Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty (98). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty (98). Pokaż wszystkie posty

tort czekoladowy z owocami


Były urodziny więc musiał być i tort. W całym tym szale jednak zapomniałam zrobić zdjęcia w przekroju ale musicie mi na słowo wierzyć, że był OBŁĘdNIE pyszny. W końcu czekolada i truskawki to połączenie godne bogów:)

*tortownica 21 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 2 łyżki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na mus czekoladowy:
  • 600 ml śmietanki kremówki
  • 200 g czekolady deserowej lub gorzkiej
  • 100 g czekolady mlecznej
dodatkowo:
  • 6 łyżek dżemu malinowego
  • truskawki
  • borówki amerykańskie
  • ananas z puszki
  • słodycze do dekoracji
  • herbata do nasączenia
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Ubijając dalej dodawać cukier a następnie żółtka, później wodę i olej. Mąkę wymieszać z kakao, mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie ale dokładnie wymieszać. Przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 180*C około 30 minut. Wystudzić. Przekroić na trzy blaty. Każdy nasączyć herbatą. 

Owoce pokroić. 

Czekoladę połamać do miski. Wlać kilka łyżek śmietanki. Miskę ustawić nad garnkiem z gotująca się wodą (tak, żeby nie była zamoczona) i mieszając rozpuścić. Zdjąć z nad pary. Kremówkę ubić na sztywno, dodać czekoladę i dokładnie zmiksować. Krem podzielić na trzy części. 

Na paterze położyć dolny biszkopt, zapiąć wokół niego rant. Posmarować dżemem. Położyć trochę owoców, posmarować jedną częścią kremu, przykryć drugim biszkoptem i powtórzyć czynność. Przełożony tort wstawić na godzinę do lodówki. Wyjąć, zdjąć rant i boki oraz wierzch posmarować pozostałym kremem czekoladowym. Wstawić na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem górę ozdobić owocami i słodyczami. 

jogurtowiec z truflami



Lekkie jak pianka ciasto o oryginalnym smaku, zrobionym przez trufle w czekoladzie. Niezbyt słodkie, przełamane konfiturą z malin i świeżymi owocami. 

*tortownica 26 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na piankę:
  • 150 g cukierków trufle w czekoladzie
  • 350 g jogurtu greckiego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • galaretka krystaliczna
  • 50 g czekolady deserowej
  • 4 łyżki mleka
dodatkowo:
  • 3 łyżki konfitury malinowej Stovit
  • maliny
  • borówki amerykańskie
  • łyżeczka kakao
Przygotować biszkopt:  białka ubić na pianę, następnie dodać cukier a kiedy masa będzie gęsta i puszysta dodać żółtka. Ubijać, po chwili wlać wodę i olej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać dużą łyżką. Przełożyć ciasto do blaszki wyścielonej papierem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C, piec około 30 minut. Wystudzić. 

Biszkopt wyjąć z formy, ułożyć na paterze, zapiąć wokół niego rant lub obręcz tortownicy (obręcz owinąć folią lub od środka zabezpieczyć paskiem papieru do pieczenia). Ciasto posmarować konfiturą. Galaretkę rozpuścić w 1/3 szklanki wrzątku. Cukierki posiekać. Połowę odłożyć, pozostałe wsypać do miski, dodać połamaną czekoladę i mleko. Miskę z cukierkami ustawić nad garnkiem z wrzątkiem i rozpuścić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Dodać do niej jogurt, rozpuszczone cukierki z czekoladą i galaretkę. Zmiksować. Na końcu delikatnie wmieszać odłożone posiekane trufle. Masę wylać na biszkopt i wstawić do lodówki. Kiedy zastygnie, wierzch posypać przez sitko kakao i udekorować owocami. Przechowywać w lodówce. 

beza z kremem cytrynowym


Beza- absolutna królowa wypieków i zmora większości gospodyń domowych. Bo jak na królową przystało jest bardzo kapryśna i nie jest łatwo zrobić tak, żeby wyszła idealnie. A idealna beza jest z wierzchu chrupiąca a w środku mięciutka jak pianka. I ilu cukierników i ile piekarników tyle różnych sposobów i czasów pieczenia, bo bezę po prostu trzeba wyczuć. A jak już Wam się to uda, nie poprzestańcie na zwykłej bitej śmietanie ale zróbcie krem cytrynowy. Gra on z bezą tak doskonale, że lepiej się nie da. Genialne połączenie słodkiego z kwaśnym. Obłęd!

Składniki:
na bezę:

  • 5 białek
  • 250 g cukru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka octu lub soku z cytyryny
na krem:

  • 300 ml śmietanki kremówki
  • cytryna
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 40 g masła
  • 80 g cukru
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • świeże owoce
  • 3 łyżki sosu owocowego (jak do lodów)
Białka ubić na pianę. Kiedy będzie sztywna zacząć dosypywać cukier a na końcu dodać mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Masa musi być sztywna i się nie rozpływać. Podzielić na dwie części. Na papierze do pieczenia narysować dwa okręgi o średnicy około 23 cm. Wyłożyć na nie pianę i rozsmarować.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 130*C i suszyć około 1,5 godziny. Jeśli beza będzie się rumienić to należy zmniejszyć temperaturę o 20*C. Po upieczeniu wystudzić i jeden krążek delikatnie przełożyć na paterę.


Cytrynę sparzyć i wyszorować. Skórkę zetrzeć, sok wycisnąć. Jajko i żółtko rozmieszać. Wlać do rondelka, wsypać cukier i rozmieszać na małym ogniu. Dodać masło, skórkę i sok z cytryny. Mieszać cały czas aby nie powstały grudki aż masa się zetnie i będzie gładka jak budyń. Wystudzić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w kilku łyżkach wrzątku. Do ubitej śmietany dodać krem cytrynowy i żelatynę. zmiksować. Podzielić na 2 części.

Blaty bezowe przełożyć kremem. Na wierzchu ułożyć owoce i polać sosem. 

tęczowy cytrynowy dinotort

               


Torcik ten zrobiłam dla moich córek na małe domowe przyjęcie z okazji Dnia Dziecka. 
Na co dzień nie używam barwników ale przy takiej okazji musiało być kolorowo. 
Dziewczyny były zachwycone, tort choć prosty był bardzo smaczny. Krem cytrynowy zrobił robotę:)

*Tortownica 18 cm
Składniki:
na biszkopty:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 3 łyżki oleju
  • barwniki spożywcze 
na krem:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • cytryna
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 40 g masła
  • 80 g cukru
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • bita śmietana
  • liście mięty
  • ozdoby papierowe na piku (dinozaury)
  • sok z połowy cytryny


Przygotowanie kolorowych biszkoptów jest dość czasochłonne, dlatego najlepiej podzielić je na dwie tury. Ja tak zrobiłam, najpierw ubiłam ciasto z 3 jajek a później w wolnej chwili drugą część. 

Białka ubić na pianę. Dopiero wtedy zacząć dosypywać cukier, kiedy masa będzie gęsta wrzucić żółtka. Następnie dodać wodę i olej. Mąkę wymieszać z proszkiem i mąką ziemniaczaną, przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Ciasto zważyć, podzielić na 6 równych części (albo 3, jeżeli robimy na dwa razy), każdą przełożyć do osobnej miseczki i wymieszać z barwnikiem. Dno blaszki do pieczenia wyścielić papierem i nałożyć pierwszą część. Piec w 180*C około 20 minut. Tak samo upiec każde następne ciasto. 

Cytrynę sparzyć i wyszorować. Skórkę zetrzeć, sok wycisnąć. Jajko i żółtko rozmieszać. Wlać do rondelka, wsypać cukier i rozmieszać na małym ogniu. Dodać masło, skórkę i sok z cytryny. Mieszać cały czas aby nie powstały grudki aż masa się zetnie i będzie gładka jak budyń. Wystudzić. Kremówkę ubić z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w kilku łyżkach wrzątku. Do ubitej śmietany dodać krem cytrynowy i żelatynę. zmiksować. Podzielić na 5 części. Każdy blat ciasta nasączyć wodą wymieszaną z sokiem z cytryny. Przekładać je kremem i układać w kolejności jak kolory tęczy. Tort wyjdzie dość wysoki, dobrze jest wbić w niego dwa patyczki szaszłykowe, żeby trzymał się prosto. Boki i wierzch udekorować bitą śmietaną, liśćmi mięty i ozdobami na piku. Przechowywać w lodówce. 



                                        

torcik z białym winem


Wypieki z białym winem to jedne z moich ulubionych, zwłaszcza te w których dodatkowo jest nuta porzeczki. Robiąc ten inspirowałam się tortem Malakoff, z tym że zamiast gotowych biszkoptów upiekłam blaty ciasta. Mimo, że bardzo prosty to był przepyszny, całej rodzinie smakował. 

*tortownica 26 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 4 łyżki oleju
  • 4 łyżki zimnej wody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na przełożenie:
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
dodatkowo:
  • 6 łyżek dżemu z czarnej porzeczki
  • 1/2 szklanki białego wina półsłodkiego
  • 70 g migdałowych płatków
  • kilka winogron
  • kilka bezików
Białka ubić na pianę. Powoli dosypywać cukier aż masa będzie gęsta i sztywna. Wtedy zacząć dodawać po żółtku. Następnie wlać olej i wodę. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie ale dokładnie za pomocą łyżki wymieszać ciasto. Przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia i piec w 180*C przez około 40 minut. Wystudzić i przekroić na trzy blaty. 

Żelatynę rozpuścić w odrobinie wrzątku. Kremówkę ubić z cukrem pudrem, wlać żelatynę, zmiksować. 

Dolny blat ułożyć na paterze, zapiąć wokół niego rant. Biszkopt nasączyć winem, posmarować połową dżemu i wyłożyć 1/3 bitej śmietany. Przykryć biszkoptem, nasączyć, przesmarować dżemem i wyłożyć połowę pozostałej śmietany. Położyć ostatni biszkopt, nasączyć winem. Zdjąć rant, boki i wierzch obsmarować pozostałą śmietaną. Migdały uprażyć na suchej patelni, wystudzić i posypać tort. Wierzch udekorować winogronami i bezikami. 


tort czekoladowo-wiśniowy z dripem




Okazja do zrobienia tego tortu była podwójna- Dzień Kobiet a co ważniejsze urodziny mojego brata.
Dlatego w środku znalazł się mus czekoladowy, który on uwielbia. Wierzch wykończyłam dripem i żywymi kwiatami. Wstyd się przyznać ale było to mój pierwszy drip i do tego robiony bardzo na szybko ale myślę, że wyszło nie najgorzej. A tort był pyszny:)

*tortownica 24 cm
Składniki:
na biszkopt:


  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao 
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • szklanka cukru
  • 4 łyżki oleju
  • 4 łyżki zimnej wody
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na mus czekoladowy:
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 100 g czekolady deserowej
na mus wiśniowy:
  • 200 g mrożonych wiśni
  • 1,5 opakowania galaretki wiśniowej
  • 2 łyżki cukru
na krem budyniowy:
  • 2 szklanki mleka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • kopiata łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • 100 g masła
na drip:
  • 120 g czekolady (pół na pół mleczna z gorzką)
  • 100 ml śmietanki kremówki
Przygotować biszkopt: białka ubić na pianę. Nadal ubijając dosypywać cukier a później wrzucać po żółtku. Następnie dodać olej i wodę. Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną, kakao i proszkiem do pieczenia, przesiać do masy jajecznej i delikatnie ale dokładnie wymieszać. Przełożyć ciasto do blaszki do pieczenia i piec w 180*C około 40 minut. Wystudzić i przekroić na trzy blaty. 

Wiśnie zasypać cukrem, zalać szklanką wody i gotować kilka minut na małym ogniu. Wyłączyć, wsypać galaretki i dokładnie wymieszać. odstawić w chłodne miejsce

Połowę mleka zagotować. W reszcie rozrobić budyń, mąkę i cukier, ugotować na mleku. Kiedy trochę przestygnie, 3 łyżki budyniu przełożyć do szprycy. 

Dolny blat biszkoptu położyć na paterze, zapiąć obręcz wokół ciasta. Na ciasto wycisnąć margines z budyniu. Na środek wyłożyć tężejącą masę wiśniową. Przykryć biszkoptem. Wstawić na chwilę do lodówki. 

Przygotować mus czekoladowy: czekoladę połamać, wrzucić do miski i ustawić ją nad  garnkiem z wrzątkiem (tak, żeby miska nie dotykała wody). Mieszając powoli rozpuścić. kremówkę ubić, połączyć z czekoladą. Wyłożyć na ciasto, przykryć ostatnim biszkoptem. 

Pozostały budyń utrzeć z masłem i otynkować tort z zewnątrz. Wstawić do lodówki- przed nałożeniem dripu krem musi być mocno zimny, żeby się nie rozpuścił. 

Drip: czekoladę połamać. Śmietankę wlać do rondelka, ustawić na małym ogniu i powoli doprowadzić do momentu wrzenia, wyłączyć (nie gotować). Wrzucić czekoladę, odczekać chwilę i rozmieszać. Najtrudniejszy jest moment nakładania dripu- trzeba idealnie wyczuć kiedy czekolada jest gotowa- ma być tylko lekko ciepła ale jeszcze płynna. Ja tort już oblany czekoladą dosłownie na dwie minutki wsadziłam szybko do zamrażalki żeby czekolada ekspresowo stwardła i przestała ściekać. To chyba najlepsza metoda. Zanim wierzch całkowicie zastygnie dobrze jest ułożyć dekorację, wtedy będzie się dobrze trzymać.



torcik advocat z wiśnią


Torcik ten upiekłyśmy z dziewczynkami na Dzień Babci i Dziadka. Dominował w nim smak likieru jajecznego, który przełamany był wiśniami. Całość smakowała lekko ale wyraźnie. Polecam na
imieniny czy wszelakie "dorosłe" okazje. 
 
*tortownica o średnicy 24 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki mąki
  •  1/3 szklanki maki ziemniaczanej
  • 2 duże łyżki kakao
  • 1 szklanka cukru
  • 4 łyżki zimnej wody
  • 4 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na krem advocatowy:
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 250 ml likieru jajecznego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny
 dodatkowo:
  • słoiczek dżemu wiśniowego
  • filiżanka wystudzonej kawy
Przygotować biszkopt: białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie dodawać po jednym żółtku. Nie przerywając ubijania wlać wodę i olej.  Mąkę, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia połączyć i przesiać do masy, delikatnie wymieszać. Przełożyć do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C z opcją góra -dół i piec około 40 minut. 
Wystudzić i przekroić na trzy blaty. Każdy z nich nasączyć kawą. 

Na paterze ułożyć dolny blat ciasta i zapiąć obręcz tortownicy (najlepiej od środka dać jeszcze warstwę papieru do pieczenia). Biszkopt posmarować połową dżemu.

Żelatynę rozpuścić w odrobinie wrzątku i przestudzić. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Wlać likier jajeczny a następnie żelatynę. Szybko zmiksować i podzielić masę ma trzy części. Pierwszą część rozłożyć na dolnym biszkopcie. Przykryć drugim i posmarować dżemem. Wyłożyć drugą część masy i ostatni biszkopt. Na wierzchu rozsmarować ostatnią masę. Owinąć blaszkę folią (bo ciasto pochłonie zapach) i wstawić do lodówki. Po kilku godzinach wyjąc i dowolnie udekorować.

kolorowy torcik z lentilkami



Ten torcik naczekał się długo na publikację, ciągle coś go spychało z listy ;) Zrobiłam go dla córci na Dzień Dziecka. Nie był duży ale miał w sobie to, co uwielbia czyli kolory. Kolorowe ciasto i kolorowe cukierki na wierzchu. Zdrowy to on nie był ale kiedy rozpieszczać dzieciaki jak nie w ich święto? Na taki torcik każdy mały łasuch się skusi. 

*tortownica 18 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • barwniki w proszku: żółty, różowy, niebieski
  • łyżeczka naturalnego ekstraktu z pomarańczy
na przełożenie:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka żelatyny
dodatkowo:
  • paczka podłużnych biszkoptów
  • 150 g cukierków lentilki


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie po żółtku i ekstrakt. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać i podzielić na trzy części. Do każdej wmieszać po odrobinie barwnika. Tortownicę wyścielić papierem do pieczenia i łyżką nakładać na zmianę wszystkie trzy rodzaje ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu przekroić na trzy blaty. 

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie połączyć z mascarpone. Żelatynę rozmieszać w odrobinie wrzątku i wmiksować do masy śmietanowej. Przełożyć nią tort, obsmarować również boki i wierzch. Biszkopty dociąć na wysokość tortu, zostawiając od góry około 2 cm marginesu. Przykleić do tortu i zawiązać wstążeczką. Na wierzchu rozłożyć cukierki. 



tort bakaliowy z konfiturą figową





Torcik ten zrobiłam na Dzień Matki. Chciałam, żeby był oryginalny, dlatego całkowicie improwizowałam. Biszkopt orzechowy przełożyłam konfiturą z fig i bitą śmietaną z bakaliami moczonymi w rumie. A z zewnątrz obłożyłam dekoracją z czekolady na folii bąbelkowej i świeżymi kwiatami. Tort był tak smaczny, że zjedliśmy od razu. Na przyjęcia dla dorosłych będzie jak znalazł, zwłaszcza, jeśli lubicie wypieki z procentem. 

*tortownica 24 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki startych na drobnej tarce orzechów włoskich (nie zmielonych!)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 3 łyżki oleju
na przełożenie:
  • 2 łyżki rodzynek
  • garść suszonych śliwek
  • 1/3 szklanki rumu
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • słoiczek konfitury z fig
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie śmietan-fixu
na dekorację:
  • 300 g czekolady deserowej
  • 3 łyżki mleka
  • truskawki 
  • świeże kwiatki (np. bez)
Śliwki posiekać, wymieszać z rodzynkami i zalać rumem. Można to zrobić kilka dni przed pieczeniem tortu. 

Przygotować biszkopt: białka ubić na pianę. Kiedy będzie sztywna, nadal ubijając dosypywać po trochę cukru. Następnie dodawać po żółtku, później wlać wodę i olej. Mąki przesiać, wymieszać z orzechami i proszkiem do pieczenia. Dodać do ubitych jajek i delikatnie wymieszać. Wyłożyć do tortownicy wyścielonej na dnie papierem i piec około 40 minut w 180*C. Po wystudzeniu przekroić na trzy blaty. 

Śmietankę ubić na sztywno z fixem i cukrem pudrem. Dodać rodzynki z rumu i orzechy, wymieszać. Blaty biszkopta smarować konfiturą i przekładać śmietaną. 

Z folii bąbelkowej wyciąć kawałek o wysokości tortu  i długości równej jego obwodowi. Czekoladę połamać do miski, wlać mleko i umieścić nad garnkiem z gorącą wodą. Mieszając rozpuścić. Od razu wylać na folię od strony bąbelków i rozsmarować. Przykleić wokół tortu i wstawić do lodówki. Kiedy czekolada całkowicie zastygnie delikatnie zdjąć folię. Na wierzchu tortu ułożyć połówki truskawek i kwiatki. 



ciasto kokosowe w kształcie królika


Wkrótce Wielkanoc, pora zacząć myśleć nad świątecznymi przepisami. Nie mam w zwyczaju robienia świątecznych potraw miesiąc przed świętami, bo później to już Wielkanoc nie miałaby uroku. Dlatego babki i mazurki będą dopiero w przyszłym tygodniu. A dziś ciasto w kształcie królika (czy jak kto woli zająca) może nie świątecznego ale na pewno wiosennego, zrobione specjalnie na życzenie mojej Emilki (ehhh...czego to człowiek nie zrobi do okrzyków radości dziecka). Futro zając ma z kokosu więc środek też musiał jakoś do tego pasować. Dlatego biszkopt przełożyłam pianką z serków homo, czekolady i kokosu. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że wyjdzie taki dobry, bo robiłam ot tak, bez pomysłu. Zależało mi, żeby chociaż trochę przypominało królika i nawet się udało:)

P.S. ja biszkopt upiekłam w obręczy w kształcie królika, którą kiedyś kupiłam razem z blaszką w markecie. Jeśli jednak nie macie takiej foremki wystarczy wydrukować lub narysować zarys królika na kartce, zrobić szablon  i wyciąć z prostokątnego biszkopta. 

Składniki:
na biszkopt:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej 
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki zimnej wody
na przełożenie:
  • 300 g serka homogenizowanego (użyłam z kawałkami czekolady) 
  • galaretka cytrynowa
  • 1/2 szklanki mleka
  • 4 łyżki kokosu
  • łyżka cukru
na wierzch:
  • 1 opakowanie śnieżki
  • 200 ml mleka
  • 5  łyżek kokosu
  • kolorowa masa cukrowa
 
Przygotować biszkopt: białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Jeśli używamy obręczy w kształcie królika to dużą blaszkę należy wyścielić papierem na dnie i nałożyć obręcz (nie smarować jej) i przelać ciasto. Jeśli nie  mamy obręczy to zrobić normalnie w foremce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu delikatnie odkroić od obręczy (lub wyciąć z prostokątnego biszkopta) i przekroić na dwa blaty. 

Galaretkę rozpuścić w połowie szklanki wrzątku i ostudzić. Kokos wsypać do mleka dodać cukier i gotować kilka minut aż wiórki wciągną kokos. Wystudzić. Dodać do serków, wlać zimną galaretkę i zmiksować. Kiedy masa zacznie tężeć przełożyć nią biszkopt. Kiedy całość zastygnie śnieżkę ubić z zimnym mlekiem i obsmarować boki i wierzch ciasta. Całość dokładnie pokryć kokosem. Z masy cukrowej wyciąć oczy, uszy i inne elementy dekoracji. Ułożyć na wierzchu.



torcik malinowy "wiosenny ogródek"



Takim optymistycznym akcentem witamy wiosnę, która jak na razie niestety jest tylko w kalendarzu. U nas też dziś na talerzu za sprawą tego kolorowego torcika z malinowym kremem. Prosty, klasyczny ale bardzo nam smakował. Bazowałam na malinowej konfiturze ale latem koniecznie dodajcie do kremu te świeże owoce. Formuła tortu jest bardzo lekka, niezbyt słodka więc świetnie się sprawdzi np. na dziecięcych urodzinkach. 

*tortownica 24 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 dużych jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • zielony barwnik spożywczy
na krem:
  • 330 ml śmietanki kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 300 g konfitury malinowej
  • 2 łyżki cukru pudru
dodatkowo:
  • 150 g czekolady deserowej
  • kwiatki z opłatka
  • 1/2 szklanki wystudzonej herbaty
Robienie tortu najlepiej zacząć od przygotowania płotka z czekolady. Czekoladę połamać do miski i rozpuścić nad wrzątkiem. Rozsmarować na papierze do pieczenia na kształt długiego pasa o szerokości około 10 cm. Odstawić. Kiedy czekolada zacznie twardnieć nożem pokroić ją na szerokie paski. Odstawić do zupełnego zastygnięcia. Można zrobić to dzień wcześniej. 

Przygotować biszkopt: białka wbić do metalowej miski i ubijać do momentu aż piana zrobi się sztywna. Wtedy zacząć dosypywać cukier powoli, po jednej łyżce, ubijając aż piana będzie bardzo gęsta. Zacząć dodawać po jednym żółtku a po nich dodać wodę. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Z ciasta odłożyć 4 łyżki i wymieszać z zielonym barwnikiem. Dno tortownicy wyścielić papierem i przełożyć większą część ciasta (tą bez barwnika). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec około 30 minut. Ciasto zielone upiec na papierze do pieczenia (wielkość nie ma znaczenia, bo później będziemy je kruszyć). Upieczony biszkopt wystudzić i przekroić na trzy blaty. Nasączyć je herbatą. Zielony biszkopt pokruszyć drobno. 

Kremówkę ubić z cukrem pudrem na sztywno, następnie dodać mascarpone i ubijać aż masa z powrotem zgęstnieje. Dodać 3 łyżki konfitury z malin. 

Na paterze ułożyć dolny biszkopt i zapiąć wokół niego obręcz. Posmarować połową pozostałej konfitury i wyłożyć 1/3 kremu. Przykryć biszkoptem i następną warstwę zrobić tak samo. Pozostałym kremem obsmarować wierzch i boki tortu. Delikatnie odklejać od papieru paski czekolady i obłożyć nimi tort wokół. Na wierzch wysypać pokruszone zielone ciasto i ułożyć kwiatki. Schłodzić. 


torcik michałkowy



Jak można po nazwie się spodziewać inspiracją do zrobienia tego tortu były cukierki Michałki, w dwóch smakach- jasne i ciemne. Krem zrobiony na ich bazie jest bardzo smaczny ale dość słodki, dlatego całość przełamałam kwaśnym dżemem z czarnej porzeczki. Ciacho smakuje i wygląda dość wykwintnie, bez obaw można więc je podać na jakąś większa uroczystość. 
A żeby tort ładnie się prezentował warto podać go na pięknej paterze Flower Cake od Brandani, którą możecie kupić przez internet, z dostawą do domu w sklepie StrefaUlubiona.pl.
Patera w komplecie ma także duży szklany klosz, dzięki któremu wypieki zachowają dłużej świeżość a na stole będą się prezentować jak w najlepszej cukierni. Warto zainwestować, patera jest duża (31 cm) więc będzie idealna, żeby podać na niej nie tylko torty ale też świąteczne ciasta.  

*tortownica 21 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na kremy michałkowe:
  • 600 ml śmietanki kremówki 
  • po 15 cukierków Michałki białych i zwykłych
  • 2 opakowania śmietan-fixu
 dodatkowo:
  • słoiczek dżemu z czarnej porzeczki
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 100 g posiekanych orzechów 
  • garść orzechów laskowych w całości
 Upiec biszkopt: białka oddzielić od żółtek i ubić. Kiedy będą sztywne powoli dosypywać cukier a następnie dodawać żółtka. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej.Delikatnie wymieszać i przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem. Piec w 175*C około pół godziny. Po upieczeniu dokładnie wystudzić (najlepiej przez noc) a następnie przekroić na trzy blaty. 
Dolny i środkowy biszkopt posmarować dżemem. Kremówkę podzielić na połowę, jedną część ubić z usztywniaczem. Michałki czekoladowe rozpuścić w kąpieli wodnej i wmiksować do śmietany. Masę wyłożyć na dolny blat biszkoptowy, przykryć drugim ciastem z dżemem. Krem z cukierków białych przygotować tak samo  i wyłożyć na warstwę dżemu, przykryć ostatnim biszkoptem. Wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem boki i wierzch tortu udekorować bitą śmietaną  i orzechami.




tort czekoladowe cappuccino


Niedziela nie może się obyć bez ciasta, oczywiście bardziej wykwintnego niż w tygodniu. Dziś więc do kawy zajadamy się pysznym tortem na bazie biszkoptu cappuccino przełożonego musem czekoladowym. W środku jest jeszcze niespodzianka- ciasteczka typu delicje z musem czekoladowym a więc całość jest bardzo czekoladowa, lekka i nieprzesłodzona, więc można pozwolić sobie na większy kawałek. 

*tortownica 21 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 5 dużych łyżek cappuccino czekoladowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
na mus czekoladowy:
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g deserowej czekolady
  • opakowanie ciasteczek typu delicje z musem czekoladowym
dodatkowo:
  • 4 łyżki bitej śmietany
  • łyżka gorzkiego kakao
  • wisienki koktajlowe
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie dodawać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z cappuccino i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy wyścielonej papierem do pieczenia u piec w 175*C około 40 minut, sprawdzając patyczkiem. Upieczone ciasto wystudzić a następnie podzielić na trzy blaty. 
Czekolady połamać i rozpuścić nad parą. Kremówkę ubić na sztywno a następnie połączyć z przestudzoną czekoladą. 
Pierwszy blat ciasta ułożyć na paterze i zapiąć wokół niego obręcz tortownicy. Wyłożyć połowę kremu i zatopić w nim ciastka. Przykryć biszkoptem i wyłożyć resztę kremu, przyłożyć ostatnim blatem ciasta.  Wstawić do lodówki na minimum godzinę. Kiedy całość stężeje zdjąć obręcz i wygładzić boki. Na wierzchu rozsmarować łyżkę bitej śmietany i posypać kakao przez siteczko. Resztę śmietany przełożyć do szprycy i udekorować górę tortu rozetkami, na każdą kładąc wisienkę. 





orzechowo-kawowy tort koszyk



 Tort ten upiekłam na urodziny Mamy. Blaty ciasta orzechowego przełożyłam kremem kawowym, smak przełamał dżem z wiśni a do tego wszystkiego dodałam jeszcze beziki. Tort bogaty w smaku ale ani zbyt tłusty, ani nie przesłodzony.  Wykończyłam go polewą a na wierzchu zrobiłam wzorek koszyka z kwiatami. Pierwszy raz robiłam splot koszykowy, średnio mi to wyszło, bo miałam złą tylkę ale nawet nie jest to takie trudne jak się wydaje. Najtrudniejsze było rozsmarowanie na gładko gorącej polewy na masie maślanej tak, żeby się ona nie stopiła ale nawet się udało. Dekorowanie to nie jest moja mocna strona ale w sumie wyszło nie najgorzej:) Grunt, że tort bardzo smakował. 

*foremka 21 cm
Składniki:
na ciasto orzechowe:


  • 8 jajek
  • 300 g orzechów włoskich
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g cukru pudru
na krem:


  • 750 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego (po 40 g)
  • 2 łyżki cukru
  • łyżeczka sypkiej kawy mielonej
  • 250 g masła
na polewę:
  • 125 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki wrzątku
dodatkowo:
  • słoiczek dżemu wiśniowego
  • kilkanaście małych bezików
  • cukrowe kwiatki
  • bita śmietana 
  • kakao

Upiec ciasto: żółtka utrzeć z cukrem pudrem na biało. Dodać starte orzechy i proszek do pieczenia. Na końcu wmieszać pianę ubitą z białek. Dni tortownicy wyścielić papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Piec w 175*C około 45 minut, sprawdzając patyczkiem. Wystudzić i przekroić na trzy blaty. 


Przygotować krem: budynie rozrobić z cukrem w połowie mleka i ugotować na pozostałym mleku. Wystudzić. Miękkie masło rozetrzeć, następnie ucierając dodawać po trochę budyniu i wsypać kawę. 




Składanie ciasta: dolny blat ciasta ułożyć na paterze i zapiąć obręczą tortownicy. Ciasto posmarować połową dżemu. Następnie rozsmarować 1/3 kremu i wetknąć w niego beziki. 






Przykryć drugim ciastem, rozsmarować dżem a następnie 1/3 kremu. Przykryć ostatnim blatem orzechowym. Wierzch i boki otynkować pozostałym kremem. Wstawić do lodówki, żeby zastygło. 


Polewa:  Masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu. Cukier puder wymieszać z kakao i dodać do masła. Energicznie mieszać rózgą, żeby rozbić grudki. Dolać wrzątek i mieszać aż powstanie jednolita konsystencja a tłuszcz się wchłonie (może się okazać, że trzeba dolać jeszcze łyżkę wrzątku jeśli tłuszcz będzie widoczny na wierzchu). Obniżyć trochę temperaturę polewy przekładając ją z rondelka na talerz. 

Kiedy polewa nieco przestygnie (ale nie za bardzo, bo będzie zbyt gęsta) polać wierzch tortu, najlepiej dookoła i delikatnie rozsmarować szerokim nożem lub szpatułką. Od razu wstawić do lodówki. Bitą śmietanę zmiksować z kakao i przełożyć do szprycy. Wycisnąć wzór na wierzchu tortu. Kwiatki cukrowe ułożyć tuż przed podaniem, w innym wypadku rozpuszczą się przez kontakt z bita śmietaną. 

Rada: koszykowy wzór można zrobić też z masy maślanej. Do kremu można dodać alkohol, ja tym razem go pominęłam. 


lekki tort z malinami (z motywem Kucyków Pony )



Tort ten zrobiłam na urodziny mojej córeczki. Zgodnie z jej życzeniem był malinowy, a w zasadzie śmietanowy z malinami i dżemem z owoców leśnych. Kwaskowaty posmak tego dżemu przełamał słodycz bitej śmietany. Całość była lekka, biszkopt wilgotny więc nie był to tort z rodzaju tych tradycyjnych, zamulających. Bardzo smakował gościom i został jedzony do ostatniego okruszka. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 4 łyżki zimnej wody
na nadzienie:
  • 600 ml kremówki
  • 2 opakowania śnieżki
  • szklanka malin
  • 300 g dżemu z owoców leśnych
  • sok z cytryny
  • 1/2 szklanki przegotowanej wody
do dekoracji:
  • opłatek
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • różowy barwnik
  • zagęstnik do śmietany (śnieżka lub śmietan-fix)
  • perełki cukrowe
Upiec biszkopt, najlepiej zrobić to dzień przed przekładaniem tortu. 
Białka ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Wlać olej i wodę, wszystko razem delikatnie połączyć. Przełożyć ciasto do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia i piec około 45 minut w 175*. Przekroić na trzy blaty.

Sok z cytryny wymieszać z woda i naponczować biszkopty. Dolny i środkowy posmarować dżemem. Kremówkę ubić ze śnieżkami i  podzielić na dwie części, wmieszać do niej maliny. Biszkopty przekładać śmietaną. 

Pozostałą śmietanę ubić z zagęstnikiem. Odłożyć dwie łyżki i posmarować nimi wierzch tortu. Przykleić opłatek. Do reszty śmietany wmiksować barwnik. Tort udekorować za pomocą szprycy.  Wierzch ozdobić perełkami cukrowymi. Przechowywać w lodówce.