Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

Ciasto bananowe z karmelizowaną gruszką i orzechami



 Jesień to taki czas, kiedy wyjątkowo lubimy ciasta słodkie, z orzechami i miodem. Ten przepis mam pod ręką zawsze, kiedy goni mnie nadmiar bananów, które muszę szybko zużyć. Tak było i w tym przypadku, ale zamiast wersji na sucho, dodałam kilka drobiazgów i wyszło naprawdę pysznie. A samo ciasto Was zaskoczy- jest wilgotne i puszyste jednocześnie. 


Składniki:

na ciasto bananowe: 

  • 3 jajka
  • 4 mocno dojrzałe, małe banany
  • 2 szklanki i 2 łyżki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka sody
na owoce w karmelu:
  • 2 banany
  • 2 gruszki
  • 1/2 szklanki mieszanki orzechów
  • 2 łyżki masła
  • łyżka miodu
  • łyżeczka cukru
  • szczypta soli (można pominąć)
Blachę do pieczenia wyłożyć wysoko papierem. 

Przygotowanie owoców:

Gruszki i banany pokroić w grube plastry, orzechy posiekać. Masło rozpuścić w rondelku, dodać cukier i miód, wrzucić orzechy, banany i gruszki. Jeśli chcemuy uzyskac efekt słonego karmelu, można odrobinę posolić. Podsmażyć dwie minutki i wyłączyć. 

Przygotowanie ciasta: 

Banany rozdrobnić (można zblendować). Jajka wbić do miski, dodać cukier i ubić na białą pianę. Dodać olej, banany i krótko zmiksować. Mąkę wymieszać z sodą, przesiać do masy bananowej i wymieszać. 

Na dni blaszki wyłożyć owoce w karmelu. Wylać na górę ciasto. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180*C i piec około 30 minut. Nie należy ciasta piec zbyt długo, bo wyjdzie suche. Po upieczeniu odczekać pół godziny i wyłożyć na deskę odwracając foremkę do góry dnem i delikatnie zdejmując papier.  Świetnie smakuje też na ciepło, z dodatkiem gałki lodów waniliowych.

Inne przepisy na ciasta bez kremów i mas, znajdziesz tutaj: KLIK

kostka bananowa


Ciacho na bogato. Wypiek dla amatorów czekolady i lekkich ciast o wielu warstwach. Czekolada i banan to smaczny duet, także w tym cieście zagrały ze sobą idealnie. Wbrew pozorom nie było za słodkie a wyraźny w smaku mus z deserowej czekolady grał tutaj główną rolę. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopty:

  • 8 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 łyżek wody
  • 6 łyżek oleju
  • łyżka kakao
  • herbata do nasączenia
na mus czekoladowy:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 160 g czekolady deserowej
dodatkowo:
  • 3 banany
  • 2 opakowanie galaretki bananowej
  • 4  łyżki nutelli
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
Upiec biszkopty: białka ubić na sztywno. Nie przerywając ubijania dosypywać powoli cukier a następnie dodawać po jednym żółtku, olej i wodę. Ubijać aż masa będzie gęsta i puszysta. Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej  i delikatnie wymieszać. Większą połowę ciasta przełożyć do foremki wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 180*C około 30 minut. 

Pozostałe ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao. Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem. Nakładać na przemian łyżką ciasto jasne i ciemne. Upiec w 180*C przez około 30 minut. 

Oba ciasta wystudzić, można upiec je dzień wcześniej. 

Galaretki rozpuścić w 700 ml wrzątku. Odstawić. 

Jasny biszkopt podzielić na dwa blaty. Oba nasączyć herbatą. Dolny blat biszkopta ułożyć w foremce w której się piekł (wyścielić ją papierem). Na biszkopcie rozsmarować nutellę i ułożyć pokrojone banany. Zalać mocno tężejącą galaretką. Przykryć dwukolorowym biszkoptem i wstawić do lodówki. 

Czekoladę połamać do miseczki, ustawić ją nad garnkiem z wrzątkiem i mieszając rozpuścić. Pół litra kremówki ubić na sztywno. Dodać rozpuszczoną czekoladę, szybko zmiksować i wyłożyć jako kolejną warstwę na ciasto. Przykryć ostatnim biszkoptem, nasączyć go. Pozostałą kremówkę ubić z cukrem pudrem i udekorować nią wierzch ciasta. Zamknąć je w szczelnym pojemniku i chłodzić w lodówce przed podaniem przez co najmniej kilka godzin. 



bananowiec bez pieczenia


Latem mniej czasu chcemy spędzać w kuchni ale ciacho do kawy musi być:) dlatego teraz częściej robię takie bez pieczenia, bo szybciej ale nie mniej smacznie.  Dawno nie robiłam  naszego ulubionego bananowca więc ciasto z bananami musiało się pojawić. Tym razem banany wystąpiły w czekoladowej oprawie: pomiędzy warstwami herbatników, budyniu i musu czekoladowego. Było naprawdę pysznie. 

A tak przy okazji przypominam kilka innych ciekawych przepisów na bananowiec:
*bananowiec z kremem karpatkowym- KLIK
*mulatka-KLIK
*bananowiec z pianką-KLIK

*na blaszkę 25*34 cm
Składniki:

  • 2 duże paczki herbatników (użyłam kakaowych i maślanych)
  • 1 litr mleka
  • 2 opakowania budyniu czekoladowego
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady + 2 kostki
  • łyżka cukru
  • 100 g masła
  • 8 bananów
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 300 ml śmietanki kremówki
Dno i boki foremki wyścielić papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę herbatników. Budynie  i cukier rozpuścić w odrobinie mleka. Do pozostałego mleka dodać 100 g masła i zagotować. Wlać rozrobiony budyń i gotować na małym ogniu mieszając. Kiedy zgęstnieje wrzucić połamaną mleczną czekoladę i mieszać aż się połączą. Gorącą masę wylać na herbatniki i przykryć warstwą ciastek. Wystudzić. 

Galaretki rozpuścić w dwóch szklankach wrzątku. Sześć bananów zmiksować. Dodać galaretki i połączyć. Wylać do foremki, przykryć herbatnikami. Wstawić do lodówki. Tabliczkę gorzkiej czekolady połamać do miski, umieścić nad garnkiem z wrzątkiem i rozpuścić. Kremówkę ubić na sztywno, wmiksować rozpuszczoną czekoladę. Pozostałe banany pokroić w plasterki, ułożyć je na cieście i rozłożyć mus czekoladowy. Na wierzch zetrzeć pozostałe kostki czekolady. Schłodzić kilka godzin w lodówce. 

sernik "bananowy królewicz"



To ciasto to pomysł mojej Mamy. Jest ona absolutną mistrzynią składanych serników. Ten wizualnie przypomina ciasto królewicz (klik) ale w środku ma lekko wyczuwalną nutkę banana. Prezentuje się bardzo dostojnie i jest podzielne więc na większe i bardziej eleganckie okazje polecam jak najbardziej.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na sernik:
  • 1 kg sera z wiaderka
  • 1 banan
  • 1,5 łyżki kaszy manny
  • 1 opakowanie budyniu bananowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 jajka
  • 125 g masła
na ciasto kakaowe:
  • 300 g mąki
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 g masła
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżki ciepłego mleka
  • 3 łyżeczki kakao
 na budyń:
  • 3 opakowania budyniu waniliowego
  • 1 litr mleka
  • 5 łyżek cukru
  •  200 g masła
 dodatkowo:
  • 2 białka
  • 1/2 szklanki cukru
  Przygotować blat serowy: banana rozgnieść widelcem. Dodać pozostałe składniki sernika i zmiksować. Przełożyć do blaszki wyścielonej papierem i piec w 170*C około godziny. Wystudzić. 

Przygotować ciasto: sodę rozmieszać w mleku, wlać do mąki. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części. Z papieru do pieczenia wyciąć dwa kawałki wielkości blaszki, w której piekł się sernik. Białka ubić najpierw same na sztywno a następnie dodać cukier.  Każdą część ciasta rozwałkować na papierze. Na jedną część wyłożyć pianę.  Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w 200*C około 15 minut. Wystudzić. 

Z blaszki wyjąć sernik i wyścielić ją dokładnie papierem. Na dnie położyć jeden blat kakaowego ciasta. 

W szklance mleka rozmieszać budynie i cukier. Resztę mleka zagotować z masłem, wlać rozrobione budynie i ugotować na gęsto. Połowę gorącej masy wyłożyć od razu na kakaowe ciasto. Przykryć sernikiem, wyłożyć resztę gorącej masy i nakryć ciastem z bezą. Odstawić, żeby wystygło/ Później można wstawić do lodówki.  




ciasto karmelowo-bananowe (bez pieczenia)



Duże, bardzo podzielne ciasto. Wbrew pozorom nie za słodkie. Doskonałe na przyjęcia. I co najważniejsze: bez pieczenia. 

*foremka 25*34 cm
Składniki

  • duża paczka herbatników kakaowych
  • duża paczka herbatników maślanych
  • puszka masy krówkowej
  • 4 banany
  • 2 opakowania zielonej galaretki
  • 3 opakowania budyniu waniliowego
  • litr mleka 
  • 2 łyżki cukru 
  • 125 g masła
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • łyżka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 4 łyżki słonecznika w karmelu
Galaretki rozpuścić w 2,3 szklanki wrzątku, odstawić. Blaszkę do pieczenia wyścielić papierem. Na dnie ułożyć warstwę jasnych herbatników i posmarować je połową kajmaku, przykryć kolejną warstwą ciastek. Budynie i cukier rozmieszać w odrobinie mleka. Resztę mleka zagotować z masłem i wlać rozrobione budynie, zagotować. Gorący budyń wylać na herbatniki i przykryć warstwą ciemnych ciastek. Na nich ułożyć banany pokrojone w plasterki i zalać gęstniejącą galaretką, odczekać aż całkowicie stężeje i przykryć herbatnikami kakaowymi. Posmarować resztą kajmaku. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Żelatynę rozmieszać w odrobinie wrzątku  i wlać do śmietany, zmiksować i wylać na ciasto. Posypać słonecznikiem. Wstawić do lodówki. 

ciasto z masą jabłkowo-orzechową i bananami (bez pieczenia)


Dziś proponuję połączenie jabłek, orzechów włoskich, bananów i galaretki, czyli zupełnie nowe ciasto. Bardzo smaczne i oryginalne ciasto, na które przepis pochodzi z bardzo starego zeszytu mojej Mamy. Świetnie się sprawdziło u nas na chrzcinach, wszystkim smakowało i ładnie się prezentowało na stole. Masa jest w nim dość nietypowa, bo z surowym jabłkiem i surowym jajkiem ale nie bójcie się tego. Wystarczy jajko przed użyciem sparzyć wrzątkiem (najwięcej bakterii jest na skorupce) a ciasto przechowywać w lodówce. Ciasta bez pieczenia są fajne nie tylko dla tego, że robi się je szybko ale przeważnie są też bardzo proste w przygotowaniu, więc poradzi sobie z nimi nawet początkująca pani domu. Nie wspominając o osobach, które piec nie znoszą, ale czasem muszą. Dla nich ciasta bez pieczenia to rozwiązanie doskonałe.

Jeśli szukacie tanich składników do tego (lub innego ciasta) zajrzyjcie tutaj po gazetki promocyjne. Nie warto przepłacać. Ja zawsze śledzę gazetki i na promocjach robię zapasy produktów do pieczenia. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzam czas ale też zawsze mam w domu zapas na wypadek niespodziewanej weny twórczej. 

*foremka 25*34 cm
 Składniki:


  • 30 kakaowych herbatników
  • paczka biszkoptów okrągłych (mogą być z kakaowym środkiem)
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej 
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 jajko
  • 200 g orzechów włoskich
  • 2 jabłka
  • 2 opakowania galaretki pomarańczowej 
  • 3-4 banany (w zależności od wielkości)
  • szklanka lekko osłodzonej zimnej herbaty, kawy lub mleka (dowolnie, zależy co lubicie, ja użyłam herbaty)
Orzechy włoskie zetrzeć na tarce o drobnych oczkach (jak do marchewki). Jajko sparzyć wrzątkiem i oddzielić żółtko od białka. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Herbatniki moczyć w herbacie i ułożyć na dnie foremki. Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem i żółtkiem na pulchną, jasną masę. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Białko ubić na sztywno. Do masy maślanej wmieszać delikatnie orzechy, jabłka i pianę z białka. Połowę kremu wyłożyć na herbatniki. Biszkopty namaczać w herbacie i układać na kremie. Rozsmarować jego drugą część. Banany obrać i pokroić na niezbyt cienkie plasterki. Galaretki rozpuścić w pół litra wrzątku i wystudzić. Kiedy galaretki  zaczną tężeć plasterki banana ułożyć na kremie i zalać ciasto. Blaszkę owinąć folią lub złotkiem, żeby nie pociągnęło zapachów lodówki i schłodzić. 
Rada: do kremu lub ponczowania ciastek można dodać rumu lub wódki. Ciasto najlepiej kroić dopiero na drugi dzień po zrobieniu, wtedy będzie się ładnie prezentować. 

bananowiec z kremem karpatkowym



Bananowiec w naszej rodzinie jest bardzo lubianym ciastem, często go robię. Przeważnie wersję z pianką lub bez, z samym musem bananowym. Tego bananowca upiekłam na Dzień Babci do przedszkola córeczki, która koniecznie chciała ciasto z galaretką. Tym razem piankę zastąpiłam kremem karpatkowym i trochę zmieniłam kolejność warstw. Wyszło z tego coś całkiem nowego i pysznego.

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:


  • 5 jajek
  • 1 i 1/4 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

na masę bananową:


  • 5 dobrze dojrzałych bananów
  • 100 g masła
  • 2 galaretki cytrynowe
na krem:
  • 1 opakowanie kremu karpatka
  • 100 g masła
  • 500 ml mleka
na wierzch:
  • 3 banany
  • 2 opakowania galaretki cytrynowej
UWAGA- jeśli nie chcecie używać gotowego kremu karpatka, można ugotować zwykły budyń. Użyłam karpatkowego, bo córcia bardzo go lubi. 

Upiec biszkopt: Białka ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać powoli cukier a następnie dorzucać po żółtku. Kiedy masa będzie puszysta dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać i przełożyć do blaszki wyścielonej papierem. Piec w 175*C około 30 minut. Wystudzić i przekroić na dwa blaty. 

Dwie galaretki cytrynowe rozpuścić w 750 ml wrzątku. Wystudzić. Z galaretki odlać pół szklanki i płynną nasączyć dolny biszkopt.  Banany rozdrobnić blenderem na mus. Masło roztopić i wystudzić. Dodać do bananów, dodać także pozostałą (większą) część płynnej galaretki. Kiedy masa zacznie tężeć wyłożyć ją na ciasto i przykryć drugą częścią biszkopta. 


Krem przygotować według przepisu na opakowaniu czyli ugotować budyń i po wystudzeniu utrzeć z masłem. Galaretki rozpuścić jak poprzednio w 750 ml wrzątku, połowę  szklanki odlać i nasączyć górny biszkopt. Resztę odstawić.Wyłożyć na ciasto krem karpatkowy.  Banany pokroić w plasterki i ułożyć na kremie, budyniowym. Od razu zalać tężejącą galaretką, inaczej banany zrobią się ciemne. 

sernik "banan w czekoladzie"



Znacie batoniki "banan w czekoladzie"?  Ja je uwielbiam, choć rzadko można spotkać je w sklepie, zawsze kupuję sobie na zapas. I właśnie ten batonik był moją inspiracją do stworzenia nowego sernika. Połączenie banana i czekolady jest doskonałe, dlatego sernik też wyszedł wyborny. Kremowa warstwa serowa o mocno kakaowym smaku, na niej pieczone banany z odrobiną galaretki i duża ilość czekoladowej polewy. To musi być pyszne!

*foremka 24*24 cm
Składniki:
na sernik:

  • 20 herbatników kakaowych
  • 1 kg sera na sernik z wiaderka 
  • 5 łyżek kakao
  • 1 opakowanie budyniu czekoladowego 
  • 6 jajek
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru 
na wierzch:
  • 6 bananów
  • 1 opakowanie żółtej galaretki
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady deserowej
  • 100 ml śmietanki 30%
Dno i boki blaszki do pieczenia wyścielić papierem. Na spodzie ułożyć herbatniki. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Żółtka utrzeć z cukrem na biało. Dodać ser, kakao, olej i budyń. Zmiksować. Na końcu delikatnie domieszać pianę z białek. Przelać do foremki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170* i piec około 50 minut. Na upieczony sernik położyć całe banany i piec jeszcze około 10-15 minut. Po upieczeniu pozostawić na godzinę w uchylonym piekarniku a następnie wystudzić. Galaretkę rozpuścić w szklance wody i kiedy zacznie tężeć zalać nią banany. Odstawić żeby całkiem zastygła. Czekolady połamać, zalać śmietanką i rozpuścić nad garnkiem z wrzątkiem. Polać ciasto i wstawić na kilka godzin do lodówki. 

mulatka: ciasto czekoladowo-bananowe


Nasz rodzinny przepis na bananowiec robi furorę wszędzie, gdzie tylko się pojawi. Żeby jednak znowu się nie powtarzać zainspirowałam się nim i stworzyłam zupełnie nowe połączenie. 
Biszkopt, warstwa bananów z galaretką i lekki mus czekoladowy wieńczący całość. Bardzo smaczne, lekkie, o wyraźnym smaku. 
Lubicie banany w czekoladzie? Jeśli tak, to to ciasto na pewno będzie strzałem w dziesiątkę. 

*foremka 25*34 cm
Składniki:
na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia 
na masę bananową:
  • 6 bananów
  • 2 opakowania galaretki cytrynowej
  • 1/2 kostki masła
na mus czekoladowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 100 g czekolady deserowej
  • 100 g czekolady mlecznej
dodatkowo:
  • 3 łyżki bitej śmietany
  • wiśnie kandyzowane
Upiec biszkopt: białka ubić na sztywno, następnie nadal ubijając dosypywać cukier. Kiedy masa będzie gęsta dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać. Przełożyć do foremki wyścielonej papierem i piec około 35 minut w 175*C. Wystudzić. 

Galaretki rozpuścić w połowie litra wody, wystudzić. Banany piec w skórkach w 200*C aż do momentu, kiedy będą czarne (około 10-15 minut). Zmiksować blenderem na mus.  Masło rozpuścić i wystudzić. Banany, masło i galaretkę wymieszać razem i kiedy całość zacznie tężeć to wyłożyć ją na biszkopt. Odstawić do całkowitego zastygnięcia. 

Czekolady połamać i rozpuścić na parze. Kremówkę ubić na sztywno i zmiksować z wystudzoną czekoladą. Mus wyłożyć na warstwę bananową. Odstawić do stężenia na minimum kilka godzin do lodówki. Przed podaniem ozdobić bitą śmietaną i wisienką.  

domowy kopiec kreta


Kiedyś było to bardzo popularne ciasto a to za sprawą gotowca jeden z popularnych firm, która wypuściła go na rynek. Mojej rodzince ostatnio przypomniało się to ciasto więc postanowiłam je zrobić od podstaw, bo zupełnie nie rozumiem po co potrzebny tu proszek pełen chemii. Ciasto jest wręcz banalne do przygotowania, ja ułatwiłam sobie jeszcze pracę używając silikonowej tortownicy, do której biszkopt nie przywarł. Taką tortownicę możecie kupić niedrogo w sklepie StrefaUlubiona, tutaj: klik . Na pewno przyda Wam się nie raz. 

*foremka o średnicy 26 cm
Składniki:

  • 4 jajka 
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
na nadzienie:
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 1 opakowanie śmietan-fixu
  • 50 g dowolnej ciemnej czekolady 
  • 3 banany
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Nadal ubijając dosypywać cukier a następnie żółtka. Masę ubić na gęsto. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Przełożyć ciasto do tortownicy (silikonowej nie trzeba smarować) i piec w 175*C przez około 30 minut. Wystudzić (najlepiej przez noc). Biszkopt przekroić na połowę, dolną część ułożyć na talerzu a górną pokruszyć drobno. Banany obrać i ułożyć na spodzie biszkopta. czekoladę drobno posiekać. Śmietankę ubić na sztywno z usztywniaczem i wmieszać do niej czekoladę, wyłożyć na banany formując kopiec. Wierzch obsypać pokruszonym biszkoptem lekko dociskając. Odstawić na 2-3 godziny do lodówki. 




odwracane ciasto bananowe


Łatwe i niedrogie ciasto, które długo zachowuje świeżość. Jest wilgotne, bardzo aromatyczne, dobrze wyczuwalne są w nim nie tylko banany ale też orzechy i miód. Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe, podane z gałką lodów waniliowych. To także fajny sposób na zużycie mocno dojrzałych bananów.

*foremka 23*23 cm
Składniki:
  • 4 dojrzałe banany
  • 250 g mąki
  • 100 g jogurtu naturalnego gęstego
  • 100 g gęstej kwaśnej śmietany
  • 200 g cukru pudru
  • 50 g startych orzechów włoskich
  • 100 g masła
  • 4 jajka
  • 3 łyżki miodu
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody
Foremkę wyścielić papierem do pieczenia, dno posmarować miodem. Trzy banany przekroić wzdłuż na połówki i ułożyć na miodzie, przekrojoną stroną do dołu. 
Masło utrzeć z cukrem pudrem, następnie dodać jajka. Kiedy masa będzie miała jednolitą konsystencję dodać mąkę przesianą z proszkiem i sodą,orzechy, jogurt, śmietanę i rozgniecionego banana. Całość wlać do foremki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 50 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu odczekać kilka minut a następnie odwrócić foremkę do góry dnem, zdjąć ją i delikatnie odkleić papier. 

szarlotka z bananami


Będąc ostatnio u Babci odpisałam od niej kilka przepisów ze starych pożółkłych kartek. Znalazłam tam między innymi taki przepis na szarlotkę. Ciekawa byłam jaki wyjdzie spód, bo kilka razy nie byłam zadowolona z ciasta do szarlotki. Ten był idealny, właśnie taki jak lubię: kruchy ale nie twardy. Dodatkowo smak wzbogaciłam bananami, które nadały zupełnie nowego charakteru. 

*foremka 25*34 cm lub mniejsza
Składniki:
na ciasto:

  • 400 g mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g masła
  • 1 łyżka smalcu
  • 3 żółtka 
  • 2-3 łyżki kwaśnej gęstej śmietany

na nadzienie:
  • 1,5 kg jabłek
  • 3 banany
  • łyżka cukru
  • opakowanie galaretki cytrynowej
  • szczypta cynamonu
  • garść rodzynek
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Zasypać cukrem, dodać rodzynki i poddusić. Zdjąć z ognia, wsypać galaretkę i rozmieszać. Na końcu dodać banany pokrojone w plasterki. Składniki ciasta posiekać i zagnieść. Ćwiartkę ciasta owinąć folią i wstawić do zamrażalnika a resztę rozwałkować na dnie blaszki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec około 15 minut. Na podpieczony spód wyłożyć jabłka a na wierzch zetrzeć odłożone ciasto. Wstawić ponownie do piekarnika i piec jeszcze około 20 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem. 

bananowiec z pianką


Od myślenia o świętach i patrzenia na makowce i pierniki już znudziły mi się takie wypieki. Zresztą co roku przed świętami robię sobie taki przerywnik i piekę ciasto w letnim klimacie. Bananowca robię w kilku wersjach, bo bardzo go lubimy. To bardzo lekkie ciasto,kremowe, mocno bananowe. Jego dużą zaletą jest to, że jest bardzo podzielne, ładnie i łatwo się kroi ale niestety znika bardzo szybko. Będzie idealne dla dzieci. 

*foremka 24*24 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na mus bananowy:
  • 4 duże banany
  • 150 g masła
  • 2 galaretki cytrynowe
na piankę:
  • 250 ml kremówki
  • 2 opakowania galaretki czerwonej
na wierzch:
  • 2 duże banany
  • 2 opakowania galaretki agrestowej
Białka ubić z cukrem na pianę. Ubijając dodawać żółtka. Kiedy masa będzie puszysta dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180*C około 30 minut. Wystudzić. 
Cztery banany włożyć do piekarnika (można podczas pieczenia biszkoptu) i piec około 10 minut aż skórka będzie czarna. Przestudzić i obrać ze skórki, zmiksować. Masło roztopić i wystudzić, galaretki rozpuścić w szklance wody i też przestudzić. Galaretkę, banany i masło razem zmiksować i odstawić, kiedy masa zacznie tężeć wylać ją na biszkopt. 
Galaretki czerwone rozpuścić w szklance wody. Kremówkę ubić na sztywno, wlać wystudzoną galaretkę i wylać na ciasto, odstawić do stężenia. Zielone galaretki rozpuścić w dwóch szklankach wody. Banany pokroić w plasterki, ułożyć na piance. Zalać tężejącą galaretką. Odstawić w chłodne miejsce.  Ciasto najlepiej kroić po kilku godzinach.


sernik bananowy na murzynku


Ten sernik to coś dla wielbicieli bananów. Ciężki, wilgotny, kremowy o mocnym aromacie bananowym. Upiekłam najpierw sernik a pod koniec pieczenia wylałam na wierzch ciasto murzynkowe. Potem całość odwróciłam dnem do góry. 

*tortownica 26 cm:
na sernik:
  • 750 g twarogu z kostki
  • 3 banany
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki mleka (pominąć jeśli używamy sera z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru
na ciasto:
  • 1 szklanka mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/4 kostki margaryny
  • 2 jajka
  • 2 łyżki kakao
  • 3 łyżki dżemu lub powideł
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ser zmielić w maszynce do mięsa dwukrotnie. Banany zmiksować blenderem na mus. Wszystkie składniki masy serowej umieścić w misce i zmiksować tylko do połączenia składników, żeby nie napowietrzyć zbytnio masy. Wylać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 160*C przez około 45 minut. W tym czasie przygotować ciasto na murzynek. 
Wodę, cukier, margarynę i kakao zagotować i wystudzić. Mąkę przesiać z proszkiem i dodać do masy kakaowej, dodać także żółtka i dżem, zmiksować. Z białek ubić pianę i delikatnie wymieszać z ciastem. Ciasto wyłożyć na upieczony sernik, nastawić 170*C na górną grzałkę  i piec jeszcze około 20 minut. Wystudzić w otwartym piekarniku, przełożyć na paterę odwracając dnem do góry. Udekorować czekoladą i bananami. 


sernik bananowo- czekoladowy na zimno


Dziś coś dla osób, które lubią połączenie bananów i czekolady. Dwie warstwy serowe- bananowa i czekoladowa na mocno kakaowym biszkopcie, wykończone bananami w galaretce. Myślałam, że serniki na zimno już mi się przejadły, ale ten zdecydowanie stał się moim numerem jeden. Jest łatwy do zrobienia, więc polecam na deser. 

*tortownica 26 cm
Składniki:
na biszkopt:
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
na warstwy serowe:
  • 1 kg sera wiaderkowego (użyłam gęstego serka Mój Ulubiony z Wielunia)
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny (jeśli używamy rzadszego sera to trzeba więcej żelatyny)
  • 3 banany
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
na wierzch:
  • 2-3 banany
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
Białka ubić z solą i cukrem na sztywną pianę. Ubijając dodawać po żółtku. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia, przesiać i delikatnie wymieszać łyżką z masą jajeczną. Dno tortownicy wyłożyć papierem i wylać ciasto. Piec około 20 minut w 170*C. Wystudzić. 

Ser podzielić na połowę. Czekolady połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Ser zmiksować z połową cukru pudru i rozpuszczoną czekoladą. Żelatynę rozpuścić w dwóch łyżkach wody i wymieszać z masą czekoladową. Wylać na biszkopt i odstawić do wystudzenia. 

Trzy banany zmiksować blenderem na mus. Galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wody. Ser wymieszać z bananami i resztą cukru pudru. Dodać wystudzona galaretkę i wymieszać. Wylać na stężałą masę czekoladową. Galaretkę rozpuścić w szklance wody. Kiedy masa zastygnie na wierzchu ułożyć plasterki bananów i zalać tężejącą galaretką.