Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery (41). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery (41). Pokaż wszystkie posty

żyrafa- rolada z truskawkami i galaretką



Tegoroczny Dzień Dziecka nie mógł obyć się bez deseru. Tym razem nie była to niespodzianka a zrobiłyśmy go z dziewczynami wspólnie. Ala pomagała robić biszkopt a Emilka wypełnienie. Z takimi pomocnikami uwinęłyśmy się ekspresowo a ciasto wyszło nie dość, że bardzo dobre to jeszcze ciekawie wyglądało. Doskonale wpisało się w klimat dziecięcego święta. 

*duża blaszka z piekarnika
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka kakao
na masę serową:
  • 200 g serka białego 
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki cukru pudru
  • zielona galaretka pokrojona w kostki
  • 150 g truskawek
  • banan

Przygotowanie ciasta zacząć od upieczenia biszkoptu . Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Ubijając dalej dodawać cukier a następnie żółtka, później wodę i olej. Mąkę wymieszać z  mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie ale dokładnie wymieszać.  Podzielić ciasto na połowę. Do jednej części dodać kakao. Przełożyć do szprycy jasne ciasto i wyciskać na blachę wyścieloną papierem wzorek (coś jak nieregularna kratka). Następnie do szprycy przełożyć ciemne ciasto i wyciskać pomiędzy jasne. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 15 minut (aż będzie upieczone ale z wierzchu sprężyste). Upieczony biszkopt wyjąć, położyć na niego wilgotną ściereczkę i razem z nią zawijać go w roladę (jednocześnie zdejmując papier). Należy to zrobić od razu, później biszkopt pięknie. Zostawić tak zwinięte aż wystygnie. 

Truskawki i banana pokroić na małe kawałki. 
Żelatynę rozpuścić w odrobinie wody.  Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Miksując dodać serek i żelatynę. Dobrze połączyć. Biszkopt rozwinąć, posmarować kremem, położyć na nim galaretkę i owoce, zwinąć. Odstawić do lodówki do kilka godzin. 







deser wiśniowo-serowy


Deser nie musi by skomplikowany, żeby był pyszny. Czasem wystarczy kilka prostych składników. Tak jak w tym przepisie. Kremowa, lekka jak chmurka warstwa serowa, chrupiące ciasteczka a wszystko to przełamane lekko kwaśnymi wiśniami. Przygotowanie tego deseru zajmie nie więcej niż 10 minut, dlatego polecam na wypadek niezapowiedzianych gości. 

Składniki na dwie porcje:
  • 6 ciasteczek Markizy Blacky (Cukry Nyskie)
  • 150 g serka kremowego naturalnego (lub mascarpone)
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżka cukru
  • szklanka wiśni
  • łyżeczka kisielu wiśniowego (proszek)
Ciasteczka posiekać. Dwie łyżki odłożyć, resztę przesypać na dno dwóch pucharków.  Wiśnie wydrylować. Przełożyć do rondelka, zasypać cukrem i na małym ogniu gotować chwilkę aż puszczą sok. Kisiel rozrobić w kilku łyżkach wody i wlać do wiśni. Zagotować. Powinien powstać gęsty sos. 
Zimną kremówkę ubić z cukrem a następnie wmiksować serek. Do pucharków przełożyć masę serową, na nią wiśnie a wierzch posypać odłożonymi wcześniej ciastkami.  Podawać najlepiej zaraz po przygotowaniu. 



blok chałwowy


Markizy chałowe zainspirowały mnie do zrobienia bloku chałwowego. To trochę przeze mnie przerobiony słynny w PRL-u blok czekoladowy. Wiedziałam, że będzie to dobre ale nie spodziewałam się, że zostanie nazwane "kulinarnym noblem". No może brat troszkę przesadził ale dobre było, to fakt. Jeśli lubicie chałwę i te bardziej słodkie desery to to coś dla Was:)

Składniki:

  • 200 g pełnego mleka w proszku
  • 125 g masła
  • 1/4 szklanki wody
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 opakowania markiz chałwowych (od Cukry Nyskie)
  • 100 g chałwy waniliowej
  • 100 g suszonej żurawiny
Małą keksówkę wyścielić folią spożywczą. Żurawinę sparzyć wrzątkiem. Chałwę i ciastka pokroić na mniejsze kawałki. Masło, wodę i cukier zagotować. Zdjąć z ognia. Przesiać przez sitko mleko w proszku i zmiksować. Od razu dodać ciastka, żurawinę i chałwę. Wymieszać łyżką i przełożyć do foremki. Kiedy wystygnie wstawić na kilka godzin do lodówki. 

lody truskawkowe na mleczku kokosowym



Domowe lody są najlepsze na świecie! A dodatkowo szybki i proste do zrobienia. Latem warto mieć pudełko takich na wypadek niespodziewanych gości.  

Te truskawkowe wzbogaciłam smakiem kokosa, a żeby były jeszcze lepsze to w wersji dla dorosłych podałam obficie polane likierem kokosowym. 

Składniki:

  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 350 ml śmietanki kremówki 30%
  • 300 g truskawek
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Truskawki z cukrem pudrem rozdrobnić blenderem. Kremówkę ubić na sztywno, ubijając wlewać mleczko kokosowe i zmiksowane truskawki. Kiedy wszystko dobrze się połączy przelać masę do plastikowego pojemnika, szczelnie zamknąć i wstawić do zamrażarki. Co 30 minut wyjmować i miksować chwilę, żeby napowietrzyć masę, dzięki temu lody nie stwardnieją na kamień. 

napój dżina- kawa z ginem i lodami


 Przed nami podobno jeszcze tylko kilka ciepłych dni a więc ostatnia okazja, żeby napić się zimnej kawy, zanim znowu zaczniemy się raczyć rozgrzewającymi napojami. Na niedzielę nie miałam ciasta więc w ramach deseru pyknęliśmy sobie taką kawkę z procentem. Gin ma charakterystyczny posmak, więc było to dla nas coś zupełnie nowego (bo jeśli pijemy gin to tradycyjnie z tonikiem). Taki deser i kawa w jednym. 

*na dwie porcje
Składniki:

  • 2 gałki lodów truskawkowych
  • 2 gałki lodów czekoladowych
  • łyżka kawy sypkiej (fusiastej)
  • 100 ml schłodzonego Ginu Lubuskiego 
  • 100 ml mleka
  • opcjonalnie cukier (pominęłam, słodycz lodów wystarczyła)
Kawę zaparzyć szklanką wrzątku (posłodzić jeśli chcemy) i wystudzić. Przelać przez gęste sitko. Do dwóch szklanek nałożyć lody, zalać ginem a następnie wlać kawę. Mleko spienić (spieniam ekspresem ale można też trzepaczką do mleka) i wyłożyć na wierzch. Przygotowywać tuż przed podaniem. 

piernikowa pianka z mandarynkami




Piernikowa pianka, nieprzesłodzona, bo zrobiona z ricotty, z mandarynkami i pierniczkami. Lekki deser, który mimo piernikowego smaku można by podać nawet latem. 

*keksówka 10* 30 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na piankę piernikową:
  • 300 g sera ricotta
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/2 puszki mandarynek
dodatkowo:
  • opakowanie pierniczków nadziewanych w glazurze
  • wiórki czekoladowe 
  • kilka łyżek mleka
  • 2-3 łyżki bitej śmietany (opcjonalnie)
Przygotować biszkopt: białka ubić, następnie po trochę dodawać cukier a później żółtka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wymieszać i wylać do foremki wycielonej papierem do pieczenia. Piec około 20 minut. Wystudzić. 

Dno i boki foremki, w której piekł się biszkopt wyścielić folią spożywczą (lub pergaminem). Na dnie położyć biszkopt i nasączyć mlekiem. 

Trzy pierniczki posiekać. Kremówkę ubić z cukrem pudrem, następnie dodać ricottę i zmiksować. Żelatynę i przyprawę do piernika rozpuścić w kilku łyżkach wrzątku. Dodać do masy i zmiksować. Wmieszać mandarynki (kilka odłożyć do dekoracji) i posiekane pierniczki. Masę wyłożyć na biszkopt. Na wierzchu ułożyć pierniczki i powtykać je do masy. Blaszkę owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin. 

Stężałe ciasto wyłożyć na paterę do góry dnem, zdjąć blaszkę i delikatnie ściągnąć folię. Brzegi obsypać wiórkami.  Wierzch udekorować bitą śmietaną i mandarynkami. 




mini torciki z mandarynką


Nie jestem fanką gotowych mieszanek ale czasem z ciekawości coś przetestuję. Ostatnio nadarzyła się okazja wypróbowania mieszanki na biszkopt więc go upiekłam tak po prostu, na dużej blaszce nie mając pomysłu co dalej. I tak sobie później wykombinowałam małe torciki bo ciasto okazało się bardzo fajne. Bardziej wilgotne i zbite niż biszkopt pieczony tradycyjne ale właśnie dzięki temu lepiej się kroiło, bez strzępienia i idealnie się nadało do wycinania foremką.  

*na 16 sztuk
Składniki:
na ciasto:
  • 1 opakowanie mieszanki na biszkopt z mąki Szymanowskiej
  • 4 jajka
  • 4 łyżki wody

na krem:

  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki cukru
  • 200 g masła
  • 5 kostek czekolady deserowej
  • puszka mandarynek 
Mieszankę biszkoptową wsypać do miski, wbić jajka, wlać wodę i zmiksować aż wszystko się połączy. Rozsmarować ciasto na niskiej blaszce wyścielonej papierem (ja robiłam na silikonowej macie do rolad) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C, piec około 30 minut. Wystudzić. 
Okrągłą foremką o średnicy około 8 cm wyciąć kółka. 

Budynie rozmieszać z cukrem i połową mleka. Resztę mleka zagotować, wlać rozrobione budynie i ugotować na gęsto i wystudzić. Zimny budyń utrzeć z masłem, na końcu dodać startą czekoladę. Krem przełożyć do szprycy. Na połowę kółeczek z ciasta wyciskać po kilka rozetek krem, ułożyć dwie cząstki mandarynki i przykryć resztą krążków. Na wierzch także wycisnąć krem i udekorować mandarynką. Przed podaniem można jeszcze udekorować cukrem pudrem. 



ciepłe lody z kolorowa posypką



Moja córcia uwielbia ciepłe lody. Przeważnie kupujemy je w lokalnym sklepiku ale już kilka razy trafiły nam się nieświeże. Już dawno miałam ochotę spróbować zrobić je w domu ale czekałam aż trafi się więcej dzieciaków na raz, żeby  miał je kto zjeść. I przydarzyła się okazja- kinderbal, na który je zrobiłam. Nie jest to trudne, zajmuje maksymalnie pół godziny i w sumie to wychodzi dużo taniej niż w sklepie.

*na 15 sztuk
Składniki:
  • 15 wafelków do lodów (najlepiej tych z płaską nóżką)
  • 3 duże białka (lub 4 mniejsze)
  • 1 i 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżka soku z cytryny
  • 2 tabliczki czekolady deserowej
  • 4-5 łyżek śmietanki kremówki
  • kolorowa posypka
  Do dużej metalowej miski wsypać cukier, wlać wodę i wbić białka.  Ustawić miskę nad garnkiem z gotująca się powoli wodą (wody ma być niewiele, żeby nie dotykała miski). Ubijać nad parą przez 12 minut (nie krócej i nie dłużej), masa będzie stopniowo gęstnieć. Pod koniec ubijania dolać sok z cytryny. Gotową pianę przełożyć do worka cukierniczego i wyciskać do wafelków. 

Uwaga: jeśli pianka będzie przywierała do boków miski i będzie się robiła twarda, to znaczy, że temperatura ubijania jest za wysoka. Trzeba zmniejszyć płomień pod garnkiem z woda lub odlać trochę wody. 

Czekoladę połamać, zalać kremówką i rozpuścić nad parą. Ciepłe lody polewać lub zamaczać w czekoladzie i od razy dekorować posypką cukrową.

mus z białej czekolady z truskawkami i amaretti


Deser gotowy dosłownie w 10 minut. Słodki smak musu czekoladowego przełamałam truskawkami a ciasteczka amaretti dodały chrupkiego i oryginalnego akcentu. Radzę zrobić go w niewielkich szklaneczkach, tradycyjny duży pucharek byłby nie do zjedzenia, bo deser jest dość syty. 

Składniki na 3 sztuki:

  • 300 ml kremówki
  • 100 g czekolady białej
  • kilka truskawek
  • garść ciasteczek amaretti
  • łyżka wiórek z białej czekolady
Czekoladę połamać do miseczki i rozpuścić nad garnkiem z gorącą wodą (uwaga- czekoladę białą trzeba rozpuszczać w niższej temperaturze niż zwykłą czekoladę, inaczej się zwarzy). Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z czekoladą. Truskawki pokroić. W szklaneczkach układać na przemian mus czekoladowy z ciasteczkami i truskawkami. Wierzch udekorować truskawką i posypać wiórkami. Wstawić do lodówki. 

bezowe bounty



Lubicie batoniki Bounty? Ja muszę przyznać, że nie potrafię im się oprzeć. A to ciasto właśnie przypomniało mi ich smak. Cienkie warstwy koksowej bezy przełożyłam musem z deserowej czekolady. Było to dość słodkie, jeśli wolicie to możecie użyć czekolady gorzkiej. Nie wychodzi wysokie ale solidny kawałek na pewno zaspokoi Waszą ochotę na słodycze. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na blaty koksowe:

  • 6 białek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 150 g kokosu
  • szczypta soli
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka soku z cytryny
na mus czekoladowy:
  • 180 g czekolady deserowej
  • 330 ml śmietanki 30%
dodatkowo:
  • kilka plastrów ananasa z puszki
Białka posolić i ubić na sztywno. Kiedy będą ubite zacząć dosypywać po łyżce cukru. Na końcu wsypać mąkę ziemniaczaną i kokos oraz wlać sok z cytryny. Podzielić na połowę. Każdą część rozsmarować na blaszce wyłożonej papierem i piec w 170*C pół godziny a następnie zmniejszyć temperaturę do 150*C i piec jeszcze kwadrans. Wystudzić. 

Do miseczki wrzucić  połamaną czekoladę i ustawić ją nad garnkiem z wrzątkiem. Mieszając powoli rozpuścić. Kremówkę ubić na sztywno. Kilka łyżek rozpuszczonej czekolady odłożyć, resztę szybko zmiksować z bitą śmietaną i wyłożyć na jeden blat kokosowy. Przykryć drugim blatem a wierzch popisać odłożoną czekoladą. Przed podaniem na każdy kawałek położyć cząstki ananasa. 

deser serowo-kokosowy z jagodami


Cykl "deserowa środa" rozpoczynamy pucharkiem serowo-kokosowym z konfiturą jagodową. Tym razem jest to deser bez bitej śmietany a więc trochę lżejszy i mniej kaloryczny. Robi się go dosłownie w kilka minut więc w razie niezapowiedzianych gości sprawdzi się idealnie. 

Składniki na 3 duże pucharki:

  • 200 g twarogu (może być w kostce, chyba że nie lubicie grudek to użyjcie mielonego)
  • 280 g serka Danio waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3 duże łyżki wiórek kokosowych
  • łyżka cukru
  • 6 łyżek konfitury jagodowej
  • 9 podłużnych biszkoptów
Kokos zalać mlekiem, dodać cukier i powoli gotować kilka minut aż wiórki naciągną trochę mleka. Odcedzić (mleko zachować) i wystudzić. Ser, serki i kokos zmiksować. Sześć biszkoptów przekroić n połowę, nasączać w wystudzonym mleku i układać po dwie połówki na dnie pucharków. Na biszkopty nałożyć po dużej łyżce kremu serowego a na niego konfiturę. Tak samo zrobić kolejne warstwy. Do każdego deseru wbić po jednym biszkopcie, schłodzić. 

deser kokosowy z wiśniami


Mieliśmy ochotę na deser ale te z bitą śmietaną już nam się przejadły. W takich sytuacjach robię desery budyniowe, które są mniej słodkie ale dość pożywne, dlatego podaję je w mniejszych pucharkach lub kieliszkach do wina. W tym deserze połączyłam smak kokosu i wiśni a wzbogaciłam go dodatkowo dużą ilością wiórek czekoladowych od moja-cukiernia.pl. Prosty, tani ale wszystkim smakował. 

Składniki na 6 pucharków:

  • 1 litr mleka
  • 1 opakowanie budyniu kokosowego (lub śmietankowego)
  • 2 łyżki cukru
  • łyżka mąki pszennej
  • łyżka mąki kukurydzianej
  • 3 łyżki drobnego kokosu
  • 1/3 szklanki likieru kokosowego
  • 18 biszkoptów okrągłych
  • słoiczek frużeliny wiśniowej
  • szklanka wiórków czekoladowych
Szklankę mleka wymieszać z likierem. W drugiej szklance mleka rozmieszać budyń, mąki, cukier i kokos. Ugotować na pozostałym mleku, przestudzić. Biszkopty nasączać mlekiem z likierem i układać w pucharku po trzy na przemian z budyniem i wiśniami. Wierzch posypać wiórkami czekoladowymi, na górze każdego deseru położyć jeszcze wiśnię i listek melisy. 

drugie śniadanie w pucharku



Drugie śniadanie nie musi być nudne, bo może smakować i wyglądać jak deser. Do tego może być zdrowe i pożywne. A to za sprawą  płatków z pełnego ziarna od Lubelli i kilku prostych składników. 
Gotowe w 10 minut. 

Składniki na dwa pucharki

  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • łyżka miodu
  • szczypta cynamonu
  • szklanka płatków Corn Flakes Pełne Ziarno Lubella
  • 3/4 szklanki mrożonych malin (lub świeżych)
  • łyżka cukru
Jogurt wymieszać z miodem i cynamonem. Mrożone maliny wrzucić do rondelka, zasypać cukrem i dusić chwilę, przestudzić. W pucharkach układać na przemian warstwy jogurtu i płatków, na wierzch wyłożyć maliny.  Przygotować najlepiej tuż przed podaniem. 

gruszkowy deser lodowy


Mimo, że mamy połowę września to pogoda lepsza niż w lipcu (choć szczególnie mnie to nie cieszy, bo za bardzo daje mi się we znaki). Sezon lodowy jednak jeszcze trwa w najlepsze więc mamy idealną okazję, żeby połączyć w jednym deserze smaki lata i jesieni. 

Składniki na 2 duże desery:

  • 6 gałek lodów owocowych ( w tym gruszkowych)
  • 100 g herbatników
  • 2 dojrzałe soczyste gruszki
  • szczypta cynamonu
  • łyżeczka cukru
  • łyżka soku z cytryny
  • bita śmietana
Herbatniki pokruszyć, połowę z nich rozdzielić i wsypać na dno pucharków. Gruszki skropić sokiem z cytryny, zasypać cukrem i cynamonem, poddusić chwilę na małym ogniu. Kiedy przestygną wyłożyć na warstwę herbatników i przykryć resztą pokruszonych ciastek. Na tym położyć lody i przykryć warstwą bitej śmietany. Dodatkowo można posypać posypką lub polać sosem do lodów.  

tiramisu na biszkoptach



Tiramisu zna każdy ale ile kucharek tyle sposobów jego przygotowania. Ja też robiłam je już w różnej formie, najczęściej jako tort lub deser w pucharku a tym razem podałam w formie porcji biszkoptów przełożonych kremem. Dla każdego na osobnym talerzyku. Porcje wyszły dość duże ale można zrobić z mniejszej ilości biszkoptów lub tylko ich dwóch warstw. 

Składniki:

  • 2  paczki podłużnych biszkoptów
  • 500 g mascarpone
  • 300 ml kremówki
  • 125 ml amaretto
  • 125 ml kawy 
  • 4 łyżki cukru pudru
  • łyżka kakao
Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie zmiksować z i mascarpone. Kawę wymieszać z amaretto, nasączać nią biszkopty i przekładać kremem. Warstwę biszkoptów posypywać kakao. Najlepiej smakuje, jak troszkę się przegryzie, po kilku godzinach od zrobienia. 

lekki deser jabłkowy


Deser nie musi być bombą kaloryczną, choć wszyscy takie uwielbiamy. Ostatnio staram się jednak trochę ograniczać kalorie dlatego mój dzisiejszy deser miał trochę lżejszą postać. Wyszedł smacznie, jak się okazuje na jogurcie można zrobić ten całkiem niezłą słodką przekąskę. Oczywiście jeśli nie jesteście na diecie to jogurt możecie zastąpić bitą śmietaną. Ten deser robi się dosłownie w trzy minuty więc poratuje nas w razie nalotu niespodziewanych gości. 

Składniki na 2 pucharki:

  • 2 słodkie jabłka
  • 8-10 herbatników kakaowych
  • 200 g jogurtu naturalnego 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • łyżeczka cukru
  • szczypta przyprawy do deserów (można pominąć)
Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cynamon wymieszać z cukrem a następnie połączyć z jabłkami. Herbatniki pokruszyć (najprościej zapakować je w woreczek i rozdrobnić wałkiem). W pucharkach deserowych lub wysokich szklankach układać na przemian warstwami wszystkie składniki tak, aby ostatnią warstwą był jogurt. Wierzch oprószyć przyprawą do deserów. 

bajaderki


Bajaderki to jedne z moich ulubionych ciastek. Są świetnym sposobem na pozbycie się ciasta, które zostało po świętach czy imprezie. Możemy wrzucić do nich wszystkie ciasteczka, ciasta, babki (byleby bez owoców, kremów, galaretek itp.), czyli tzw. czerstwe suche ciasto. Ja wykorzystałam dość duży nadmiar ciasta, które zostało mi po wyrównaniu murzynka pod ostatni tort mleczny.  Do tego sporo bakalii i domowa polewa kakaowa. No i oczywiście rum, który w moich bajaderkach musi być mocno wyczuwalny. I tak niewielkim nakładem pracy, zużywając resztki powstaje całkiem pyszny deser. Bo w mojej kuchni nic nie może się zmarnować. 

Składniki:

  • 350 g czerstwego ciasta
  • 300 g herbatników
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 szklanki bakalii (orzechy, żurawina, rodzynki, suszone śliwki, skórki kandyzowane)
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki rumu (lub mniej jeśli ktoś nie lubi mocnego smaku)
na polewę:
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wrzątku
Rodzynki zalać połową rumu, zamknąć szczelnie o odstawić na kilka godzin. Ciasto rozdrobnić (najlepiej przepuścić je przez maszynkę do mielenia mięsa). Herbatniki przełożyć do grubego woreczka i utłuc wałkiem. Bakalie posiekać. Mleko zagotować z kakao i przestudzić. Wlać do miski z ciastem, dodać herbatniki, bakalie, rodzynki z rumem i wlać rum. Wymieszać. Jeśli ciasto będzie zbyt lepkie to dosypać utłuczonych na pył herbatników. Jeśli będzie za suche to dolać przegotowanego mleka.  Z masy formować kulki dowolnej wielkości i układać je na kratce. Masło, cukier puder i kakao zagotować, dodać wrzątek i mieszać aż polewa zgęstnieje. Polać bajaderki. Wierzch można udekorować bakaliami lub wiórkami. 



galaretkowe babeczki


Moja córeczka, jak chyba większość dzieci, uwielbia kolorowe galaretki. Ciągle grzebie w szufladzie z produktami do pieczenia w poszukiwaniu nowych kolorów galaretek. Robimy je dość często, dlatego trochę znudziły się jej klasyczne kostki podane w pucharku, dlatego dla odmiany zrobiłyśmy ten deser w formie małych babeczek. Pracy przy tym tyle co nic a radocha dziecka ogromna!

Składniki:
  • 1 opakowanie galaretki malinowej
  • 1 opakowanie galaretki niebieskiej
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 36%
  • 2 szklanki wrzątku
Galaretki rozpuścić w szklance wody każdą osobno. Kremówkę ubić. Podzielić na połowę i przełożyć do osobnych miseczek. Kiedy galaretki wystygną, z każdej odlać połowę i wymieszać z kremówką. Do foremek na babeczki wlewać galaretki na zmianę z tymi wymieszanymi ze śmietanką. Odstawić do stężenia. Aby łatwiej wyciągnąć później babeczki z foremek najlepiej zanurzyć na kilka sekund dno foremki w gorącej wodzie (ale nie trzymać ich tak zbyt długo, bo galaretki się rozpuszczą). 

Do tego typu deserów najlepiej użyć foremek silikonowych. Można w nich zarówno robić desery na zimno jak i piec tradycyjne babeczki. Obecnie na rynku jest mnóstwo takich foremek w najróżniejszych kolorach i to za niewielkie pieniądze. Możecie je kupić np. w sklepie Strefa Ulubiona, tutaj: (klik). Foremki silikonowe posłużą nam dłużej niż tradycyjne. Nie przypalą się, nie pokryje ich rdza a do tego można je myć w zmywarce. Polecam!

mus kawowo-czekoladowy



Mus czekoladowy to  jeden z moich ulubionych deserów. Jednak z racji jego kaloryczności przygotowuję go tylko na specjalne okazje. Okazją do jego przygotowania była wizyta przyjaciół a przy tym miałam sposobność przetestować nowe pucharki do deserów. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia (zwłaszcza w miętowym), choć rodzajów pucharków w domu mam kilka. Jeśli i Wam wpadły w oko możecie je kupić za parę groszy w sklepie Strefa Ulubiona tutaj (klik). Dostępne są w czterech pastelowych kolorach, wszystkie są piękne więc nie łatwo się zdecydować. Dlatego wzięłam każdego po jednym. Dzięki temu kiedy na stole jest zamieszanie to desery się nie mylą i każdy wie, który jest jego.  


Składniki na 6 pucharków:
  • 3 jajka
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • łyżka masła
Czekoladę połamać, razem z masłem i kawą wrzucić do miski i rozpuścić nad rondelkiem z gorącą wodą. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na pianę, żółtka utrzeć z cukrem pudrem. Kremówkę ubić na sztywno. Kilka łyżek odłożyć do dekoracji. Resztę kremówki zmiksować z czekoladą, żółtkami i pianą z białek. Mus przełożyć do pucharków i wstawić do lodówki na dwie godziny. Przed podaniem udekorować kleksem bitej śmietany i czekoladą. 


ciastka francuskie z gruszką i serem


Ciasto francuskie jest świetnym rozwiązaniem gdy potrzebujemy czegoś słodkiego na ostatnią chwilę. Często korzystam z niego dodając najróżniejsze dodatki i owoce. Jesienią bardzo lubię połączenie gruszek z serem i jak się okazało fajnie to współgra też z ciastem francuskim. Takie ciastka można też zabrać ze sobą na wycieczkę czy do szkoły jako zamiennik tradycyjnych drożdżówek.

Składniki na 6 sztuk:

  • arkusz ciasta francuskiego 
  • 200 g twarogu półtłustego
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru pudru + do posypania
  • 2 gruszki
  • szczypta cynamonu
Twaróg wymieszać z jajkiem, cukrem pudrem i cynamonem. Gruszki pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w paseczki. Ciasto francuskie pokroić na 12 kwadratów, w połowie wyciąć foremką otwory. Na kawałki ciasta bez dziur nałożyć po łyżce sera i ułożyć kawałki gruszek. Przykryć ciastem z wyciętymi otworami i mocno zlepić brzegi. Posmarować rozbełtanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec aż będą rumiane czyli około kwadransa. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.