywo. Babka z tego przepisu wyszła tak lekka i puszysta, że ledwie dało się ją pokroić, zwłaszcza, że nie daliśmy jej ostygnąć. Zaraz po upieczeniu jeszcze gorącą babkę smaruję z wierzchu masłem, dzięki czemu jest jeszcze bardziej aromatyczna i smaczna. 

Babka z tego przepisu wychodzi dość duża, dlatego najlepiej robić ją w dużej foremce. Tutaj możecie znaleźć różne ciekawe foremki- klik , warto przejrzeć. 

Składniki na dużą babkę:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 40 g drożdży świeżych
  • 3/4 szklanki cukru
  • 100 g masła roztopionego
  • szczypta soli
  • szklanka bakalii (rodzynki, skórka pomarańczowa)
dodatkowo:
  • łyżka mąki
  • 2 łyżki masła
Rodzynki na kilka minut zalać wrzątkiem, następnie odcedzić. Do połowy letniego mleka dodać pokruszone drożdże, łyżkę mąki i łyżkę cukru. Wymieszać i odstawić na kilka minut, żeby drożdże ruszyły. Mąkę przesiać do miski. Dodać resztę cukru, jajka, żółtka i sól. Wlać resztę mleka i rozczyn drożdżowy. Zacząć wyrabiać ciasto. 





Po chwili wyrabiania wlewać powoli masło. Wyrabiać około 10 minut. Na końcu dodać rodzynki i skórkę. 








Foremkę na babkę z kominkiem wysmarować łyżką masła i oprószyć mąką, dokładnie zwłaszcza w miejscu gdzie komin styka się z dnem. Przełożyć ciasto, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę lub dłużej. 






Kiedy ciasto wyrośnie wstawić je do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30-40 minut. Po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika, żeby jej nie przesuszyć. Jeszcze gorącą babkę posmarować z wierzchu masłem. Kiedy przestygnie wyjąć na kratkę do pieczenia. 







piernikowa babka na majonezie


Babka na majonezie, choć już coraz bardziej popularna dla niektórych może wydawać się dziwna. Mnie z początku też dziwił dodatek majonezu w cieście ale szybko przekonałam się o tym, że nie zmienia on smaku (o ile jest to majonez łagodny bez przypraw) a nadaje wilgotności i puszystości. Jest prosta do zrobienia jak biszkopt a tym razem dodałam do niej przyprawę piernikową. Ciasta z takim dodatkiem robię dość często a na blogu możecie zobaczyć wersję np. z kajmakiem (klik).

* keksówka 30 cm 
Składniki:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki majonezu 
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
  • łyżka przyprawy do piernika
dodatkowo:
  • 5 łyżek cukru pudru
  • ok. łyżka wrzątku
  • kolorowa cukrowa posypka
 Mąkę pszenną wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Białka ubić z cukrem pudrem na sztywno, następnie nadal ubijając dodawać po żółtku. Kiedy masa będzie gęsta i puszysta dodać majonez i zmiksować. Następnie przesiać mąki i delikatnie wmieszać. Podzielić ciasto na połowę. Jedną część wylać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Do drugiej połowy dodać kakao i przyprawę piernikową. Wymieszać i wylać do foremki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 45 minut. Kiedy wystygnie cukier puder wymieszać z wrzątkiem i tym lukrem polać ciasto. Posypać cukiereczkami i odstawić do zastygnięcia. 

babka czekoladowa z winem



Do Świąt zostało kilka dni, pewnie większość z Was ma już zaplanowane menu Wielkanocne. Ja w tym roku zostawiam wszystko na ostatnią chwilę, jakoś tak nie ogarnęła mnie przedświąteczna gorączka. Upiekłam dziś babkę z myślą, że może ktoś jeszcze szuka przepisu na babkę. A ta jest warta polecenia. Jest puszysta, nie sucha, z wyczuwalną czekoladą a najlepiej w niej smakują rodzynki moczone w winie. 
Wybaczcie brzydkie zdjęcia ale byłam zmuszona kroić jeszcze ciepłą, zresztą na ciepło smakowała cudownie ze szklanką zimnego mleka. 

*przepis z książki "Słodki świat Kasi" z moimi małymi zmianami

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej
  • 200 g masła + do formy
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g cukru
  • 100 g czekolady deserowej
  • 4 jajka
  • łyżka kakao
  • 1/2 szklanki rodzynek + odrobina mąki
  • 1/2 szklanki czerwonego półsłodkiego wina
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
na polewę:
  • 100 g deserowej czekolady
  • 3 łyżki mleka
  • łyżka rodzynek
Tabliczkę czekolady zetrzeć na drobnej tarce. Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszysto i nadal ubijając dodawać po żółtku. Rodzynki zanurzyć na moment w winie i odcedzić, obtoczyć w mące. Mąkę wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia  i wsypać do ucierającej się masy. Wlać wino i zmiksować na gładko. Białka ubić z cukrem i solą na sztywno. Delikatnie wymieszać z ciastem i rodzynkami. Foremkę na średnią babkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około godziny. Wystudzić na kratce. Czekoladę rozpuścić z mlekiem na parą i polać babkę, posypać rodzynkami. 



babka keksowa


Lubię keksy nadziane dużą ilością bakalii, wilgotne i długo świeże. Ten jest właśnie taki, ale należy go przechowywać pod przykryciem. 

Składniki:


  • 250 g mąki
  • 150 g cukru pudru
  • 175 g masła
  • 5 jajek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kieliszek wódki
  • 250 g bakalii (użyłam daktyli, orzechów, rodzynek, suszonych śliwek, skórki kandyzowanej i mieszanki keksowej)


Masło utrzeć z cukrem pudrem na puch. Ucierając dodawać po jednym żółtku. Mąkę przesiać z proszkiem i dodać do masy. Wlać wódkę. Z białek ubić pianę, dodać do ciasta, wymieszać. Wsypać bakalie i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do foremki na babkę o średnicy 21 cm (użyłam silikonowej). Piec w 175*C przez około godzinę. Po wystudzeniu polać lukrem, polewą lub posypać cukrem pudrem. 




babka cytrusowa z bąbelkami


Na weekend piekę konkretniejsze ciasta a w tygodniu coś szybszego i lżejszego. Ta babka jest bardzo prosta w przygotowaniu, ma świeży cytrusowy smak i zapach. Piwo nie jest wyczuwalne ale nadaje jej puszystości i sprawia, że mocno wyrasta, jest wilgotna i lekka. Oczywiście piwo można zastąpić dowolnym gazowanym napojem.

Składniki na średnią foremkę do babki (około 21 cm):
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 ml piwa cytrynowego lub oranżady
  • sok z 1/2 cytryny
  • skórka z cytryny
  • sok i skórka z mandarynki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i  przesiać. Jajka ubić z cukrem na pusztą, gęstą i jasną masę. To ważne aby jajka były dobrze ubite, bo od tego zależy sukces babki. Nadal ubijając dodawać na zmianę mąkę, olej i piwo (oranżadę). Na końcu wlać soki z cytrusów i wsypać skórkę. Ciasto przelać do foremki, najlepiej silikonowej i piec w 180*C około 50 minut do tzw. suchego patyczka. Po wystudzeniu polukrować lub posypać cukrem pudrem. 


inspiracja: Margarytka