Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta- tarty (7). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta- tarty (7). Pokaż wszystkie posty

tarta serowa z owocami (na kruszonce)


Ta tarta to połączenie sernika i kruchego ciasta z owocami. Nie wyobrażam sobie lata bez choćby jednego takiego wypieku. Delikatna masa serowa i chrupka kruszonka współgrają razem idealnie. Nie trzeba specjalnej okazji, żeby ją upiec- zróbcie ją więc już dziś. 

*foremka 26 cm
Składniki:
na kruszonkę:
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 120 g masła
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
na masę serową:
  • 300 g sera z wiaderka
  • 3 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki oleju
  • szczypta soli
  • skórka z połowy cytryny
  • łyżka mąki ziemniaczanej
dodatkowo:
  • świeże owoce: brzoskwinie, maliny, borówki
  • cukier puder
  • masło do wysmarowania foremki
 Foremkę do tarty wysmarować masłem. Składniki kruszonki wyrobić palcami w misce (ale nie zagniatać, ma być sypka). Podzielić na dwie nierówne części. Większą część kruszonki wsypać do foremki i lekko docisnąć. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i podpiec przez około 10 minut. 

W tym czasie przygotować masę serową: jajka ubić z cukrem, dodać ser, ole, skórkę z cyrtynyj i mąkę ziemniaczaną. Zmiksować krótko do połączenia składników. 

Owoce umyć, większe pokroić. Podpieczoną tartę wyjąc, wyłożyć na nią masę serową i ułożyć na niej owoce. Na wierzchu rozsypać pozostałą kruszonkę. Piec w 200*C jeszcze przez około 30 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem. 



tartaletki z owocami


Lato to idealny czas na desery z owocami. Zwłaszcza sezonowymi, które pojawiają się na krótko. W tym roku krzaczki w moim ogródku aż uginają się od owoców więc przerabiamy jak się da. Dziś zapraszam na tartaletki z budyniem, owocami i nutką masła orzechowego, które ciekawie smakuje w tym połączeniu. 

Składniki na 6 sztuk:
na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
na nadzienie:
  • 500 ml mleka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • łyżka mąki
  • łyżka cukru 
  • 100 g masła
  • 4 kostki czekolady z nadzieniem z masła orzechowego
  • owoce: jagody, porzeczki, maliny, nektarynki, maliny, poziomki, agrest
dodatkowo: papilotki na tartaletki

Składniki ciasta zagnieść. Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na godzinę. W tym czasie foremki do tartaletek wysmarować masłem i oprószyć mąką. Nektarynki pokroić w plasterki. Piekarnik rozgrzać do 200*C. 
Schłodzone ciasto rozwałkować, wycinać koła i wylepić nimi foremki. Wstawić do piekarnika i piec aż się zarumienią czyli około 10-15 minut. Wystudzić. 

W połowie mleka rozmieszać budyń, mąkę i cukier. Resztę mleka zagotować z masłem, wlać rozrobiony budyń i ugotować na gęsto. Na końcu wrzucić czekoladę i mieszać aż się rozpuści. Lekko przestudzić, jeszcze ciepły budyń nałożyć do babeczek. Na wierzchu ułożyć owoce. 

Uwaga- jeśli chcemy żeby owoce były błyszczące, można gotowe już babeczki posmarować tężejącą galaretką lub glazurą. 

ciasto z rabarbarem, truskawkami i pianką



Najlepsze ciasto kruche z owocami. Od jakiego czasu często korzystam z tego przepisu, bo pasują do niego każde owoce. Najlepiej smakuje na ciepło, z gałką lodów.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na ciasto:


  • 2,5 szklanki mąki
  • 5 żółtek
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 200 g masła
  • 50 g smalcu
  • szczypta soli
na nadzienie:
  • 5 białek 
  • 1 szklanka cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 1/2 szklanki oleju
  • 4-5 łodyg rabarbaru 
  • 300 g truskawek
  • 2 łyżki cukru pudru

Składniki ciasta zagnieść, owinąć folią i wstawić go lodówki, żeby się schłodziło. Schłodzone ciasto podzielić na dwie nierówne części- mniejszą i większą. Większą wylepić dno blaszki wyścielonej papierem, nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C na 10 minut. 

W tym czasie przygotować piankę: białka ubić najpierw same a następnie powoli dodawać cukier. Kiedy piana będzie gotowa wsypać budynie i wlać olej, miksować do połączenia składników. 

Rabarbar umyć, pokroić  cząstki i wymieszać z cukrem pudrem. Na podpieczony spód wyłożyć rabarbar i truskawki a na nie pianę z białek. Na wierzch zetrzeć pozostałe ciasto.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

tarta mascarpone z truskawkami i podsumowanie 4 lat blogowania


Ani się obejrzałam a już minęły cztery lata pisania bloga. Czas leci bardzo szybko, zwłaszcza kiedy jest się czymś pochłoniętym na całego. Blogowanie ( a dokładniej samo pieczenie) wciągnęło mnie tak bardzo, że teraz nie wyobrażam sobie, żebym mogła robić cokolwiek innego. W blogowym świecie zwyczajem jest podsumowanie roku, ja na takie posumowanie w kilku słowach skuszę się po czterech latach. Wszystko zaczęło się niewinnie i przez zupełny przypadek. Cztery lata temu blogów kulinarnych było niewiele, sama nie wiedziałam o ich istnieniu. Szukając sposobu w jaki mogłabym się pochwalić swoimi wypiekami odkryłam, że jest coś takiego jak blog. Założyłam go więc z ciekawości i zaczęłam dodawać pierwsze przepisy. Znajomi się śmiali, dla nich robienie zdjęć jedzenia było dziwactwem ale ja tak się zawzięłam, że powiedziałam: "poczekajcie, jeszcze zobaczycie":) I tak po jakimś czasie blog zaczął zyskiwać czytelników, przepisy zaczęły pojawiać się w prasie, później dotknął mnie zaszczyt i mój przepis wybrała Ewa Wachowicz, dzięki czemu mogłam pojawić się w jej programie. Później były przeróżne warsztaty, które prowadziłam, współprace z mnóstwem firm, portali, gazet. Aż wreszcie udało mi się spełnić moje największe marzenie- wydać książkę. Myślałam, że tym już zaspokoję chęć na kulinarne przedsięwzięcia ale okazało się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i już kończę pracę nad drugą książką. A jakby tego było mało to zupełnie niespodziewanie zostałam cukiernikiem w super fantastycznym hotelu. Tak więc mam pełne ręce roboty a  głowę pełną pomysłów. Oby tylko czasu starczyło, żeby to wszystko zrealizować. 
A nie byłoby tego wszystkiego bez Was moi kochani Czytelnicy. Bardzo dziękuję za to że jesteście, że czytacie, korzystacie z moich przepisów, wytykacie mi błędy i dajecie mi mega kopa do działania. Z wieloma z Was zżyłam się bardzo bardzo mocno. Dziękuję za każdego maila, za upominki od Was, za każde ciepłe słowo. I za te negatywne też dziękuję, bo konstruktywna krytyka zawsze napędza do działania i zmian. Cieszę się, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że będzie Was tu przybywać. 

Z okazji urodzin powinien być tort, niestety brak czasu nie pozwolił mi na jego upieczenie ale jest chociaż urodzinowa tarta. Myślę, że ten przepis przyda się zwłaszcza latem ale zanim to się pojawi korzystam z zamrożonych owoców. 

Składniki na tartę o średnicy 21 cm:
na ciasto:
  • 130 g mąki pszennej
  • 20 g gorzkiego kakao
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 2 żółtka
na krem:
  • 250 g mascarpone
  • 200 ml kremówki 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
dodatkowo:
  • 200 g mrożonych owoców (użyłam malin i truskawek)
  • galaretka truskawkowa
  • 50 g deserowej czekolady
  • łyżka mleka
  • masło i mąka do foremki
Składniki ciasta posiekać i zagnieść. Ciasto zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez godzinę (lub w zamrażalniku 30 minut).  Foremkę wysmarować masłem i wysypać mąką. Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim blaszkę do tarty. Nakłuć widelcem w kilku miejscach. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15-20 minut. Upieczony spód wystudzić i wyjąć z foremki. Czekoladę połamać i razem z mlekiem rozpuścić nad parą. Za pomocą pędzelka wysmarować dno tarty.
Zimną kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem a następnie krótko zmiksować z mascarpone. Wyłożyć na ciasto. Galaretkę rozpuścić w szklance wody. Kiedy wystygnie dodać do niej nie rozmrożone owoce i wyłożyć na ciasto (będzie bardzo szybko tężeć). Odczekać aż całość ładnie stężeje. 

morelowa tarta z gorącym masłem


Jakiś czas temu jedna z czytelniczek poprosiła mnie o przetestowanie tego przepisu. Jak później się okazało jest to przepis pani Magdy Gessler, który przywiozła z Londynu. To zupełne odwrócenie klasycznego przepisu na kruche ciasto, jakie wszyscy znamy. Nie używamy tu zimnego masła a rozpuszczamy je i gorące mieszamy z mąką (coś podobnego do ciasta parzonego, tyle że bez jajek). Bardzo fajnie sprawdziło się ono z połączeniu z delikatnym kremem budyniowym i słodkimi morelami. Spróbujcie, bo warto. 

*foremka o średnicy 26 cm
Składniki:
na ciasto:
  • 180 g masła
  • 6 łyżek wody
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 300 g mąki
  • szczypta soli
na krem z żółtek:
  • 450 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g cukru pudru (użyłam z wanilią)
  • 8-10  moreli
Masło pokroić, umieścić w naczyniu żaroodpornym. Dodać olej, wodę i cukier. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C na około 15 minut aż masło zacznie się robić brązowe. Wyjąć, do gorącej masy dodać mąkę i sól, szybko wymieszać na jednolite ciasto. Podzielić na większą i mniejszą część. Mniejszą część odłożyć, większą część gorącego ciasta przełożyć na dno blaszki wyłożonej papierem, rozsmarować i podpiec w 200*C przez około kwadrans. Wyjąć i wystudzić. Morele sparzyć wrzątkiem, obrać i podzielić na połówki, wyjąć pestki. 


W czasie kiedy spód będzie się podpiekał przygotować krem. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na gęstą białą masę. Mleko zagotować. Do masy z żółtek dodać mąkę ziemniaczaną, wymieszać i powoli cienką strużką wlewać wrzące mleko. Zmiksować, przelać do garnka i zagotować. Kiedy masa zgęstnieje wylać ją na ciasto. 




Na budyniu ułożyć połówki moreli. Na wierzch skubać palcami pozostałe ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec jeszcze około 20 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem. Tarta powinna stygnąć kilka godzin aby budyń stężał. 





Przepis z którego korzystałam pochodzi z tej strony. Delikatnie go zmodyfikowałam zmniejszając ilość cukru. 

tarta z nektarynką




Miała być tarta z rabarbarem ale udało mi się kupić miękkie nektarynki więc zmieniłam plany. Ciasta z galaretką to jedne z najchętniej jedzonych w mojej rodzinie, zwłaszcza latem. Na osłodę ponurych dni zostawiam więc przepis na takie optymistyczne ciacho:)

*foremka 21 cm
Składniki:
na ciasto:
  • 150 g mąki
  • 100 g masła
  • 1 żółtko
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
na nadzienie:
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego 
  • 400 ml mleka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżi masła
  • 3 nektarynki
  • galaretka brzoskwiniowa
Składniki ciasta posiekać a następnie zagnieść. Rozwałkować i wlepić ciastem dno i boki foremki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Nakłuć widelcem i wstawić do lodówki na godzinę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220*C i piec około 20 minut aż ciasto będzie miało złoty kolor. Wystudzić. 

Proszek budyniowy i cukier wymieszać z odrobiną mleka i wlać na pozostałe gotujące się mleko i ugotować budyń. Do gorącego budyniu dodać masło i mieszać do połączenia. Ciepłą ale nie gorącą masę budyniową wyłożyć na ciasto. Galaretkę rozpuścić w szklance wody i odstawić do stężenia. Nektarynki pokroić w plasterki i ułożyć na budyniu. Zalać tężejącą galaretką i odstawić do całkowitego stężenia. Przed podaniem można udekorować bitą śmietaną.



ciasto francuskie z karmelizowanymi bananami


 Nie trzeba wielu składników ani dużo czasu  by stworzyć pyszny deser. Uwielbiam banany w karmelu i ciasto francuskie dlatego kiedy jedno i drugie zalegało mi w kuchni, w kilka minut przygotowałam deser do popołudniowej herbatki. 

Składniki:
  • arkusz ciasta francuskiego
  • 4 banany
  • 100 g cukru
  • łyżeczka masła
  • łyżka soku z cytryny
Ciasto francuskie rozłożyć na papierze do pieczenia. Banany pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny. W rondelku umieścić masło i cukier, podgrzewać do momentu aż powstanie brązowy karmel. Wrzucić banany i wymieszać. Przełożyć wszystko na środek ciasta francuskiego, zostawiając z każdej strony 2-3 centymetry marginesu. Zawinąć boki do środka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec aż ciasto będzie mocno zarumienione, czyli około 25 minut. 


tarta malinowa z pianką


Jesienne maliny wreszcie pojawiły się w moim ogródku a w lodówce zalegało kilka białek. Niestety maliny przez ostatnie deszcze były tak soczyste że w cieście się rozpłynęły, ale na szczęście nie straciły smaku. Kruche ciasto i puszysta pianka rozpływają się w ustach. Całość bardzo lekka i delikatna. 

*foremka do tarty 21 cm
Składniki:
na ciasto:
  • 150 g mąki
  • 100 g masła
  • 50 g cukru
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
  • 1 łyżka zimnej wody
na nadzienie:
  • 1,5 szklanki malin (lub więcej)
  • 2 łyżki cukru waniliowego
na piankę:
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 białka
  • szczypta soli
Foremkę do tarty nasmarować masłem i wysypać mąką. Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, cienko rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy. Ciasto podpiec w 200*C przez około 15 minut. Następnie wyjąć i wyłożyć maliny i posypać cukrem waniliowym. Białka ubić z solą i cukrem na sztywną pianę, wyłożyć na maliny. Piec w 160*C około 25 minut.